Feeds:
Wpisy
Komentarze

Archive for Luty 2017

The LEGO Batman Movie
70907 Killer Croc Tail-Gator

The LEGO Batman Movie 70907 Killer Croc Tail-Gator 00

Seria: The LEGO Batman Movie
Rok premiery: 2017
Liczba elementów: 460
Figurki: 3+1: Batman, Tarantula, Zebra-Man, Killer Croc
Wymiary pudełka: (w przybliżeniu) 48 x 28 x 7.5 cm
Cena: $69.99, £64.99, 69.99 €, 299,99 zł

BrickSet, BrickLink

Stąpacie powoli, grząska ziemia wymusza ostrożny każdy krok. Bagna to wszak nie miejsce na niedzielne wycieczki. Nagle słyszycie z oddali cichy trzask. Po nim kolejny, lecz nieco głośniejszy. Coś się zbliża. Spoglądacie przez ramię, źrenice się powiększają, a każdy mięsień napina. Adrenalina daje o sobie znać. Nagle porusza się listowie, już wiecie, że parę kolejnych minut zaważy na Waszym życiu. Krokodyl? Aligator? Ziemia się trzęsie, w górę lecą kawałki błota, a Wasze uszy rozrywa ogromny huk! W Waszym kierunku zbliża się monstrualna bestia! Na czterech ogromnych kołach, z czaszką na masce, i rurami wydechowymi z których bucha gęsty dym! Kierownica wystaje z kabiny, a ze skrzyni biegów biegnie długa dźwignia zakończona czarną kulą oznaczoną charakterystyczną ósemką! Mimo przerażania, na Waszej twarzy pojawia się uśmiech! Już to doskonale wiecie: duch Eda Rotha nadal żyje!

The LEGO Batman Movie 70907 Killer Croc Tail-Gator 11

The LEGO Batman Movie 70907 Killer Croc Tail-Gator 12

The LEGO Batman Movie 70907 Killer Croc Tail-Gator 13

Bestia nosi się głównie na czerwono, acz nie obyło się od wielu wstawek, czy to łatających dziury, czy to będących po prostu śladami błota i rdzy. Ciężarówka porusza się w niezbyt przyjaznym terenie, stąd też nieodzowny jest potężny silnik, zasłaniający szybę, ale w końcu w kabinie nikt siedzieć nie będzie. Oświetlenie rzecz także ważna, więc nie obyło się bez kompletu świateł, i nie ma tu co wybrzydzać, trzeba było zamontować co znalazło się pod ręką. Symetria w tym przypadku jest nieważna!

The LEGO Batman Movie 70907 Killer Croc Tail-Gator 14

Potężne koła, ogromny prześwit, zawieszenie musi być niezawodne. Tylna oś jest odpowiednio amortyzowana, choć niestety, jak na ciężkie warunki w których ciężarówka musi się poruszać, to skok jest ewidentnie zbyt mały. Zresztą szkoda, że nie zastosowano normalnych amortyzatorów sprężynowych, miejsce na ich zamontowanie jest, a byłyby o wiele lepsze, niż prosty mechanizm gumkowy.

The LEGO Batman Movie 70907 Killer Croc Tail-Gator 18

The LEGO Batman Movie 70907 Killer Croc Tail-Gator 19

The LEGO Batman Movie 70907 Killer Croc Tail-Gator 20

Właściciel najwyraźniej preferuje styl redneck, a do tego ceni sobie swoją prywatność, stąd monstrum przyozdobiono szeregiem tabliczek ostrzegawczych, czy też gustownymi akcentami w stylu białej kości, kilofa, czy wodorostów. W jednej ze skrzynek zagnieździły się żaby (czyżby drugie śniadanie dla kierowcy?), w drugiej znajdziemy dynamit. Obie skrzynki bardzo łatwo jest zgubić, wystarczy delikatnie obrócić szare pokrętła.

The LEGO Batman Movie 70907 Killer Croc Tail-Gator 16

The LEGO Batman Movie 70907 Killer Croc Tail-Gator 17

Ciężarówka jest słusznych rozmiarów, jednak kierowca to także nie lebiega, stąd też należało zapomnieć o kierowaniu pojazdem z kabiny, i wyprowadzić kierownicę oraz gałkę zmiany biegów na zewnątrz, tak by był do nich dostęp z paki pojazdu.

The LEGO Batman Movie 70907 Killer Croc Tail-Gator 15

O! Jest i kierowca!

The LEGO Batman Movie 70907 Killer Croc Tail-Gator 21

No to jazda! Na pohybel!

The LEGO Batman Movie 70907 Killer Croc Tail-Gator 22

Croc misi czuć się wspaniale w takim pojeździe. Nie dość, że przyszło mu kierować prawdziwą bestią, to jeszcze stał się klockową interpretacją niczym nieskrępowanej wyobraźni Eda “Big Daddy” Rotha, i osobiście mógł zasmakować roli Rat Finka! Tak, to taki styl, i to właśnie stąd wzięła się kula oznaczona numerem „8”!

The LEGO Batman Movie 70907 Killer Croc Tail-Gator Rat Fink

Zresztą w popkulturze interpretacji tego motywu jest od groma, ot choćby, pozostając w uniwersum DC:

The LEGO Batman Movie 70907 Killer Croc Tail-Gator Rat Fink Bat

Jeżeli nie znacie postaci Eda “Big Daddy” Rotha, koniecznie choćby zajrzyjcie do notki Rat Fink! by Misterzumbi, gdzie znajdziecie wypowiedź naszego Adama w tym temacie, a także klockowy model zielonego szczura!

RatFink08

Ciężarówka daje radę! Jest specyficzna, pokraczna, jednak ma swój urok i styl. Nie jest to autko, które pasować Wam będzie do miasteczka City, ale co z tego? Nie taki był cel tej konstrukcji. To zabawka, którą fajnie się buduje, doskonale bawi, a do tego jest nawiązaniem do naprawdę czegoś wielkiego. Także kierowca, czyli tytułowy Killer Croc, jest elementem wprost nieprzeciętnym. Na blogu, w cyklu Fotki Super Trykociarzy, gościł już parokrotnie, przy okazji niniejszej recenzji pozwolę sobie zebrać te zdjęcia. Mała uwaga, w związku z eksperymentami ze zdjęciami, Killer nico na nich zmienił kolor i rzeczywiście powinien być bardziej w odcieniu khaki. Mam nadzieję, że w przyszłości uniknę podobnych wpadek…

Killer Croc, postać z komiksów DC, jeden z najbardziej rozpoznawalnych przeciwników Batmana, w LEGOwej wersji doczekał się już trzech wcieleń. Pierwsze, jako minifigurka i drugie, już jako Big Fig porównywałem jakiś czas temu, a opinie o dużej figurce umieściłem w recenzji zestawu 76055 Batman Killer Croc Sewer Smash. Ogólnie: zestaw był wybitnie marny, a sama figurka niestety skaszaniona na całej linii.

W tym roku, przy okazji wysypu wielu dziwacznych zestawów bazujących na marce „The LEGO Batman Movie„, pojawił się kolejny Killer Croc. Jeszcze bardziej przypakowany, z wyraziście krokodylim łbem, przerośniętymi łapami i ogromnym ogonem. Można by nawet powiedzieć, że to nieco przerost formy nad treścią, ale jak dla mnie, to Killer Croc wprost wybitny!

Popatrzcie na całą trójkę:

Killer Croc (70907) 01

Killer Croc (70907) 02

Paszcza ruchoma, główką też można, choć tylko w pionie, poruszać.

Killer Croc (70907) 03

Killer Croc (70907) 04

Rączki, dłonie, nawet palce można zmieniać. Pod tym względem mamy całkiem niezłe możliwości.

Killer Croc (70907) 05

Killer Croc (70907) 06

Killer Croc (70907) 07

Jak dla mnie, nowy Killer Croc zjada swoich poprzedników na śniadanie! TLG, nie można było tak wcześniej?

Killer Croc (70907) 08

Killer Croc to postać z uniwersum DC, jednak jak często bywa, w Marvelu znajdziemy jego odpowiednika. I tu rzeczywiście można się zacząć zastanawiać, czy Killer Crocowi bliżej do Croca czy do Lizarda?

Killer Croc (70907) 11

Killer Croc (70907) 12

Killer Croc (70907) 13

Bonusowa fotka, oto Trzej Muszkieterowie! Jak dla mnie, każda figurka grzechu warta. I nawet tej zawyżonej ceny, którą za nie krzyczy sobie TLG.

The LEGO Batman Movie Friends Killer Croc Mr Freeze Clayface

Zestaw 70907 Killer Croc Tail-Gator ze wszelki miar polecam! Niesamowity pojazd i rewelacyjna figurka to obowiązkowy zakup dla każdego fana klocków, SuperBohaterów, czy Eda Rotha!

Ale moment… W pudełku coś jeszcze jest!

O coś takiego. Batskuter, batłódź? Małe, nawet zgrabne, ot taki dodatek, który zupełnie nie urywa, ale jest przyjemną przystawką do głównej konstrukcji.

The LEGO Batman Movie 70907 Killer Croc Tail-Gator 02

The LEGO Batman Movie 70907 Killer Croc Tail-Gator 01

Figurek też jest więcej! Oprócz Killer Croca otrzymujemy jeszcze trzy postacie! Batman, jak Batman, w tym momencie wszędzie jest go pełno, a ten tutaj nie wyróżnia się niczym szczególnym. W tym roku Gacek dorobił się pasa, ale mimo, że to nowy element, to jest dostępny w tak wielu zestawach, ze już nie budzi żadnego podniecenia. Dwie pozostałe figurki reprezentują „tych złych” i robią to nad wyraz dobrze. Tarantula i Zebra-Man to postacie niezbyt popularne, zarówno w komiksach, jak i w klockowym świecie: jako minifigurki pojawiają się po raz pierwszy i zapewne nie szybko doczekają się kolejnej wizyty. A że prezentują się całkiem fajnie, są dodatkowym atutem do zakupu całego zestawu!

The LEGO Batman Movie 70907 Killer Croc Tail-Gator figures01

The LEGO Batman Movie 70907 Killer Croc Tail-Gator figures02

The LEGO Batman Movie 70907 Killer Croc Tail-Gator figures03

Zestaw zrobił na mnie tak pozytywne wrażenie, że zapomniałbym w recenzji umieścić elementów obowiązkowych do opisania, tak więc pozwólcie, w skrócie:

Pudełko sporych rozmiarów, wypełnione w dużej części powietrzem. Czyli brzydka zagrywka marketingowa ze strony TLG i zobrazowanie faktu, że z jednej strony można gadać o ekologii, a z drugiej robić swoje. Liczy się pieniądz! Sama szata graficzna nad wyraz udana, i dodatkowo pokazuje, że nawet da się do kabiny zmieścić.

The LEGO Batman Movie 70907 Killer Croc Tail-Gator box01

The LEGO Batman Movie 70907 Killer Croc Tail-Gator box02

W środku znajdziemy cztery ponumerowane woreczki z klockami, jeden bez numeru ale z Crocem, aż dwie książeczki oraz arkusik naklejek. Zabezpieczenia brak. Instrukcja jak zwykle jest rozwleczona do bólu, a podział na książeczki zupełnie nieuzasadniony i idiotyczny.

The LEGO Batman Movie 70907 Killer Croc Tail-Gator box03

The LEGO Batman Movie 70907 Killer Croc Tail-Gator box04

The LEGO Batman Movie 70907 Killer Croc Tail-Gator box11

The LEGO Batman Movie 70907 Killer Croc Tail-Gator box12

The LEGO Batman Movie 70907 Killer Croc Tail-Gator box13

The LEGO Batman Movie 70907 Killer Croc Tail-Gator box14

The LEGO Batman Movie 70907 Killer Croc Tail-Gator box15

The LEGO Batman Movie 70907 Killer Croc Tail-Gator box16

Dodatkowo skan naklejek, jednak wybaczcie, gdyż zrobiony dopiero, gdy już dwie naklejki przykleiłem. Ot trochę się rozpędziłem…

The LEGO Batman Movie 70907 Killer Croc Tail-Gator box17

Cały zestaw w pełnej okazałości:

The LEGO Batman Movie 70907 Killer Croc Tail-Gator 31

The LEGO Batman Movie 70907 Killer Croc Tail-Gator 32

Killer i ciężarówka zdobyły moje serce! Reszta zestawu to wypełniacz, acz mini pojazd Batmana nie straszy i nawet prezentuje się całkiem przyjemnie, a wśród minifigurek znajdziemy naprawdę ciekawych i unikatowych złoczyńców. Minusy zestawu to raczej rzeczy, które dotyczą ogólnie LEGO i obecnie produkowanych przez nich zestawów. Czyli relatywnie wysoka cena, i ściemniactowo na punkcie ekologii, jednocześnie ładowanie przerośniętych pudelek i rozwleczonych instrukcji. Swoją drogą, to za tę cenę to instrukcje i naklejki powinny być zabezpieczone. Jakbym się miał na siłę czepiać, to ciężarówka mogłaby mieć amortyzację wykonaną nie za pomocą gumki a amorków sprężynowych – jest tu miejsce by taki element zamocować. Dodatkowo można wypomnieć niezbyt fortunne umocowanie czaszki na masce, niestety, lubi się obracać i nawet odpadać. Ale w sumie to szczegóły, ogólnie cały zestaw wypada nadspodziewanie dobrze. A kula z wybitą 8 jest niezwykle miłym smaczkiem!

The LEGO Batman Movie 70907 Killer Croc Tail-Gator 33
Spadaj Gacek, to ja tutaj jestem gwiazdą!

Reklamy

Read Full Post »

Trwają New York Toy Fair, a więc mamy przyjemność zobaczyć, co też w najbliższym czasie zaserwuje nam TLG. A jest tego trochę!

Collectable Minifigures Series 17, czyli gladiator, krasnolud, człowiek kukurydza, i dziecko w rakiecie. A na deser francuski buldog i zajączek.

Superbohaterowie, czyli minifigurkowy Spider-man i kolejne badziewne zestawy z DC Super Girls.

więcej

Nexo Knights

więcej

I zawsze gorące Star Warsy!

wiecej

I nowy zestaw z Piratów z Karaibów, ale o nim więcej za chwilę na Pirackim blogu!

Wszystkie fotki za Bricksetem.

Read Full Post »

Właśnie w sprzedaży pojawił się kolejny LEGOwy magazyn, i jak zawsze, towarzyszy mu klockowy dodatek. Magazyn nawiązuje do nadzwyczaj udanego (ja jeszcze nie widziałem, dopiero się wybieram!) filmu, a klockowym dodatkiem jest figurka Batmana. W sumie nic niezwykłego, tym bardziej, że figurka nie grzeszy oryginalnością, a sam magazyn kosztuje aż 15 złotych. W kolejnym numerze też figurka, i to nie byle jaka, gdyż przedstawiająca Jokera! Czyli w sumie dwie figurki + makulatura za 3 dyszki, niecierpliwi mogą rozważyć alternatywę w postaci zestawu 70900 The Joker Balloon Escape dostępnego za niecałe 60 złotych. Czyli drożej, ale za to z całkiem pokaźną garstką klocków. O magazynie więcej poczytacie w recenzji SERVATORa na LP i/lub ZT.

Skany kobalta!

Read Full Post »

The LEGO Batman Movie już w kinach, zbiera całkiem niezłe recenzje (tak, tak, oklepana już informacja, że to najlepszy film z bohaterami z Uniwersum DC, jest jednocześnie dość smutna i niezbyt dobrze świadczy o włodarzach WB), a TLG zapowiada/puszcza coraz to nowe zestawy. Maszyna promocyjna pracuje pełna parą! Na poniższym zdjęciu 70917 The Ultimate Batmobile za 130 dolców. Model całkiem całkiem, acz coś nie wzbudza ochów i achów, ale ja coś ostatnio jestem do LEGO uprzedzony. Wśród ludzików Gacek, Robin, Batgirl, ciekawy Polka-Dot Man oraz Wicked Witch i Latające Małpiszony. I Alfred w ciekawym stroju zamaskowanego mściciela? Filmu jeszcze nie widziałem, zapewne dla tych z Was, którzy juz ogladali, zestaw prezentuje się o wiele bardziej logicznie.

The LEGO Batman Movie The Ultimate Batmobile

Read Full Post »

Po dłuższej przerwie zapraszam do kolejnej części cyklu traktującego o komiksie superbohaterskim w Polsce. Dziś wydawnictwo które nadal istnieje i działa całkiem prężnie, a do tego w swojej ofercie posiada naprawdę wiele wspaniałych tytułów. Standardowo, nie jestem niestety na zdjęciach pokazać wszystkich wydań, po prostu części nie posiadam, albo z powodu pozbywania się dubli, albo po prostu niestety musiałem odpuścić sobie ich zakup… A o Elektrze, wstyd się przyznać, zapomniałem gdy pstrykałem fotki…

Komiks Superbohaterski w Polsce
część piąta:
Mucha Comics

W 2007 roku nagle na polskim rynku pojawiło się nowe wydawnictwo, o jakże uroczej nazwie: „Mucha Comics„. I sporo namieszało, wyraźnie zaznaczyło swój udział w rynku, i co najważniejsze, nadal istnieje, a w swojej ofercie posiada wprost zatrzęsienie naprawdę nieprzeciętnych komiksów, nie tylko spod szyldu SuperHero.

Wydawnictwo „Mucha Comics” posiada duński rodowód, jego szefowa, Pani Christine Jensen założyła także wydawnictwo G. Floy Studio, działające prężnie właśnie na tamtejszym rynku.

Od początku działalności „Mucha Comics” celowała w zbiorcze wydania, zaprezentowane czytelnikowi z ogromną dbałością o stronę techniczną. Stąd też doskonały papier, wysokiej jakości druk, a także często stosowane grube twarde oprawy. Albumy Muchy prezentują się bardzo porządnie i biorąc je do ręki, czuje się, że obcujemy z produktem klasy „premium”. Niestety, pociągnęło to za sobą dość wysokie ceny poszczególnych albumów, jednak Mucha oprócz dbania o stronę techniczną, posiada także dobra rękę do wyboru odpowiednich, często bardzo wysokich lotów historii.

W 2007 roku w sprzedaży pojawiły się pierwsze tytuły: wydany w powiększonym formacie album Elektra żyje! oraz pierwszy tom popularnej serii Astonishing X-Men, której w sumie wydano cztery tomy. W pierwszych latach swojej działalności Mucha Comics zaprezentowała polskiemu czytelnikowi sporo tytułów superbohaterskich z wydawnictwa Marvel:

Elektra żyje
Astonishing X-Men 1-4
Marvel 1602: Czwórka z Fantasticka
Marvels
Avengers Disassembled
Iron Man: Pięć koszmarów
Tajna Wojna
New Avengers 1-4
Wolverine: Wróg Publiczny 1-2
Thor: Wikingowie
Ród M
Wojna Domowa

Mucha - Avengers

Mucha - X-men

Od 2012 roku, Mucha współpracuje przy tworzeniu Wielkiej Kolekcji Komiksów Marvela, co bezpośrednio spowodowało ograniczenie tytułów z tego uniwersum w ofercie wydawcy. Za niejako minus można potraktować fakt, że sporo tytułów wydanych przez Muchę zostało zdublowanych w samej kolekcji, ale to problem głównie dla wszelkiej maści miłośników „pełnej panoramy”. 😉

wydania - wydania 1

wydania - wydania 2
W tym przypadku ujawnia się minus takich kolekcji: w WKKM otrzymaliśmy tylko dwa tomy Astonishing X-Men, Mucha dała nam ich cztery…

Mimo to w kolejnych latach ukazały się jeszcze takie tytuły  jak: Wolverine. Logan, Daredevil: Żółty, Wolverine: Origin II, Hulk. Szary,

Mucha - rozne

czy też słynny Kick-Ass.

Mucha - Kick-Ass

Jednocześnie wydawca postarał się także, by polskiemu czytelnikowi zaprezentować choć część uniwersum DC. I tutaj wstrzelili się wprost idealnie, prezentując tytuły z najwyższej półki. Bo jak inaczej nazwać już kultowy album Batman: Długie Halloween? Mucha do tego zaprezentowała nam całą trylogię, czyli także albumy Catwoman: Rzymskie wakacje oraz Batman: Mroczne Zwycięstwo. Oczywiście w najwyższej jakości, więc jak ktoś zastanawia się nad Długim Halloween z Kolekcji DC, niech dobrze przemyśli, które wydanie preferuje (dla mnie lepsze od Muszki 😉 ).

Mucha - Batman

Jeżeli zachwycacie się DC Deluxe od Egmontu, warto zaznaczyć, że i Mucha ma coś podobnego w swojej ofercie. Co prawda to tylko jeden album, ale wydanie wprost zapiera dech w piersi! Powiększony format, prawie 500 stron, dodatki, obwoluta… Słynna Sprawiedliwość doczekała się wydania godnego siebie, choć nie ukrywajmy, scenariuszowo może nie jest to arcydzieło, ale przeczytać warto, a w takim wydaniu to wręcz lektura obowiązkowa! No i rysunki Alexa Rossa… (o wydaniu już kiedyś na blogu wspominałem, jak coś, zapraszam.)

Mucha - Sprawiedliwosc

W ofercie wydawcy możemy znaleźć jeszcze inne perełki, jak choćby Legendy Mrocznego Rycerza, All-Star Superman (rewelacja!) czy Miracleman.

Mucha - Miracleman

Obecnie „Mucha Comics” wydaje także serię Jessica Jones: Alias. Jednak ich oferta nie ogranicza się tylko do komiksu superbohaterskiego, i znajdziemy tu także takie perełki ja serie Saga, Velvet, Fatale, Loveless czy Chew. Wszystkie te serie, może oprócz dwóch ostatnich, ale to kwestia gustu, serdecznie polecam. Warto także zainteresować się pojedynczymi albumami: Lwy z Bagdadu, Objawienia, Drogi Billy, Daytripper. Dzień po dniu (perełka!), Severed. Pożeracz marzeń, Przebudzenie i inne.

Mucha Comics” to specyficzne wydawnictwo, które odpowiednio dostosowuje swoją ofertę do aktualnie panującej sytuacji na rynku, jednocześnie cały czas dba zarówno o wysoką jakość swoich wydań, jak i odpowiedni dobór jak najlepszych historii, nie tylko superbohaterskich. I mimo, że nie obyło się bez mniejszych czy większych wpadek, to warto zainteresować się ich komiksami, zapewniają wiele niezapomnianych wrażeń!

Komiks Superbohaterski w Polsce poprzednie wpisy:

Read Full Post »

Po Małym Nemo w Krainie Snów otrzymamy kolejną prawdziwą komiksową klasykę, tym razem od nowo powstałego Wydawnictwa Fantasmagorie. Nakład będzie nieco wyższy, przez co album można nie tylko zamawiać w przedsprzedaży (69 PLN + koszt wysyłki + rabat na wybrany kolejny album z wydawnictwa, albumy numerowane), ale też będzie można zakupić choćby w Sklepie Gildii (egzemplarze nienumerowane, ale z odpowiednią zniżką). Sam wydawca w tym momencie udostępnił już lawinę kolejnych zapowiedzi, i owszem, wiele tu napraw ciekawych tytułów, ale póki co nie będę trzymał fizycznie w rękach ich pierwszego albumu, z natury podchodzę sceptycznie. Ale oczywiście trzymam kciuki i swój egzemplarz już zamówiłem. Jak tylko dotrze, podzielę się wrażeniami.

Więcej o wydawnictwie i ich planach możecie poczytać na forum Gildii oraz na facebooku.

Read Full Post »