Feeds:
Wpisy
Komentarze

Archive for Luty 2013

Jako że ostatnio furorę robi mały zestawik z krokodylkiem dodawany do magazynu Kaczor Donald, naszła mnie ochotą na małą i bardzo skrótową recenzję. Biorąc pod uwagę, że obecnie z zagmatwanych powodów nie udzielam się w ogóle na forum LUGPolu, tak więc recenzyjka ląduje ekskluzywnie na 8studach. Chętnie poznam Wasze zdanie, czy warto tutaj umieszczać zarówno bardzo skrótowe jak i dłuższe recenzje?

30252 Crug’s Swamp Jet

Seria: Legends Of Chima
Rok premiery: 2013
Liczba elementów: 19
Figurki: 1: Crug
Wymiary pudełka: (w przybliżeniu) 14 x 14 cm
Cena: zestaw promocyjny, dostępny w Polsce wraz z magazynem „Kaczor Donald” numer 5/2013 (premiera: 25.02.2013), cena za komplet 9.99 PLN

BrickSet, BrickLink

Opakowanie to klasyczny i chyba każdemu znany tzw polybag, czyli foliowy woreczek. Oczywiście znajdziemy na nim nadrukowane obowiązkowe elementy w stylu podretuszowanego komputerowo zdjęcia zestawu, loga „LEGO”, loga serii, w tym przypadku „Legends of Chima„, oraz podstawowych informacji takich jak numer zestawu i wiek odbiorcy. Dodatkowo znalazło się miejsce na małe zdjęcie ludzika wraz z podpisem czyli imieniem które nosi.

box01

Tył opakowania nie ma nic ciekawego do zaoferowania, ot reklama LEGO Clubu i standardowe ostrzeżenia.

box02

W środku opakowania znajdziemy instrukcję w postaci pojedynczej kartki, oprócz etapów budowy znalazło się tu miejsce na małą reklamówkę wraz z kodem „QR”.

ins

Najważniejsze jednak i tak są klocki, a tych jest przyzwoita garstka. Warto zwrócić uwagę na elementy w całkiem ładnym kolorze „Olive Green„.

elements

Dodatkowo otrzymujemy całkiem nowy wzór kryształu w kolorze „Trans-Light Blue„, czyli element mający swoją premierę w tym roku i obecnie występujący tylko w zestawach „Legends of Chima”.

crystal

Ludzik, czyli niekwestionowana gwiazda tego zestawiku. Brązowy krokodyl z bodajże metalową szczęką prezentuje się nader ciekawie. Główka posiada obustronny nadruk, także tors zadrukowano z obydwóch stron. Na standardową główkę nakładamy swoisty „hełm”, który nadaje wyrazu naszemu krokodylkowi. Figurka prezentuje się bardzo ładnie, choć jest bardzo charakterystyczna dla serii Chima, tak więc może być problem z wykorzystaniem jej we własnych konstrukcjach, nie nawiązujących tematycznie do świata stworzonego przez TLG.

figs03

figs04

figs01

figs02

Dodatkowo ludzik otrzymał pojazd, czyli specyficzny skuter wodny. Konstrukcja prosta, w miarę udana, ale absolutnie bez żadnych rewelacji. Jak dla mnie, taka forma wypełniacza, sam ludzik to za mało, trzeba coś dodać, więc należy złożyć cokolwiek. Każdy pojazd to temat nader atrakcyjny, a tu nawet udało się sklecić coś sensownego.

01

02

Czy warto? Oczywiście że warto, za cenę niecałych 10 złotych otrzymujemy nader oryginalnego ludzika, a do tego parę elementów. Składanie przebiega szybko i przyjemnie, więc od tej strony praktycznie trudno doszukiwać się jakichkolwiek minusów. A do tego należy pamiętać, że zestawik jest dodatkiem do magazynu Kaczor Donald, w którym znajdziemy parę naprawdę niezłych komiksów z bohaterami świata Disneya (nie jest to skończony szmatławiec pokroju magazynu Cartoon Network).

03

Reklamy

Read Full Post »

Oficjalne zdjęcie 10 serii minifigurek, parę ciekawostek się tu znajdzie, w tym kolejny ludzik powiększający westernową gromadkę, czy też „urocza” Meduza! A na deser jubileuszowy złoty minifig, niestety dostępny w BARDZO ograniczonej liczbie…

Series 10 minifigs

Za BrickSetem, zdjęcie z galerii Huwa.

Read Full Post »

Niespodzianka, najnowszy numer Kaczora Donalda jest już od wczoraj w sprzedaży (planowo miał pojawić się dopiero jutro) a w nim jako dodatek zestaw z serii Legends of Chima: 30252 Crug’s Swamp Jet. Magazyn wraz z dodatkiem kosztuje 9.99 PLN.

LEGO Chima 30252 Crug's Swamp Jet

Read Full Post »

Adventurers

Autoreklama:

LEGO Adventurers logo

Mimo że 8studs działa obecnie na „pół gwizdka” to jeden z moich blogów tematycznych dotyczący serii Adventurers cały czas ostatnio jest wzbogacany o nowe notki. Jeżeli lubicie tematykę przygody w LEGO, serdecznie zapraszam, tym bardziej, że powoli kończę tam (skrótowy) przegląd poszczególnych podserii, znajdziecie tam też parę ciekawostek oraz skany katalogów zarówno „grubych” (znanych w Polsce) jak i Shop-At-Home.

Read Full Post »

Wielkie zaskoczenie i powód do dumy. W tym roku forumowicze z LUGPolu nieco olali ten konkurs, jednak KMFL postanowił stanąć w szranki i trzeba przyznać, młodym zdolnym budowniczym poszło naprawdę nieźle. Wielkie gratulacje dla Was wszystkich i każdego z osobna! (i muszę nadrobić z notkami o MOCach, jak widać, jest co podziwiać).

Daring Escape: Robin Hood’s escape by LL (wyróżnienie)
Trade and Tolls: Gate by FanLego (aka Legofan) (pierwsze miejsce!)
Trade and Tolls: Passing Sherwood by LL (wyróżnienie)
Medieval Architectural Detail: Cathedral by Toltomeja (pierwsze miejsce!)
Medieval Architectural Detail: Meeting by LL (wyróżnienie)
Miscellaneous: Visit by LL (pierwsze miejsce!)

Pełna lista wyników.

Jeszcze raz: gratulacje!

Read Full Post »

LEGO Annual Report 2012

Jeżeli jesteście zainteresowani jak TLG ma się od strony finansowej, jest okazja zapoznać się z właśnie opublikowanym dokumentem LEGO Annual Report 2012 (pełny raport w pliku pdf, 62 strony, 3 MB).

LEGO Annual Report 2012 cover

Warto zauważyć, że najbardziej rentownymi seriami są City, Star Wars, Ninjago i Friends. I w sumie nie ma tu żadnego zaskoczenia, po zapowiedziach kontynuacji Ninjago było pewne, że seria ta okazała się hitem, udało się też z Friends, był to przysłowiowy strzał w dziesiątkę (sprzedają się lepiej nawet niż zakładano), Star Wars i City już od lat są potęgą. Oczywiście należy pamiętać, że Ninjago i Friends były bardzo mocno promowane, obecnie takie podejście TLG stosuje do serii Legends of Chima, nieco sztucznie promując ją na potencjalny hit, ale jakby nie było takie są prawa rynku, a nie zapominajmy, że TLG nie jest przecież instytucją charytatywną.

Dodatkowo możecie zapoznać się także z dokumentem LEGO Progress Report 2012 (pełny raport w pliku pdf, 103 strony, 6.5 MB)

LEGO Progress Report 2012 cover

Więcej na TLG About Us.

Read Full Post »

Będzie film, a skoro TLG ma licencję na supertrykociarzy, nie ma się co dziwić, że na pudełkach zagości wielki napis „Iron Man 3”. A dokładnie na trzech, przynajmniej o tylu na obecną chwilę wiadomo, pudełkach, których zawartość jest… tragiczna to chyba za słabe słowo.

Zobaczcie sami. Pierwszy zestaw to nawet zgrabna motorówka, ale bez jakichkolwiek wodotrysków. Ot, ktoś może zaiwanił ją po prostu z City, pozmieniał kolorki na nieco „mroczniejsze” i dorzucił trzy ludziki.
Gdy zobaczyłem drugi zestaw wprost parsknąłem śmiechem: trochę nieudolnie poskładanych szybek i elementów ma robić za willę (czy tam apartament czy pałac)? Do tego ten helikopter, wygląda jakby ktoś na niego nadepnął i tak już zostało. Konstrukcje prezentują się (oczywiście cały czas z mojego punktu widzenia) wprost żałośnie, są brzydkie, nieudolne, karykaturalne. Siłą zestawów w seriach licencyjnych są zazwyczaj ludziki, owszem, od tej reguły są wyjątki (choćby The Lone Ranger) ale w tym przypadku taki zestaw w tej formie to po prostu parodia.
Trzeciego już nie ma chyba sensu komentować: dwa ludziki i garstka klocków poskładana bez ładu i zmysłu estetycznego w kupkę… dosłownie… Iron Man na 2013 to jedno wielkie…
Ale ludziki fajne!

76006 Iron Man: Extremis Sea Port Battle
części: 195 | cena: 19.99$

LEGO 2013 76006 Iron Man: Extremis Sea Port Battle

LEGO 2013 76006 Iron Man: Extremis Sea Port Battle

76007 Iron Man: Malibu Mansion Attack
części: 364 | cena: 39.99$

76007 Iron Man: Malibu Mansion Attack

76007 Iron Man: Malibu Mansion Attack

76008 Iron Man vs. The Mandarin: Ultimate Showdown
części: 91 | cena: 12.99$

76008 Iron Man vs. The Mandarin: Ultimate Showdown

76008 Iron Man vs. The Mandarin: Ultimate Showdown

Read Full Post »

Seria Legends Of Chima jest przez TLG mocno promowana, nic więc dziwnego, że oprócz gier, komiksów, polskojęzycznej strony, otrzymamy także promocyjne zestawiki.

27 (środa) lutego w kioskach pojawi się nowy numer magazynu Kaczor Donald a jako prezent znajdziemy w nim polybag 30252 Crug’s Swamp Jet.

kaczor_donald_2013_chima

Natomiast 25 marca, wraz z nowym numerem Cartoon Network Magazine będziemy mogli zakupić zestawik 30253 Leonidas’ Jungle Dragster.

cnmagazyn_ 2013chima

Zestawiki nie prezentują się jakoś okazale, ale ich główną rolą jest promowanie serii Chima, a w takiej formie sprawdzą się idealnie. Bo kto z nas nie połakomi się choćby na ciekawe ludziki dostępne za relatywnie przyzwoite pieniądze?

Read Full Post »

Jabba Desilijic Tiure czyli bardziej potocznie Jabba the Hutt, to charakterystyczna postać wprost z przepasanego świata Gwiezdnych Wojen. Jeżeli spojrzymy na klasyczną trylogię, to największy udział miał w VI epizodzie gwiezdnej sagi.

Pod koniec epizodu V Hana Solo zostaje zdradzony przez Lando Calrissiana, co kończy się jego zamrożeniem w karbonicie. W takiej postaci trafia w ręce Boby Fetta, by ostatecznie skończyć jako ozdoba pałacu Jabby. Na ratunek Hanowi rusza księżniczka Leia, Chewbacca, Luke Skywalker oraz sam Lando. Tłem dla tych wydarzeń jest pałac Jabby oraz jego barka. Tak to wygląda w wielkim skrócie.

Nagromadzenie oryginalnych postaci oraz ciekawa otoczka wydają się materiałem niezwykle podatnym, by przedstawić go w plastikowym świecie.

Tak też się stało w 2000 roku. W ofercie TLG pojawiła się… kładka. Aż tyle i niestety tylko tyle. Zestaw zawierał dwie sztandarowe postacie ze świata Star Wars: Hana Solo i Luka Skywalkera, co warto podkreślić, jeszcze z żółtymi główkami: w tamtych czasach zestawy licencjonowane nie posiadały jeszcze „świnkowego” koloru buziek.

7104 Desert Skiff

LEGO Star Wars 2000 7104 Desert Skiff

Natomiast na wizytę w samym pałacu Jabby przyszło nam czekać do roku 2003, kiedy to pojawiły się trzy zestawy składające się w jedną całość, tworzącą wspominany pałac. Pomysł bardzo dobry, tym bardziej, że otrzymaliśmy tu jeden większy i dwa małe zestawy, tak więc na spokojnie można było sobie skompletować całość. Warto ponownie przyjrzeć się ludzikom: nadal główki są w żółtym kolorze, a elementy wymodelowane niestety nie posiadają nadruków.

W zestawie 4480 Jabba’s Palace pojawiły się ludziki: Jabba the Hutt, Luke Skywalker, Princess Leia w słynnym ubiorze, czy marzenie senne każdego nerda, oraz roboty: Gonk Droid, EV-9D9 i B’Omarr Monk. Mniejsze zestawy dostarczyły nam postaci takich jak: Bib Fortuna (niezbyt ładny), C-3PO, R2-D2, Boba Fett oraz Gamorrean Guard. Oprócz tego pojawił się też Han Solo zamrożony w karbonicie, czyli zwykły klocek 1 x 2 x 5 z nadrukiem.

4480 Jabba’s Palace

LEGO Star Wars 4480 Jabba's Palace

4475 Jabba’s Message

LEGO Star Wars 4475 Jabba's Message

4476 Jabba’s Prize

LEGO Star Wars 4476 Jabba's Prize

Pałac ten prezentował się całkiem przyzwoicie, jednak pozostawiał spory niedosyt, poza tym przeszkadzają nieco niedopracowane ludziki (choć pamiętajmy, że wtedy był to prawdziwy szczyt kunsztu!) w żółtym kolorze, a do tego zdobycie obecnie tych zestawów wiąże się z niemałym wydatkiem.

W roku 2006 na runku pojawiło się świetne uzupełnienie powyższych zestawów, czyli monumentalna barka: zestaw 6210 Jabba’s Sail Barge. A właściwie byłoby to świetne uzupełnienie, gdyby nie zmiana w kolorze główek, w seriach licencyjnych już definitywnie zniknął kolor żółty, tak więc pod względem estetycznym, gdy zestawimy ze sobą wcześniejsze i obecne ludziki wrażenie nie jest zbyt ładne. Barka dostarczyła aż osiem ludzików: Jabba the Hutt, Gamorrean Guard (postacie te nadal nie posiadały nadruków), Han Solo, Lando Calrissian, Księzniczka Leia (oczywiście w odpowiednim stroju!), Luke Skywalker, Boba Fett i R2-D2 w roli kelnera. Natomiast w samym zestawie, oprócz świetnie skonstruowanej barki, otrzymaliśmy też latającą kładkę oraz jamę Sarlacca. Zestaw ze wszelkich miar wart zainteresowania, używany można zdobyć jeszcze za w miarę przyzwoitą, choć niemałą kwotę, nowy to już spory wydatek.

6210 Jabba’s Sail Barge

LEGO Star Wars 6210 Jabba's Sail Barge

Nastał rok 2012, zestawy LEGO Star Wars nadal świecą triumfy, pojawiają się zarówno nowe produkty, jak i wznowienia. Także Jabba doczekał się odświeżenia: pojawiła się latająca kładka, pałac, wreszcie wznowienie barki. W sumie cztery zestawy, które przepięknie się ze sobą komponują, i na które sam, mimo że nie jestem jakimś wielkim miłośnikiem tego uniwersum (wolę Indianę 😉 ) mam ogromną chrapkę.

Pierwszy, najmniejszy zestaw z tego zestawienia, dostarcza nam latającą kładkę: bardzo ładną i udaną pod względem konstrukcyjnym, jamę Sarlacca, nieco niestety niedopracowaną a przynajmniej nie robi takiego wrażenia jak powinna, oraz aż cztery ludziki: Luke Skywalker, Boba Fett, Lando Calrissian i Kithaba. Wszystkie ludzi prezentują się nienagannie i bez wątpienia można uznać je na nader udane.

9496 Desert Skiff

aaaaaaa

Kolejny zestaw to już sam pałac Jabby, pod względem wizualnym całkiem niezły, choć według mnie, nie ma tu nic, co zapierało by dech w piersiach. Natomiast ludziki to już małe arcydzieła, otrzymujemy tu następujące postacie:
– Jabba The Hutt z przepięknym malowaniem
– Han Solo
– Chewbacca
– Bib Fortuna
– Boushh – śliczna!
– Gamorrean Guard także z malowaniem, prezentuje się nieporównywalnie lepiej od swojego „przodka”
– Oola – rewelacja!
– B’Omarr Monk – jakiś robocik być musi
– Salacious B. Crumb – świetny pomysł i idealne uzupełnienie zestawu!
– Han Solo w karbonicie, tym razem nie jako zwykły klocek z nadrukiem, a pełnoprawny element przepięknie prezentujący tę postać.

9516 Jabba’s Palace

LEGO Star Wars 2012 9516 Jabba's Palace

Uzupełnieniem pałacu Jabby jest tegoroczny zestaw 75005 Rancor Pit, który bez problemu można połączyć z pałacem w jedną całość. Konstrukcja jest dość prostacka, ale w sumie czego więcej wymagać od leża ogromnego potwora? Ponownie zachwyt budzą figurki: Luke Skywalker, Gamorrean Guard, uczuciowy Malakili oraz sama gwiazda tego zestawu, czyli Rancor.

75005 Rancor Pit

LEGO Star Wars 2013 75005 Rancor Pit

I wreszcie dochodzimy do zestawu, dzięki któremu właśnie pokusiłem się o niniejsze zestawienie: oto nowa wersja barki Jabby! Na pierwszy rzut oka wydaje się nieco uboższa niż poprzednia wersja, jednak projektanci nie oszczędzali tutaj na liczbie elementów, tak więc trzeba poczekać na dokładniejsze i większe zdjęcia. Nie oszczędzano także na ludzikach, zestaw dostarcza aż sześć figurek: Jabba the Hutt, księżniczka Leia w obowiązkowym mundurku, R2-D2 w roli kelnera oraz Weequay, Ree-Yees i Max Rebo.

75020 Jabba’s Sail Barge

LEGO Star Wars 2013 75020 Jabba’s Sail Barge

Cztery zestawy ze świata Jabby to, wydaje mi się, pozycja obowiązkowa dla fana uniwersum Star Wars, a i osoby „tylko” znające filmy zapewne potrafią zachwycić. Pozostaje kwestia kosztów, a te niestety, nie są małe: zestawy są słusznych rozmiarów, zawierają sporo figurek, do tego zabójcza licencja…

Koszty:

9496 Desert Skiff: oficjalna cena to 129,99 zł, jednak zestaw można zdobyć w cenie około 100 złotych.
9516 Jabba’s Palace to oficjalnie aż 649,99 zł i tu nie ma siły, trzeba próbować szukać gdzie indziej. Da się go upolować spokojnie poniżej kwoty 500 złotych, a i okazje poniżej 400 mogą się trafić.
75005 Rancor Pit to wydatek 329,99 zł, ale cena na poziomie 250 złotych też jest osiągalna.
75020 Jabba’s Sail Barge: w zapowiedziach cena ma wynieść 119.99 dolarów, czyli będzie na poziomie dokładnie takim jak Pałacu Jabby: 649,99.

Uch, ceny bolą. Ale komplet prezentuje się nader ciekawie i po prostu ładnie. No i otrzymujemy przepiękny zestaw dopracowanych ludzików. Ślinka cieknie, ale co na to portfel…

Read Full Post »

Piraci powracają, niestety tylko w ramach linii Duplo. Najwidoczniej współpraca TLG i Disneya układa się całkiem dobrze, gdyż nawet w tym przypadku otrzymujemy serię opartą na licencji, czyli serialu dla najmłodszych: Jake and the Never Land Pirates.

Jake and the Never Land Pirates

Warto przypomnieć, że Piraci już wcześniej zawitali do świata Duplo. Dokładnie, było to w 2006 roku, otrzymaliśmy wtedy naprawdę udane cztery modele, w tym ogromnego rekina, wyspę skarbów i dwa statki. A obecnie? Statek bez charakterystycznej flagi, zjeżdżalnia, dziwaczny domek? Dzieciaki może będą zadowolone, ale dla starszych, nawet maniaków Piratów, seria nie warta zainteresowania.

Poniżej zdjęcia zestawów z serwisu FBTB:

10512 Jake’s Treasure Hunt
części: 22 | cena: 14.99$

10512 Jake's Treasure Hunt 1

10513 Never Land Hideout
części: 37 | cena: 24.99$

10513 Never Land Hideout 1

10514 Jake’s Pirate Ship Bucky
części: 56 | cena: 39.99$

10514 Jake's Pirate Ship Bucky 1

Read Full Post »

10240 Red Five X-wing Starfighter doczekał się oficjalnej prezentacji oraz, jak to w przypadku większych modeli bywa, filmiku z serii Designer Interview. Znana też jest cena: US $199.99 CA $249.99 DE 199.99€ UK 169.99 £ DK 1699.00 DKK

Read Full Post »

To jeszcze w temacie Star Wars, co powiecie na coś takiego?

LEGO Star Wars 2013 10240 Red Five X-wing Starfighter UCS

LEGO Star Wars 2013 10240 Red Five X-wing Starfighter UCS

LEGO Star Wars 2013 10240 Red Five X-wing Starfighter UCS

LEGO Star Wars 2013 10240 Red Five X-wing Starfighter UCS

LEGO Star Wars 2013 10240 Red Five X-wing Starfighter UCS

LEGO Star Wars 2013 10240 Red Five X-wing Starfighter UCS

LEGO Star Wars 2013 10240 Red Five X-wing Starfighter UCS

LEGO Star Wars 2013 10240 Red Five X-wing Starfighter UCS

LEGO Star Wars 2013 10240 Red Five X-wing Starfighter UCS

LEGO Star Wars 2013 10240 Red Five X-wing Starfighter UCS

Read Full Post »

Bez wątpienia Star Wars to potęga, marka ta, nie tylko w świecie LEGO, jest tak rozpoznawalna, że Lucas słusznie zasługuje na miano geniusza. Od lat korzysta z tego TLG, kolejne zestawy trafiają na rynek rok w rok, a że uniwersum Star Wars jest niezwykle przepastne, jest co budować. Na szczęście, przynajmniej z mojej perspektywy, trafiają się też wznowienia. Biorąc pod uwagę, że starsze zestawy z tej serii potrafią osiągać masakryczne ceny, do tego istnieje wielu spekulantów na tym rynku, którzy z premedytacją sztucznie winduję ceny czy to zestawów czy samych ludzików, wznowienia są idealną okazją, do przytarcia nosa takim cwaniaczkom, tym bardziej, że nowe wersje nierzadko oferują choćby bardziej dopracowane pod względem wizualnym ludziki.

Sam miłośnikiem tego uniwersum nie jestem, choć filmy znam, przeczytałem tonę komiksów czy parę książek, to jednak zestawy LEGO sobie odpuszczam. Wyjatki stanowią takie ciekawostki jak kalendarze adwentowe – moim zdaniem świetny pomysł i wspaniała okazja by zdobyć parę charakterystycznych pojazdów w miniaturowej skali. W zapowiedziach na ten rok jednak pojawiło się coś, co spowodowało, że ślinka mi autentycznie cieknie, i chętnie pokoszę się o dokładniejszy opis co i jak w jednej z przyszłych notek.

Zdjęcia standardowo pochodzą z serwisu FBTB: po kliknięciu przeniesie Was do galerii poświęconej danemu zestawowi gdzie znajdziecie więcej fotek.

75015 Corporate Alliance Tank Droid
części: 271 | cena: 19.99$
75015 Corporate Alliance Tank Droid 1

75016 Homing Spider Droid
części: 295 | cena: 29.99$
75016 Homing Spider Droid 1

75017 Duel On Geonosis
części: 391 | cena: 39.99$
75017 Duel On Geonosis 1

75018 Jek-14’s Stealth Starfighter
części: 550 | cena: 69.99$
75018 Jek-14's Stealth Starfighter 1

75019 AT-TE
części: 794 | cena: 89.99$
75019 AT-TE

75020 Jabba’s Sail Barge
części: 850 | cena: 119.99$
75020 Jabba's Sail Barge

75021 Republic Gunship
części: 1175 | cena: 119.99$
75021 Republic Gunship 1

75022 Mandalorian Speeder
części: 211 | cena: 24.99$
75022 Mandalorian Speeder 1

75023 Star Wars Advent Calendar
części: 254 | cena: 39.99$
75023 Star Wars Advent Calendar 1

Read Full Post »

Bard podsumował najnowszą serię Castle, więc siłą rozpędu warto przyjrzeć się, co też na ten rok ma na do zaoferowania The Lord of the Rings. Właśnie, zauważcie, że Hobbita w zapowiedziach nie uświadczymy – najwyraźniej na kolejne zestawy z tej „podserii” przyjdzie nam czekać do premiery kolejnego filmu.

Wszystkie zdjęcia pochodzą z serwisu FBTB – w przeciwieństwie do innych portali, oni robią przynajmniej przyzwoite fotki, w dużej rozdzielczości i nie śmiecą ich znakami wodnymi. Jak klikniecie na dane zdjęcie przeniesie Was do galerii poświęconej danemu zestawowi.

79005 The Wizard Battle
części: 113 | cena: 12.99$

Na to chyba każdy czeka: dwa świetne ludziki, główka z rewelacyjnym nadrukiem oka (dwa takie elementy i można budować wielkie potwory, smoki, dziwadła), a wszystko to w miarę małym zestawie, czyli za relatywnie przyzwoitą (choć i tak znaczną, wiadomo: licencja) kwotę.

79005 The Wizard Battle

79006 The Council Of Elrond
części: 243 | cena: 29.99$

Ponownie, ale to standard w licencyjnych seriach, ludziki wprost zachwycają. Reszta? To tylko wypełniacz, owszem, w przypadku tego zestawu jest nawet nieźle, ale stół, jedno drzewko i kawałek zabudowy pozostawia znaczny niedosyt. Co warto zauważyć: w odróżnieniu od trzech pozostałych tu przedstawionych zestawów, tutaj przynajmniej uświadczymy nieco mniej mroczną otoczkę i większe bogactwo kolorów.

79006 The Council Of Elrond

79007 Battle At The Black Gate
części: 656 | cena: 59.99$

W przypadku tego zestawu trudno psioczyć na ciemną kolorystykę, wszak czarna brama musi być po prostu czarna. A to, że wygląda niezbyt imponująco, to już inna sprawa. Ogólnie: zestaw nie jest zły, ale oszczędność w konstrukcjach zestawów licencjonowanych wyraźnie w tym przypadku rzuca się w oczy. Na deser pięć ludzików i orzeł z ruchomymi skrzydłami.

79007 Battle At The Black Gate

79008 Pirate Ship Ambush
części: 756 | cena: 99.99 $

Odkąd po raz pierwszy usłyszałem o pirackim statku, nie mogłem doczekać się prezentacji tego modelu. Wiedziałem że będzie duży, wiedziałem że będzie miał żagle (no przecież to oczywiste), wiedziałem niestety, że cena będzie zaporowa. Cóż licencja kosztuje, a jak jeszcze model ma materiałowe elementy i aż dziewięć ludzików…

79008 Pirate Ship Ambush

Cztery zestawy, trzy utrzymane w bardzo mrocznej stylistyce, widać wyraźnie, że seria Castle stanowi dla nich idealną przeciwwagę: jest weselsza, bardziej kolorowa, niejako „lżejsza” w odbiorze. Seria The Lord of the Rings swoim klimatem aż przytłacza, oczywiście można to zrzucić na karb materiałów na których została oparta, co jednak w ostatecznym rozrachunku nie zmienia faktu, że rodzice będą mieli w tym roku idealny wybór. Ot tatuś będzie mógł dla synka kupić zestaw Castle, a dla siebie skitrać coś z Lorda.

Ja nie jestem specjalistą od świata Tolkiena, więc chętnie przeczytam, co Wy myślicie o tej serii, serdecznie zachęcam do wypowiadania się!

Read Full Post »

Nieoceniony BardJaskier zmusił mnie w sprytny sposób na przerwanie „małej przerwy”. To znaczy nie do końca, gdyż mam przyjemność opublikować tu jego podsumowanie nadchodzącej serii Castle (2013), ale przez to nabrałem sam ochoty, by dorzucić swoje trzy grosze. I zrobię to, tym bardziej, że z opinią Barda nie do końca się zgadzam, ale to za momencik, a tymczasem dajcie znać, co Wy sądzicie o tej serii (wiem że jest Was tam sporo, więc zakasać rękawy i pisać proszę)!

Tekst Barda uzupełniłem o zdjęcia zestawów pochodzące z Targów, wszystkie fotki są własnością serwisu FBTB i pochodzą z ich kanału flckr, na którym zresztą znajdziecie więcej zdjęć poszczególnych zestawów

Castle 2013

W internetach można już znaleźć zdjęcia złożonych zestawów i frontów pudełek. Choć seria może i nie zachwyca, to nie mogę jednak powiedzieć, żeby była dla mnie jakimś ciosem lub wielkim zawodem. Ot, są rycerze, ktoś wziął podręcznik „JAK SPORZĄDZIĆ ŚREDNIOWIECZNĄ SERIĘ LEGO”, skopiował z niego kilka oklepanych pomysłów i zmajstrował pięć zestawów, które premierę będą miały w drugiej połowie 2013 roku. Przyjrzyjmy się im!

70400 Forest Ambush

70400 Forrest Ambush

Genialny zestawik do zbudowania armii. Co prawda można i trzeba narzekać na to, że na cztery minifigurki przypadają zaledwie dwie tarcze, ale fakt faktem, set umożliwi stosunkowo szybkie zgromadzenie oddziałów obu stronnictw. Nie obeszło się również bez elementu „podnoszącego” bawialność setu, czyli strzelającego elementu, którym dzieci mogą sobie postrzelać do ciągniętego przez żołdaków wózka. Miłym akcentem jest dodanie pieska, a także stosunkowo dużej ilości liści. Polska cena najprawdopodobniej nie przekroczy czterdziestu złotych.

70401 Gold Getaway

70401 Gold Getaway

Kolejne moim zdaniem dobre posunięcie projektantów. W poprzednich latach dostawaliśmy raczej średnio udane średniowieczne pojazdy udające karoce lub rydwany, tutaj natomiast jest to po prostu jakiś rodzaj wozu więziennego, który prezentuje się wcale dobrze. Do tego trzy minifigi, których nigdy za wiele i garść przydatnych części, w tym cztery czarne koła od wozu, czarne bato-pnącze i pocieszna żabka.

70402 The Gatehouse Raid

70402 The Gatehouse Raid

I znowu nic, czego byśmy wcześniej nie widzieli. Szturm na zabudowania i obowiązkowa łyżeczkowa katapulta, ale do pudełka włożono również kolejnego konia, tym razem również z kropierzem, a tarczy poskąpiono jedynie żołdakowi obsługującemu katapultę. Wydaje mi się też, że debiut zalicza tutaj niebieskie piórko, choć może nie jest to jakaś wielka atrakcja. Główny minus to projekt katapulty, która wygląda po prostu komicznie i w ogóle nie przypomina rzeczywistej machiny.

70403 Dragon Mountain

70403 Dragon Mountain

Na tym zestawie kończą się moje pozytywne odczucia względem tej serii. Po pierwsze, nie lubię tych zjunioryzowanych figurek smoków, dinozaurów i potworów. Po drugie, ile razy to już było! To kolejna wieża złego czarodzieja, w której przetrzymywana jest księżniczka/królewna/królowa. Zero oryginalności – czarodziej jest do bólu oklepany, motyw jest do bólu oklepany, a i samo wykonanie nie powala na kolana. Nawet katapulta traci punkty ze względu na dobrane kolory – złoty, niebieski, brązowy i szary. Serio? Wieża na skale w kształcie czaszki, to było coś świeżego (choć sam motyw czaszki nie był ani w LEGO ani w ogóle jakoś specjalnie oryginalny), a tu? Słabo, LEGO, słabo.

70404 King’s Castle

70404 Kings Castle

LEGOwe zamki są budowane według schematu – krata, tron, katapulta, „ukryte” wejście i mury z paneli, a wynika to oczywiście ze względów ekonomicznych. Po prostu nie da się zbudować zamku, z tak ograniczonej liczby elementów, który wyglądałby jak prawdziwy zamek, a oczywiście nie można się pokusić o wydaniu zamku w modułach (brama, zbrojownia, sala tronowa etc.), bo zacząłby się szum o wyzysk i żerowanie na ludziach. Dlatego zamki są słabe, a ten jest tak jakoś wyjątkowo bez polotu. Do tego katapulta złych rycerzy jest taka jakaś paskudna, zdaje się mówić: „Jesteśmy źli”. Dlaczego?

Summa summarum

To kolejna LEGOwa seria przedstawiająca quasi-średniowieczny konflikt. Jak każda ma mocniejsze i słabsze elementy, a moim zdaniem lepiej, że jest taka, bo nie chciałbym powtórki z pierwszej połowy poprzedniej dekady, kiedy to na rynku nie było zamków i smoków w ogóle.
Niestety ponownie zaszła wyraźna polaryzacja stron konfliktu, są dobrzy i szlachetni w jasnych zbrojach oraz źli i bezwzględni w ciemnych. Widać to nawet na poziomie główek, przeszkadzało mi to w Kingdoms, gdyż Lwi Rycerze mieli takie jakieś ciamajdowate wyrazy twarzy, tutaj się to powtarza. Czy nie można wypuścić serii z względnie neutralnymi postaciami, w latach ’80 to działało, ludzie do tej pory miło wspominają lata świetności Classic Castle.
Zastanawiam się, czy seria będzie kontynuowana. Wolałbym, żeby tak było, bo LotR to nie to samo, a poza tym jest okropnie drogi. Na pewno jest jeszcze kilka zestawów, które mają szanse się pojawić, osobiście liczę na jakieś młyny, stodoły, karczmy, bo zdecydowanie mają potencjał, a jakoś są do tej pory traktowane przez LEGO po macoszemu.

BardJaskier

Read Full Post »