Feeds:
Wpisy
Komentarze

Archive for the ‘Chronologia’ Category

Tytuł nieco na wyrost, gdyż specjalnych wytycznych co do czytania serii Sandman nie potrzeba, aczkolwiek na polskim rynku pojawiło się sporo dodatkowych albumów, uzupełniających i rozszerzających ten świat, więc może mała rozpiska komuś pomoże w kompletowaniu i czytaniu całości. A warto, jeżeli ktoś nie znał tej serii wcześniej, a zachęcony choćby całkiem udanym serialem, i chciałby poznać pierwowzór, jak najbardziej zachęcam, choć seria nie jest łatwa w odbiorze, to jednak bezsprzecznie, gwarantuje niesamowite doznania. Dodatkowo na rozpisce znalazło się miejsce na inne komiksy autorstwa Neila Gaimana, twórcy Sandmana, także o niezwykłym klimacie i jak najbardziej, warte przeczytania. Opiekę merytoryczną, tak jak nad wszystkimi grafikami z DC i Marvela, objął niezawodny Michał.

Link do grafiki w większej rozdzielczości.

Read Full Post »

Dokładnie 50 lat temu, 10 sierpnia 1972 roku, na łamach lokalnej popołudniówki „Wieczór Wybrzeża” rozpoczęła się publikacja nowego komiksu Janusza Christy. Christa publikował już od lat na łamach tej gazety, ale tym razem wysłał na urlop swoje sztandarowe postacie Kajtka i Koka, a zamiast ich przygód zaprezentował perypetie ich praprzodków: Kajko i Kokosza. Zresztą pierwsze paski komiksowe tłumaczyły ten przeskok, a sami nowi bohaterowie zadebiutowali dopiero w ósmym odcinku z 18 sierpnia 1972 roku. I niezupełnie nowi, gdyż owszem, cały zamysł prezentowanej historii się zmienił, ale nasi przyjaciele to dokładna kopia swoich współczesnych wersji, a same komiksy nadal przepełnione były błyskotliwym humorem, a przy tym opatrzone rewelacyjną szatą graficzną, Christa już wtedy miał doskonale wyćwiczoną kreskę. Wkrótce Kajko i Kokosz trafili na łamy gazety „Świat Młodych„, magazynu „Relax” oraz do wydań albumowych. Cała Polska poznała i pokochała twórczość Janusza Christy.

Uwielbiam Kajko i Kokosza, także miłuję Kajtka i Koka. Przez ostatnie miesiące miałem przyjemność przeczytać, oczywiście po raz kolejny, wszystkie komiksy do których tylko się dorwałem, a które stworzył Christa. I nadal bawiłem się przednio. Wspaniały humor, praktycznie zawsze wysokich lotów, subtelny, do tego ta plastyczna kreska i kadrowanie. Oczywiście bałem się powrotu do najstarszych historii z Kajtkiem i Koko, i owszem, pierwsze historie dzisiaj nie zawsze wypadają najlepiej, ale i tak spokojnie się bronią. Nie lubiłem przepychanek Kajtka z Makarym, dość prymitywnych, ale odkąd Kajtek poznał Profesora Kapka Kosmosika, naprawdę poziom historii znacznie wzrósł. Stareńkiego Czarnego Rycerza (1959 rok!) już czyta się z prawdziwą przyjemnością, a ogrom pomysłów i prowadzenie akcji zadziwia. Tym bardziej, że to publikacja gazetowa, a Christa perypetie swoich bohaterów wymyślał na bieżąco.

Kajko i Kokosz to już klasa sama w sobie, każdy album po prostu zachwyca. W zeszłym roku wydawnictwo Egmont rozpoczęło publikację „Złotej Kolekcji” czyli wydań zbiorczych, zgodnych z pierwszymi publikacjami, ale odświeżonych i pokolorowanych tam gdzie wcześniej historie te były czarno-białe (lub czarno-żółte). Miałem nie kupować tego wydania, wszak po co mi kolejna wersja, ale głosy zachwytu wśród znajomych nad tą edycją spowodowały, że się skusiłem. I o jej, jakie to jest dobre! Pełne historie, wiele kadrów wcześniej nie widziałem na oczy, do tego w pierwotnej formie (ale z kolorkiem), pozwalało wyłapać wprost od groma smaczków. Do tego wydania te zostały zaopatrzone w nostalgiczne wstępy oraz niesamowite posłowia Krzysztofa Janicza, prawdziwego specjalisty w temacie twórczości Janusza Christy, znanego także z prowadzenia bloga „Na plasterki„, na którego serdecznie zapraszam, nie tylko miłośników Kajka i Koka i Kajtka i Kokosza.

Jako że uwielbiam także różne zestawienia, postanowiłem i także w tym temacie coś podziałać. Wcześniej już powstały grafiki z cyklu „jak czytać” prezentujące chronologię komiksów superbohaterskich (Marvel NOW, NOW2.0, Fresh, Kosmos, DC NEW52, Odrodzenie), dlaczego by więc na tapet nie wziąć polskiej twórczości? Oczywiście forma musiała się zmienić, i tak naprawdę to nie do końca grafika w tamtym stylu, ale mam nadzieję, że zawiera sporo przydatnych informacji i w miarę systematyzuje temat twórczości Janusza Christy. Zresztą, opiekę merytoryczną nad jej powstawaniem objął Kapral z bloga „Na Plasterki„, czyli sam Krzysztof Janicz, a wspólna praca i wymiana setki maili była prawdziwą przyjemnością i radochą.

Serdecznie zapraszamy:

Jak czytac Klasyka Polskiego Komiksu - Janusz Christa - Chronologia v10

WordPress ostatnio za bardzo zdziwia, gdyby był problem z wyświetleniem obrazka w dużej rozdzielczości, oto bezpośredni link do grafiki.

Jako, że tematyka superhero ostatnio nieco mnie zmęczyła i powróciłem do polskiej klasyki, mam zamiar temat kontynuować. I właśnie czytam sobie Kleksa.

Read Full Post »

Kolejna grafika z cyklu „jak czytać, chronologia” tym razem rozszerzona wersja grafiki, która już rok temu gościła na blogu. Komiksy z linii DC Odrodzenie i Uniwersum DC nadal są u nas wydawane, niniejsza grafika zawiera także zapowiedzi z katalogu Egmontu, które ukażą się jeszcze w tym roku. Jak widać na rozpisce, szczególnie z początku występuje tutaj sporo tytułów, a przez to wiele nawiązań pomiędzy poszczególnymi seriami. Z upływem czasu liczba serii malała, wydawnictwo Egmont niestety niektóre z serii kończyło. Prawa rynku. Co będzie dalej wydawane, póki co nie wiadomo, ale jak coś dodatkowego się pojawi, grafika oczywiście zostanie zaktualizowana. Tytuły oznaczoną fioletową ramką nie wchodzą do linii DC odrodzenie/Uniwersum DC, ale mają znaczenie dla wydarzeń przedstawionych w poszczególnych seriach, stąd ich obecność na grafice. Miłej lektury!

Dodatki:

Wersja w większej rozdzielczości.

Lista wszystkich grafik z cyklu jak czytać, chronologia.

Read Full Post »

Bezpośrednią kontynuacją Marvel NOW i Marvel NOW2.0! jest, obecnie u nas wydawany Marvel Fresh. Jako, że sporo tytułów z tej linii już się ukazało, ujawniono także parę zapowiedzi, można było już sklecić grafikę z cyklu „jak czytać, chronologia”. Jak widać, nie jest jeszcze zbyt rozbudowana, do tego niewiele tutaj zależności pomiędzy poszczególnymi seriami, ale powinna ukazywać, jak to wszystko sobie układać do czytania.

Egmont niestety standardowo nieco miesza, choćby w mało eleganckiej formie wydawania serii X-men, czy też oznaczenia Wojny Nieskończoności jako Fresh, gdy tak naprawdę to jeszcze był Marvel NOW2.0 i bezpośrednie zakończenie tamtejszej serii Strażnicy Galaktyki. Póki co, najważniejszym wydarzeniem Fresh jest właśnie opublikowana Wojna Światów, czyli swoiste zwieńczenie serii Thor, rozpoczętej jeszcze w Marvel NOW, i akurat Thora i serie z nim powiązane warto czytać od początku. Reszta serii nie ma zbyt mocnych powiązań ze starszymi historiami, nawet przygody pajączka zostały nieco zresetowane. Z poziomem poszczególnych serii bywa różnie, z pewnością warto zainteresować się Thorem czy rewelacyjnym Hulkiem, Deadpool jest całkiem przyzwoity, Doktor Strange także daje radę. Reszta wg gustów, Pajączek, Avengers czy X-meni mają zarówno lepsze jak i gorsze momenty. Zdarzają się także perełki w stylu Silver Surfer Czarny, a także bardzo przyzwoite czytadła jak Bez drogi do domu. Jessica Jones została wydana przez wydawnictwo Mucha Comics, jednak od razu znalazła swoje miejsce na grafice, niestety, Egmont nieco zwolnił z tempem wydawania, poszczególnych serii nie ma tak dużo, podobnie jak tomów. Standardowo, zobaczymy, co będzie dalej.

Read Full Post »

Na blogu znajdziecie już szereg grafik będących poradnikami w stylu „jak czytać” dotyczących takich linii wydawniczych jak Marvel NOW, Marvel NOW 2.0, DC NEW52, DC Odrodzenie/Uniwersum. Wszystkie te poradniki będą uzupełniane, oczywiście powstają także nowe (Marvel Fresh już niedługo). Dzisiaj jednak coś nieco innego, jednak nadal utrzymane w klimacie komiksu superbohaterskiego. Kosmos Marvela to ogromny temat, przez lata wielu bohaterów wybierało się na wycieczki poza naszą planetę, także w Uniwersum powstało wiele bytów, dla których naturalnym środowiskiem są gwiezdne przestworza. Poniższa rozpiska skupia się na głównych ewentach, obecnie mamy to szczęście, że na naszym rynku ukazało się tego całkiem sporo. Obejmuje historie od praktycznie początku do Marvel NOW. W seriach Marvel NOW, NOW 2.0, Fresh także motywy kosmosu są mocno zaakcentowane, ale wydarzenia z tych linii znajdziecie już na rozpiskach im poświęconych.

Klasyczny Kosmos Marvela to w większości przypadków pojedyncze tomy opowiadające o losach postaci, które w późniejszych seriach będą miały znaczny wpływ na losy kosmosu. Większość z tych historii mocno się postarzała, ale przynajmniej parę stanowi nadal wyśmienitą lekturę. Poznamy tutaj takie postacie jak Galactus i Silver Surfer (Nadejście Galactusa WKKM73, Silver Surfer WKKM103), Kapitan Marvel (SBM10, WKKM77, 81) Warlock (WKKM121, 123), czy członków Strażników Galaktyki (SBM13, 43, 44, Saga o Korvacu WKKM90). Ważnym tomem jest bezsprzecznie Avengers: Wojna Kree ze Skrullami WKKM107 przestawiający zarówno postać Kapitana Marvela jak i rasy Scrulli i Kree. Mroczna Phoenix WKKM6 to nadal jedna z najlepszych historii, w której sporą rolę odgrywa Imperium Shi’ar. Na deser Tajne Wojny WKKM 26, 40 czyli swoista reklama zabawek. Należy podkreślić, że tomiki z kolekcji Superbohaterowie Marvela skupiają się na danej postaci, stąd zazwyczaj zawierają różne historie, zarówno starsze jak i nowsze. Szczególnie dotkliwe jest to w przypadku tomów ze Strażnikami Galaktyki, gdzie tylko część zawartości dotyczy Klasycznego Kosmosu, a w albumach znajdziemy także historie, które rozgrywają się znacznie później i zazwyczaj zostały wydane także w innych wydaniach zbiorczych.

Saga Nieskończoności to dosłownie epicka epopeja napisana przez słynnego Jima Starlinga i doskonale zilustrowana m.in przez George’a Pereza, Rona Lima, Toma Raneya. Na sagę składają się trzy grube tomy wydane przez Egmont: Rękawica Nieskończoności, Wojna Nieskończoności i Krucjata Nieskończoności. Jako uzupełnienie można sięgnąć dodatkowo po tom Warlock SBM33 zawierający oryginalne zeszyty serii Warlock and the Infinity Watch 1-6, w Wojnie Nieskończoności znalazły się zeszyty 7-10 tejże serii. W ramach ciekawostki, kiedyś wydawnictwo TM-Semic wydało Infinity War w ramach linii wydawniczej Mega Marvel, jednak był to mały wycinek całej sagi, dotyczący głównie Fantastic Four. Jako, że w tym wydaniu pojawiło się jednak parę zeszytów, właśnie dotyczących tej grupy, których nie znajdziemy w wydaniu Egmontu, można się pokusić o lekturę tego tomu. O ile ktoś ma go pod ręką, bo na siłę nie ma co go kupować, tym bardziej, że pozostaje tylko rynek wtórny i przesadzone ceny. Już niezależnie od całej sagi warto jeszcze na deser przeczytać Misję Heroldów, bardzo dobrą historię, wydaną zarówno w Mega Marvelu 3 jak i SBM39.

Operacja galaktyczna burza przedstawia ponownie wydarzenia na skalę kosmiczną, tym razem poruszające kwestię konfliktu między Kree a Imperium Shi’ar. Z obowiązkową obecnością Avengers. Chronologicznie wydarzenia tutaj przedstawione dzieją się po Rękawicy, ale można spokojnie czytać Operację po skończeniu całej Sagi Nieskończoności. Warto jednak przed lekturą znać opowieść Avengers: Wojna Kree ze Skrullami.

Anihilacja to najważniejsza i największa współczesna saga Kosmiczna, a wydarzenia w niej przedstawione miały wpływ na wiele postaci z Uniwersum Marvela. Sagę (prawie) w całości wydał Egmont w pięciu tomach, pierwsze trzy to Anihilacja, ostatnie dwa to bezpośrednia kontynuacja Anihilacja Podbój. Niestety, w polskim wydaniu zabrakło tomu Nova Knowhere, niewydanego w ogóle u nas w żadnej nawet kolekcji, a w którym są dość znaczące wydarzenia dla sagi. Żeby nie było luki fabularnej, w polskim wydaniu znajdziemy jednostronicowe streszczenie. Spory minus polskiego wydania.

Planeta Hulka to swoisty przerywnik, owszem, porusza kwestie kosmicznych przygód Hulka, ale nie ma większego wpływu na pozostałe wydarzenia o kosmicznej skali. Oczywiście jak najbardziej warto przeczytać, to doskonała lektura. Całość znajdziemy w WKKM w trzech tomach.

Wojna Królów opiera się na wątkach z Anihilacji, i jest to kolejna monumentalna kosmiczna saga składająca się w sumie z aż ośmiu tomów! Polskie wydanie jest nieco dziwnie oznaczone, całość należy czytać w kolejności: X-Men: Mordercza Geneza, X-Men: Powstanie i Upadek Imperium Shi’ar, Strażnicy Galaktyki tom 1, Wojna Królów: Preludium, Wojna Królów, Strażnicy Galaktyki tom 2, Domena Królów, Imperatyw Thanosa. Dodatkowo, jako lekturę uzupełniającą, można sięgnąć po tomy Tajna Inwazja WKKM55 i Tajna Inwazja: Inhumans SBM29.

Po Wojnie Królów warto jeszcze sięgnąć po parę dodatkowych tomów, akcja niektórych toczy się jednak w rożnych okresach, szczególnie tych poruszających postać Silver Surfera.

Reasumując, Kosmos Marvela to ogrom naprawdę przyjemnego czytadła, najważniejsze sagi to Saga Nieskończoności, Anihilacja i Wojna Królów. Jako dodatki warto jednak sięgnąć także po opowieści z Hulkiem czy Galaktyczną Burzę, a także oczywiście po pojedyncze tomy zarówno te starsze, jak i nowsze.

Wydarzenia na skalę kosmiczną obiły swoje piętno także na kolejnych seriach, w Marvel NOW otrzymaliśmy serię Strażnicy Galaktyki, przeplatającą się z All-new X-men, a wydarzenia z serii New Avengers i Uncanny Avengers prowadziły do eventu Tajne Wojny. W Marvel NOW2.0 otrzymaliśmy dwa tomy Thanosa, oraz Przygody Strażników które wieńczyło wydarzenie Wojny Nieskończoności, będące także początkiem Marvel Fresh. Standardowo: jest co czytać.

Wiele osób prosiło o grafiki w większej rozdzielczości, eksperymentalnie, niniejszą możecie ściągnąć stąd, postaram się przygotować podobnie poprzednie rozpiski.

Read Full Post »