Feeds:
Posty
Komentarze

Wysyp nowych zapowiedzi!

Trwają New York Toy Fair, a więc mamy przyjemność zobaczyć, co też w najbliższym czasie zaserwuje nam TLG. A jest tego trochę!

Collectable Minifigures Series 17, czyli gladiator, krasnolud, człowiek kukurydza, i dziecko w rakiecie. A na deser francuski buldog i zajączek.

Superbohaterowie, czyli minifigurkowy Spider-man i kolejne badziewne zestawy z DC Super Girls.

więcej

Nexo Knights

więcej

I zawsze gorące Star Warsy!

wiecej

I nowy zestaw z Piratów z Karaibów, ale o nim więcej za chwilę na Pirackim blogu!

Wszystkie fotki za Bricksetem.

Magazyn Lego The Batman Movie

Właśnie w sprzedaży pojawił się kolejny LEGOwy magazyn, i jak zawsze, towarzyszy mu klockowy dodatek. Magazyn nawiązuje do nadzwyczaj udanego (ja jeszcze nie widziałem, dopiero się wybieram!) filmu, a klockowym dodatkiem jest figurka Batmana. W sumie nic niezwykłego, tym bardziej, że figurka nie grzeszy oryginalnością, a sam magazyn kosztuje aż 15 złotych. W kolejnym numerze też figurka, i to nie byle jaka, gdyż przedstawiająca Jokera! Czyli w sumie dwie figurki + makulatura za 3 dyszki, niecierpliwi mogą rozważyć alternatywę w postaci zestawu 70900 The Joker Balloon Escape dostępnego za niecałe 60 złotych. Czyli drożej, ale za to z całkiem pokaźną garstką klocków. O magazynie więcej poczytacie w recenzji SERVATORa na LP i/lub ZT.

Skany kobalta!

The LEGO Batman Movie już w kinach, zbiera całkiem niezłe recenzje (tak, tak, oklepana już informacja, że to najlepszy film z bohaterami z Uniwersum DC, jest jednocześnie dość smutna i niezbyt dobrze świadczy o włodarzach WB), a TLG zapowiada/puszcza coraz to nowe zestawy. Maszyna promocyjna pracuje pełna parą! Na poniższym zdjęciu 70917 The Ultimate Batmobile za 130 dolców. Model całkiem całkiem, acz coś nie wzbudza ochów i achów, ale ja coś ostatnio jestem do LEGO uprzedzony. Wśród ludzików Gacek, Robin, Batgirl, ciekawy Polka-Dot Man oraz Wicked Witch i Latające Małpiszony. I Alfred w ciekawym stroju zamaskowanego mściciela? Filmu jeszcze nie widziałem, zapewne dla tych z Was, którzy juz ogladali, zestaw prezentuje się o wiele bardziej logicznie.

The LEGO Batman Movie The Ultimate Batmobile

Po dłuższej przerwie zapraszam do kolejnej części cyklu traktującego o komiksie superbohaterskim w Polsce. Dziś wydawnictwo które nadal istnieje i działa całkiem prężnie, a do tego w swojej ofercie posiada naprawdę wiele wspaniałych tytułów. Standardowo, nie jestem niestety na zdjęciach pokazać wszystkich wydań, po prostu części nie posiadam, albo z powodu pozbywania się dubli, albo po prostu niestety musiałem odpuścić sobie ich zakup… A o Elektrze, wstyd się przyznać, zapomniałem gdy pstrykałem fotki…

Komiks Superbohaterski w Polsce
część piąta:
Mucha Comics

W 2007 roku nagle na polskim rynku pojawiło się nowe wydawnictwo, o jakże uroczej nazwie: „Mucha Comics„. I sporo namieszało, wyraźnie zaznaczyło swój udział w rynku, i co najważniejsze, nadal istnieje, a w swojej ofercie posiada wprost zatrzęsienie naprawdę nieprzeciętnych komiksów, nie tylko spod szyldu SuperHero.

Wydawnictwo „Mucha Comics” posiada duński rodowód, jego szefowa, Pani Christine Jensen założyła także wydawnictwo G. Floy Studio, działające prężnie właśnie na tamtejszym rynku.

Od początku działalności „Mucha Comics” celowała w zbiorcze wydania, zaprezentowane czytelnikowi z ogromną dbałością o stronę techniczną. Stąd też doskonały papier, wysokiej jakości druk, a także często stosowane grube twarde oprawy. Albumy Muchy prezentują się bardzo porządnie i biorąc je do ręki, czuje się, że obcujemy z produktem klasy „premium”. Niestety, pociągnęło to za sobą dość wysokie ceny poszczególnych albumów, jednak Mucha oprócz dbania o stronę techniczną, posiada także dobra rękę do wyboru odpowiednich, często bardzo wysokich lotów historii.

W 2007 roku w sprzedaży pojawiły się pierwsze tytuły: wydany w powiększonym formacie album Elektra żyje! oraz pierwszy tom popularnej serii Astonishing X-Men, której w sumie wydano cztery tomy. W pierwszych latach swojej działalności Mucha Comics zaprezentowała polskiemu czytelnikowi sporo tytułów superbohaterskich z wydawnictwa Marvel:

Elektra żyje
Astonishing X-Men 1-4
Marvel 1602: Czwórka z Fantasticka
Marvels
Avengers Disassembled
Iron Man: Pięć koszmarów
Tajna Wojna
New Avengers 1-4
Wolverine: Wróg Publiczny 1-2
Thor: Wikingowie
Ród M
Wojna Domowa

Mucha - Avengers

Mucha - X-men

Od 2012 roku, Mucha współpracuje przy tworzeniu Wielkiej Kolekcji Komiksów Marvela, co bezpośrednio spowodowało ograniczenie tytułów z tego uniwersum w ofercie wydawcy. Za niejako minus można potraktować fakt, że sporo tytułów wydanych przez Muchę zostało zdublowanych w samej kolekcji, ale to problem głównie dla wszelkiej maści miłośników „pełnej panoramy”. 😉

wydania - wydania 1

wydania - wydania 2
W tym przypadku ujawnia się minus takich kolekcji: w WKKM otrzymaliśmy tylko dwa tomy Astonishing X-Men, Mucha dała nam ich cztery…

Mimo to w kolejnych latach ukazały się jeszcze takie tytuły  jak: Wolverine. Logan, Daredevil: Żółty, Wolverine: Origin II, Hulk. Szary,

Mucha - rozne

czy też słynny Kick-Ass.

Mucha - Kick-Ass

Jednocześnie wydawca postarał się także, by polskiemu czytelnikowi zaprezentować choć część uniwersum DC. I tutaj wstrzelili się wprost idealnie, prezentując tytuły z najwyższej półki. Bo jak inaczej nazwać już kultowy album Batman: Długie Halloween? Mucha do tego zaprezentowała nam całą trylogię, czyli także albumy Catwoman: Rzymskie wakacje oraz Batman: Mroczne Zwycięstwo. Oczywiście w najwyższej jakości, więc jak ktoś zastanawia się nad Długim Halloween z Kolekcji DC, niech dobrze przemyśli, które wydanie preferuje (dla mnie lepsze od Muszki 😉 ).

Mucha - Batman

Jeżeli zachwycacie się DC Deluxe od Egmontu, warto zaznaczyć, że i Mucha ma coś podobnego w swojej ofercie. Co prawda to tylko jeden album, ale wydanie wprost zapiera dech w piersi! Powiększony format, prawie 500 stron, dodatki, obwoluta… Słynna Sprawiedliwość doczekała się wydania godnego siebie, choć nie ukrywajmy, scenariuszowo może nie jest to arcydzieło, ale przeczytać warto, a w takim wydaniu to wręcz lektura obowiązkowa! No i rysunki Alexa Rossa… (o wydaniu już kiedyś na blogu wspominałem, jak coś, zapraszam.)

Mucha - Sprawiedliwosc

W ofercie wydawcy możemy znaleźć jeszcze inne perełki, jak choćby Legendy Mrocznego Rycerza, All-Star Superman (rewelacja!) czy Miracleman.

Mucha - Miracleman

Obecnie „Mucha Comics” wydaje także serię Jessica Jones: Alias. Jednak ich oferta nie ogranicza się tylko do komiksu superbohaterskiego, i znajdziemy tu także takie perełki ja serie Saga, Velvet, Fatale, Loveless czy Chew. Wszystkie te serie, może oprócz dwóch ostatnich, ale to kwestia gustu, serdecznie polecam. Warto także zainteresować się pojedynczymi albumami: Lwy z Bagdadu, Objawienia, Drogi Billy, Daytripper. Dzień po dniu (perełka!), Severed. Pożeracz marzeń, Przebudzenie i inne.

Mucha Comics” to specyficzne wydawnictwo, które odpowiednio dostosowuje swoją ofertę do aktualnie panującej sytuacji na rynku, jednocześnie cały czas dba zarówno o wysoką jakość swoich wydań, jak i odpowiedni dobór jak najlepszych historii, nie tylko superbohaterskich. I mimo, że nie obyło się bez mniejszych czy większych wpadek, to warto zainteresować się ich komiksami, zapewniają wiele niezapomnianych wrażeń!

Komiks Superbohaterski w Polsce poprzednie wpisy:

Po Małym Nemo w Krainie Snów otrzymamy kolejną prawdziwą komiksową klasykę, tym razem od nowo powstałego Wydawnictwa Fantasmagorie. Nakład będzie nieco wyższy, przez co album można nie tylko zamawiać w przedsprzedaży (69 PLN + koszt wysyłki + rabat na wybrany kolejny album z wydawnictwa, albumy numerowane), ale też będzie można zakupić choćby w Sklepie Gildii (egzemplarze nienumerowane, ale z odpowiednią zniżką). Sam wydawca w tym momencie udostępnił już lawinę kolejnych zapowiedzi, i owszem, wiele tu napraw ciekawych tytułów, ale póki co nie będę trzymał fizycznie w rękach ich pierwszego albumu, z natury podchodzę sceptycznie. Ale oczywiście trzymam kciuki i swój egzemplarz już zamówiłem. Jak tylko dotrze, podzielę się wrażeniami.

Więcej o wydawnictwie i ich planach możecie poczytać na forum Gildii oraz na facebooku.

Pojawiły się niezłe zdjęcia czterech kolejnych zestawów nawiązujących do nadchodzącego filmu The LEGO Batman Movie. Zgodnie z wcześniejszymi przeciekami, zdjęciami i rysunkami z różnych książek i gazetek, doczekaliśmy się takich postaci jak Scarecrow, Bane oraz Two-Face!

70913 Scarecrow’s Gyrocopter

Cena: $14.99; Minifigurki: Batman, Scarecrow

Najmniejszy i całkiem zgrabny zestaw, latadełko proste, ale nawet-nawet. Gacek ze skrzydłami, a Strach na Wróble bardzo podobny, choć w nieco zmienionej kolorystyce do swojego odpowiednika z 76054 Batman: Scarecrow Harvest of Fear.

The LEGO Batman Movie Scarecrow Fearful Face-off

70914 Bane’s Toxic Truck

Cena: $49.99; Minifigurki: Batman, Mutant Leader, Bane (bigfig).

Pojazd nie jest jakiś straszny czy zły, ale do autek Jokera czy Croca nie umywa się. Bane jako duża figurka to rewelacja, ale na tym koniec plusów zestawu. Dwie figurki na listę życzeń, reszta na żyletki.

The LEGO Batman Movie Bane Toxic Truck Attack

70915 Two-Face Double Demolition

Cena: $59.99; Minifigurki: Batman, Two-Face, GCPD officer (x2)

I znowu mieszane uczucia. Sam zestaw, muszę przyznać, całkiem niezły. Nawet mi się podoba, ma to coś w sobie. Gorzej z minifigurkami, tak naprawdę wychodzi na to, że jedyną perełką jest tu Two-Face, fakt, w bardzo udanej interpretacji, ale na tym w tym temacie koniec. Policjanci nie porywają, a Batman jest w prawie każdym zestawie…

The LEGO Batman Movie Two-Face Double Demolition

70916 The Batwing

Cena: $89.99 Minifigurki: Batman, Robin, Harley Quinn

Gwiazdą zestawu jest bez wątpienia Harley Quinn, i choć mogliśmy ją zdobyć ją już wcześniej, to tutaj otrzymujemy nieco inną wersję. Poza tym jest przeciętnie. Pojazd jest ogólnie oki, ale cieplejszych uczuć nie wzbudza, być może nadrabia bawialnością, natomiast pozostałe figurki to odgrzewane już kotlety.

The LEGO Batman Movie The Batwing

Ogólnie? Szczerze, liczyłem na coś więcej. Niby jest nieźle, ale czegoś tu zabrakło i to zarówno w konstrukcjach, jak i minifigurkach. Fajnie, że będzie trzech znaczących złoczyńców, ale otoczka mogłaby być lepsza….

Tartan Batman, czyli Gacek w stroju w kratę! W związku ze zbliżającym się wiadomo jakim filmem, najróżniejszych wcieleń Batmana porobiło się od groma, a niektóre, takie właśnie jak ta, są nad wyraz udane. Co prawda do własnych konstrukcji ciężko będzie wykorzystać ten torsik, nieco tu przeszkadza logo Batmana, ale samej figurce w niczym to nie umniejsza. Tartan Batman dostępny jest w magazynie The LEGO Batman Movie: Chaos w Gotham City dostępnym w praktycznie każdym kiosku za 15 złotych, więcej informacji na temat figurki i magazynu znajdziecie w recenzji Servatora na LP lub ZT.

20170127_111941

BT4

The LEGO Batman Movie
70906 The Joker Notorious Lowrider

The LEGO Batman Movie 70906 The Joker Notorious Lowrider 00

Seria: The LEGO Batman Movie
Rok premiery: 2017
Liczba elementów: 433
Figurki: 3: Batgirl, The Joker, Harley Quinn
Wymiary pudełka: (w przybliżeniu) 38 x 26 x 5.5 cm
Cena: $49.99, £54.99, 49.99 €, 229,99 zł

BrickSet, BrickLink

The LEGO Movie było ogromnym sukcesem, nie tylko film bardzo się spodobał zarówno widzom jak i krytykom, co przeniosło się na ogromny sukces komercyjny, ale też napędził sprzedaż zestawów i zwiększył, już niemałą, rozpoznawalność marki. Czyli sukces komercyjny osiągnął wręcz niebotyczny stan. Nastał wiec czas na kontynuacje i spin-offy. Pierwszy z takich spin-offów został poświęcony pewnemu super kolesiowi przebierającym się za wielką, latającą mysz. The LEGO Batman Movie zapewne będzie sukcesem, a dla samego TLG to temat bardzo wdzięczny. Wszak Gacek zapewnia dostęp do wręcz ogromnej bazy najróżniejszych postaci, zarówno pozytywnych jak i negatywnych, do tego spora ich część jest mocno zakorzeniona w popkulturze, a tutaj nadarza się jeszcze możliwość ukazania ich w nieco nowej, jeszcze bardziej zwariowanej formie. I pojazdy! Także w tym aspekcie można zaszaleć! Nie tylko Batman ma różne Batkoptery, Batłodzie, Batkajaki, Batmobile czy Batyskafy! Ci źli czymś w końcu poruszać się też muszą!

Niestety, nie zawsze jest różowo. Ot, choćby Człowiek zagadka dostał takie cztery kółka, że aż wstyd (o tym wstydzie więcej w rzucie okiem na temat zestawu 70903 The Riddler Riddle Racer). Ale nie jest to regułą, i choćby pewien Pan z olśniewającym uśmiechem ma się czym wozić!

Pudełko jest duże. Niestety, to jeden z minusów zestawów opartych na filmie The LEGO Batman Movie. W ich przypadku TLG, oprócz klocków, dostarcza nam całkiem sporą dawkę powietrza. Takie niby dbanie o środowisko w wykonaniu TLG, niby oszczędzamy lasy, a ładujemy klocki w przerośnięte pudełka. A przypomnę, to nie tylko schodzi więcej papieru, ale też zwiększają się koszty transportu oraz magazynowania, a to też wymiernie wpływa na środowisko. Plusem natomiast jest całkiem ładny wygląd samego pudełka, zestaw wyeksponowano na naprawdę dopieszczonym i odpowiednio dobranym tle, dodatkowo żółta wstawka z logiem filmu od razu jednoznacznie wskazuje, z jakiego rodzaju produktem będziemy mieć do czynienia.

The LEGO Batman Movie 70906 The Joker Notorious Lowrider box01

Z drugiej strony pudełka zawartość standardowa, czyli inny rzut oka na zestaw, oraz ukazanie jego funkcjonalności. Ładnie, schludnie, elegancko.

The LEGO Batman Movie 70906 The Joker Notorious Lowrider box02

Zawartość pudełka również standardowa: ponumerowane woreczki z klockami, w tym przypadku trzy,

The LEGO Batman Movie 70906 The Joker Notorious Lowrider box03

rozwleczona instrukcja budowania, w tym przypadku jeszcze dodatkowo bezsensownie podzielona na dwie części (naprawdę, nie szkoda tego papieru?), oraz mały arkusik naklejek.

The LEGO Batman Movie 70906 The Joker Notorious Lowrider box04

The LEGO Batman Movie 70906 The Joker Notorious Lowrider box05

The LEGO Batman Movie 70906 The Joker Notorious Lowrider box06

The LEGO Batman Movie 70906 The Joker Notorious Lowrider box07

Bardzo często w przypadku zestawów Superbohaterskich, ludziki są prawdziwymi perełkami, natomiast coś nie gra w samej konstrukcji. Zdarzają się wręcz wpadki totalne, które absolutnie nie powinny trafić do sprzedaży!

Ale zdarzają się też modele nadzwyczaj udane, i takim jest niniejsze cacuszko:

The LEGO Batman Movie 70906 The Joker Notorious Lowrider 01

The LEGO Batman Movie 70906 The Joker Notorious Lowrider 02

Lowridery to samochody, z bardzo niskim zawieszeniu, do tego zazwyczaj sterowanym hydraulicznie i to niezależnie na każdą oś czy nawet koło! Dzięki takiemu rozwiązaniu, samochód dosłownie może wręcz tańczyć! Do tego Lowridery to także dodatkowa filozofia, autka takie charakteryzują się wyrazistym kolorem nadwozia, z obowiązkowymi upiększaczami, oraz dopieszczonym wnętrzem. I taki dokładnie jest Lowrider Jokera!

The LEGO Batman Movie 70906 The Joker Notorious Lowrider 03

Stylowy grill, piękny odcień fioletu, złamany zieloną kabiną. W środku wykończenie w stylu zebry. Nie zabrakło rur, ogromnego klaksonu oraz… kurki…

No i oczywiście nasze autko potrafi tańczyć!

The LEGO Batman Movie 70906 The Joker Notorious Lowrider 04

The LEGO Batman Movie 70906 The Joker Notorious Lowrider 05

The LEGO Batman Movie 70906 The Joker Notorious Lowrider 06

Mechanizm odpowiedzialny za poruszanie osi jest banalnie prosty i opiera się na wykorzystaniu zwykłych gumek. Rozwiązanie to sprawdza się wyśmienicie, choć ciekawostką jest, że czasem jak wciśniemy któreś z miejsc, to autko pozostanie w takiej pozycji, a czasem nie. Zdarza się też, że któraś z osi „odskoczy” po pewnym czasie, co może być sporym zaskoczeniem. Trochę można obawiać się o żywotność gumek i czy szybko się nie przetrą, ale w sumie to tylko gumki, i łatwo je wymienić na jakieś inne. Zresztą, to nadaje też sposobność do eksperymentów – zakładając zamienniki o innej charakterystyce, autko będzie nieco inaczej „tańczyć”. Może nie będzie wielkich różnic, ale daje to sposobność do momentami całkiem zaskakujących efektów, jak np.: dość spore odbicie przodu od podłoża, i jednoczesne wyrzucenie zasiadającego w kabinie ludzika. Można nawet wymyślić jakieś zawody!

The LEGO Batman Movie 70906 The Joker Notorious Lowrider 07

Autko należy do złoczyńcy, więc nie mogło obyć się bez dodatkowej funkcjonalności, oczywiście najlepiej w formie strasznie ostatnio popularnych „strzelanek”. I coś strzela, acz trzeba trochę pokombinować!

The LEGO Batman Movie 70906 The Joker Notorious Lowrider 08

A dokładniej, zajrzeć do bagażnika! Zwolnienie pocisków następuje poprzez wciśnięcie niebieskich pinów, które dojrzeć możecie pod rozkładanym dachem. To działa, i to całkiem nieźle!

The LEGO Batman Movie 70906 The Joker Notorious Lowrider 09

Model składa się niezwykle przyjemnie, jest naprawdę bardzo ładny, przyciąga wzrok, do tego dysponuje sporym ładunkiem bawialności, i to dość oryginalnej. Dodatkowe akcenty jak kurka czy sporych rozmiarów trąbka potrafią autentycznie rozbawić. Lowrider jest może trochę kanciasty, ale akurat to można zaliczyć jak najbardziej na plus, te autka takie po prostu były, a tutaj ta klasyczna linia nadaje mu trochę powagi, co idealnie współgra z, jakby nie było, zwariowaną kolorystyka i wykończeniami. Mieszanka wręcz wybuchowa!

A to tylko część zestawu, wszak jeszcze otrzymujemy tu figurki! I wybaczcie, że nieco naruszyłem strukturę recenzji, ale po prostu chciałem zacząć od wreszcie udanej konstrukcji w zestawie Superbohaterskim, a ludziki pozostawić sobie na deser.

I to deser niezwykle smakowity, gdyż otrzymujemy tutaj trzy minifigurki, które wręcz można określić małymi arcydziełami!

The LEGO Batman Movie 70906 The Joker Notorious Lowrider 10

Oczywiście nie mogło zabraknąć właściciela pojazdu, czyli samego Jokera. W zestawach The LEGO Batman Movie przedstawionego w naprawdę odjechanej formie, co jak najbardziej pasuje temu psychopacie! Arcywróg Batmana z tym wyrazem twarzy wypada bardzo niepokojąco! Przesadzony uśmiech, a jednocześnie smutne oczy? Kto by pomyślał, że minifigurka LEGO może być aż tak ekspresyjna?

The LEGO Batman Movie 70906 The Joker Notorious Lowrider figures01

Gdzie Joker, tam musi być i Harley Quinn. Tutaj w wydaniu także niezwykłym, w dość ciężkiej kolorystyce, w wdzianku o gustownym kroju, w asymetrycznej fryzurce. Do tego wrotki na nogach, oczywiście w różnych kolorach, a w ręku kij baseballowy. Z tą panienką lepiej nie zadziać. Pewnie za określenie jej „panienką” już nieźle można oberwać…

Klimat nieco równoważy Batgirl, wyglądająca również prześlicznie, i bardzo wyraziście, co niekoniecznie zapewne jest zaletą w polowaniu na złoczyńców w mrokach nocy. Ale trzeba przyznać, w fioletowym i żółtym bardzo jej do twarzy, a do tego rudy pukiel włosów nieco równoważy te wyraziste barwy. Batgirl, podobnie jak Batman, którego to minifigurki w tym zestawie nie uświadczymy (jest w tylu, że to w tym przypadku zaleta!), nosi żółty pas z szeregiem malutkich kieszonek na tysiące akcesoriów zawsze potrzebnych superbohaterom. Tylko co w takich malutkich kieszonkach się zmieści…

The LEGO Batman Movie 70906 The Joker Notorious Lowrider figures02

The LEGO Batman Movie 70906 The Joker Notorious Lowrider figures03

The LEGO Batman Movie 70906 The Joker Notorious Lowrider figures04

The LEGO Batman Movie 70906 The Joker Notorious Lowrider figures00

Trzy rewelacyjne figurki bardzo wyrazistych i ciekawych postaci, w nieco odmienionej aranżacji. Do tego konstrukcja, która naprawdę sprawia ogromną przyjemność, i to praktycznie pod każdym względem! Minusami tego zestawu jest otoczka: przerośnięte pudełko i rozwleczona instrukcja, same klocki składa się z ogromną przyjemnością i dostarczają wiele udanej zabawy. Zestaw odpowiedni zarówno dla dzieciaków jak i nieco starszych miłośników popkultury. A i nieobeznani ze światem SuperHero miłośnicy czterech kółek zapewne z chęcią postawiliby takie cacuszko na półce. Z mojej strony gorąco polecam, choć wielce wskazane jest poszukanie zestawu w jakiejś bardziej atrakcyjnej cenie, oficjalna, dobrze ponad 200 złotych, jest niestety zbytnio przesadzona.

The LEGO Batman Movie 70906 The Joker Notorious Lowrider 11

PS. W cyklu Fotki Super Trykociarzy zapewne pojawią się jakieś wariacje i porównania co do figurek.

PS.2. Obecnie eksperymentuję nieco ze zdjęciami (podziękowania dla Przema za pomoc!), dlatego rożnie pod tym względem z efektami, wybaczcie wiec, jak coś nie do końca wyszło…

Dziś dalszy ciąg wariacji na temat Fotki Super Trykociarzy, utrzymanych nadal w klimatach The LEGO Batman Movie. Oto Trzej Muszkieterowie! Jak dla mnie, każda figurka grzechu warta. I nawet tej zawyżonej ceny, którą za nie krzyczy sobie TLG.

The LEGO Batman Movie Friends Killer Croc Mr Freeze Clayface

Mr. Freeze Ice Attack

Mr. Freeze to jeden z wrogów Batmana, i to z tych bardziej znanych. Stąd też nic dziwnego, że postać tę spotkamy w zbliżającym się filmie The LEGO Batman Movie. A jak będzie w filmie, to pojawi się także w zestawie. I jest, Mr. Freeze w bardzo ciekawym wydaniu trafił do zestawu 70901 Mr. Freeze Ice Attack. Dostajemy tu nie tylko bardzo udaną minifigurkę, ale też ciekawy egzoszkielet.

LEGO The LEGO Batman Movie 70901 Mr. Freeze Ice Attack 01

„Plecy” w szkielecie są odchylane, przez co nie ma żadnych problemów w jego „zakładaniu”.

LEGO The LEGO Batman Movie 70901 Mr. Freeze Ice Attack 02

Wielką i udziwnianą spluwę oczywiście może dzierżyć zarówno szkielet jak i sama minifigurka.

LEGO The LEGO Batman Movie 70901 Mr. Freeze Ice Attack 03

Pozostałe składowe zestawu 70901 Mr. Freeze Ice Attack to kawałek lodu i całkiem ładna, acz zupełnie zbędna ścianka, czyli klasyczne wypełniacze. Do tego jeszcze dwie figurki. Zestaw warto nabyć głównie dla Mr. Freeze i jego egzoszkieletu, te elementy w tym przypadku wypadają nadspodziewanie dobrze.

W tytule notki jest rzut okiem, i tym zawartość będzie. Nie jest to więc recenzja, a jedynie szybkie spojrzenie na jeden z zestawów nawiązujących do nadchodzącego filmu LEGO The Batman Movie.

Zestawy z tej linii są dość specyficzne, i zazwyczaj dość dziwaczne, ale na szczęście, w większości przypadków, bardzo udane. 70903 The Riddler Riddle Racer jednak od początku mnie nie zachwycał, a jedyną zachętą by go zakupić, były minifigurki. A dokładniej aż pięć minifigurek! O samych figurkach zapewne opowiem przy innej okazji, pewnie w cyklu Fotki Super Trykociarzy, a teraz na szybko przyjrzyjmy się pozostałej zawartości. I opakowaniu.

Pudełko standardowe, szata graficzna całkiem niezła, choć tło nie zachwyca. Jest dobrze, mogło by być lepiej.

LEGO The Batman Movie 70903 The Riddler Riddle Racer 01

LEGO The Batman Movie 70903 The Riddler Riddle Racer 02

Składamy figurki i składamy główną konstrukcję. I aż prosi się, o porównanie, o dokładnie takie:

LEGO The Batman Movie 70903 The Riddler Riddle Racer 04

Elementy zestawu są większe na zdjęciu niż w rzeczywistości! Znacznie większe! Chyba nie trzeba dodawać, że po prostu LEGO bierze na wzór producentów chipsów i w bonusie, dostarcza nam sporą dawkę powietrza. W sumie, nie jest to tragedia, tylko szkoda, że TLG tyle gada o ekologii i puszcza w świat tym podobne farmazony, tymczasem nie ma obiekcji, by stosować o wiele za duże pudełka w stosunku do swoich produktów. Wiadomo, lepiej prezentują się na półce sklepowej, działają bardziej zachęcająco, bo w końcu „takie duże to zestawy”, a tymczasem po złożeniu pojawia się niesmak i wrażenie w stylu „co, czemu to takie małe?”. Warto nadmienić, że większe pudełko to nie tylko większe zużycie papieru, ale przede wszystkim zwiększone koszty magazynowania i transportu – a to już wymiernie wpływa na środowisko. Ot, taka hipokryzja w wydaniu TLG. Miałem przyjemność rozpakować już parę zestawów z serii The Batman Movie, i niestety wszystkie cierpią na identyczny syndrom. Za dużo powietrza, za dużo folii, za dużo papieru. Także w instrukcjach, które zaczynają być już uproszczane aż do przesady. Ciekawe, kiedy dojdzie do sytuacji, że instrukcja będzie miała tyle kroków budowy ile klocków w zestawie? Swoją drogą, w tym zestawie instrukcja jest tylko jedna, a oprócz niej z elementów papierowych dostajemy arkusik naklejek. Dość mały.

LEGO The Batman Movie 70903 The Riddler Riddle Racer 03

Co do samego zestawu: minifigurki są świetne, natomiast sam model, moim zdaniem, to porażka wręcz straszliwa! Pokraczny, mało ciekawy, mimo opływowej linii wręcz szkaradny. Owszem, może strzelać, a pomysł na światła jest całkiem niezły, ale co z tego, że miał porywać, a jednak nie porywa? Taka rozpłaszczona żaba na kółkach.

LEGO The Batman Movie 70903 The Riddler Riddle Racer 05

LEGO The Batman Movie 70903 The Riddler Riddle Racer 06

LEGO The Batman Movie 70903 The Riddler Riddle Racer 07

TLG potrafi zrobić wspaniałe zestawy, niestety również potrafi odpierniczyć totalną manianę. I ten zestaw jest tego najlepszym przykładem. Jedyny plus to figurki i to tylko dla nich ewentualnie można rozważyć zakup. O ile cena będzie w miarę atrakcyjna, bo konstrukcja nadaje się jedynie na żyletki lub do odsprzedaży (jak ktoś reflektuje, zapraszam). A ściema z gderaniem o ochronie środowiska, szukaniem nowych tworzyw itp, a później ładowaniem, byle więcej, bo się pewnie lepiej sprzeda, to po prostu zagrywka bardzo niskiego poziomu. Po prostu wstyd dla takiej „niby przyjaznej” korporacji jak TLG.

Początek roku to czas najróżniejszych podsumowań. Ostatnio strasznie modnych, najróżniejsze listy naj czegokolwiek poprzedniego roku wprost zalewają odmęty internetu. I czasem warto z co poniektórymi się zapoznać. Można choćby odkryć takie to cudeńko:

W feudalnej Japonii poznajemy młodego Kubo opiekującego się swoją matką. Dzieciak codziennie udaje się do wioski, gdzie przy akompaniamencie dźwięków z shamisenu i w towarzystwie niezwykłych ożywionych origami, opowiada pasjonujące historie. Zmuszony do opuszczenia wioski, Kubo udaje się w niezwykłą podróż, której celem jest odnalezienie pewnej zbroi. Jak zwykle w takich opowieściach, nasz bohater odnajdzie podczas podróży znacznie więcej.

I owszem, Kubo i dwie struny to wręcz klasyczna opowieść drogi, jednak za jej powstaniem stoi studio Laika. Znane z takich tytułów jak Coraline, ParaNorman czy The Boxtrolls. I mimo, że opowieść o Kubo jest utrzymana w dość pozytywnym nastroju, to jednak sporo tu scen dość mocnych, momentami zahaczających wręcz o horror, potrafiących przerazić młodszego widza. Jednocześnie także same wydarzenia czy postacie nie są czarno-białe, jak to zazwyczaj bywa w innych bajkach, motywy postępowania niekoniecznie jednoznaczne, a wybory często bardzo trudne. Opowieść, mimo że raczej sztampowa, to jednak potrafi zachwycić, zmusić choć trochę do zadumy, i po prostu zagwarantować doskonałą zabawę.

A zabawa ta jest tym bardziej zapierająca dech w piersiach, gdy uświadomimy sobie, że na ekranie nie oglądamy animację komputerową, ale prawdziwych małych aktorów, mimo, że bezdusznych, to potrafiących wyrazić więcej uczuć niż niejeden „prawdziwy” aktorzyna. Wszystkie postacie w filmie to kukiełki, ożywione zręcznymi rękami animatorów. Owszem, film nie ustrzegł się efektów specjalnych, ale działają one tutaj jak w każdym aktorskim filmie. Zresztą mocno polecam choćby poniższy filmik, który co prawda trochę spojleruje wydarzenia z filmu, ale wydaje mi się, że warto go obejrzeć, nawet przed seansem, wtedy wydarzenia dziejące się na dużym ekranie robią jeszcze większe wrażenie.

Film grają jeszcze w kinach, choć niestety o jakiś nieprzyzwoitych porach. Gorąco polecam, naprawdę warto się wybrać, takie perełki niestety nie zdarzają się często. Może nie jest to cudo świata, ale opowieść o Kubo pochłania się z zapartym tchem. Tylko podkreślam, jeżeli chcecie wybrać się z dzieciakami, raczej upewnijcie się, że są na tyle dojrzałe, by nie przeraziły ich dość mocne sceny, i pamiętajcie, że być może parę wydarzeń z filmu warto będzie później z nimi przedyskutować.

Kubo i dwie struny to obecnie najlepiej oceniany film ze studia Laika, jednocześnie jest to niestety wielka porażka finansowa. Przy budżecie rzędu 60 milionów dolarów, wpływy ledwo osiągnęły poziom 70 milionów. Coś tu niestety nie zagrało, i raczej po stronie marketingu. Sam załapałem się dosłownie na ostatni dzwonek, by film obejrzeć w kinie, i do czego również serdecznie Was zachęcam. Warto, po prostu warto. Także dla muzyki, jak zaczną się napisy końcowe, nie zrywajcie się z foteli, posiedźcie chwilę i posłuchajcie do końca.

W nawiązaniu do wczorajszej sesji, pojawiło się parę głosów, iż Crocowi bliżej do Lizarda niż do samego Killer Croca. Czyli odwieczna wojna DC vs Marvel! 😉 A Wy jak uważacie?

Killer Croc (70907) 11

Killer Croc (70907) 12

Killer Croc (70907) 13

Killer Croc, postać z komiksów DC, jeden z najbardziej rozpoznawalnych przeciwników Batmana, w LEGOwej wersji doczekał się już trzech wcieleń. Pierwsze, jako minifigurka i drugie, już jako Big Fig porównywałem w cyklu jakiś czas temu, a opinie o dużej figurce umieściłem w recenzji zestawu 76055 Batman Killer Croc Sewer Smash. Ogólnie: zestaw był wybitnie marny, a sama figurka niestety skaszaniona na całej linii.

W tym roku, przy okazji wysypu wielu dziwacznych zestawów bazujących na marce „The LEGO Batman Movie„, pojawił się kolejny Killer Croc. Jeszcze bardziej przypakowany, z wyraziście krokodylim łbem, przerośniętymi łapami i ogromnym ogonem. Można by nawet powiedzieć, że to nieco przerost formy nad treścią, ale jak dla mnie, to Killer Croc wprost wybitny!

Popatrzcie na całą trójkę:

Killer Croc (70907) 01

Killer Croc (70907) 02

Paszcza ruchoma, główką też można, choć tylko w pionie, poruszać.

Killer Croc (70907) 03

Killer Croc (70907) 04

Rączki, dłonie, nawet palce można zmieniać. Pod tym względem mamy całkiem niezłe możliwości.

Killer Croc (70907) 05

Killer Croc (70907) 06

Killer Croc (70907) 07

Jak dla mnie, nowy Killer Croc zjada swoich poprzedników na śniadanie! TLG, nie można było tak wcześniej?

Killer Croc (70907) 08

Superbohaterowie Marvela 01 Spider-man 01

Na polskim rynku komiksowym już jest bardzo ciasno, a tu jeszcze otrzymujemy kolejną kolekcję z superbohaterami. Wydawcą jest Hachette i sama forma wydania jest praktycznie identyczna jak w przypadku Wielkiej Kolekcji Komiksów Marvela. Czyli twarda, przyzwoitej grubości oprawa, bardzo ładnie prezentująca się matowa okładka z miejscowym lakierowaniem, druk i papier bez zastrzeżeń.

Superbohaterowie Marvela 01 Spider-man 04

Superbohaterowie Marvela 01 Spider-man 05

Martwi trochę brak na pozycji edytora Muchy, które to wydawnictwo jest odpowiedzialne właśnie za WKKM i w tej roli sprawdzali się bardzo dobrze. W stopce podane mamy jedynie osoby odpowiedzialne za tłumaczenie i korektę (inne osoby, ale to samo nazwisko) oraz liternictwo. I niestety, tylko po pobieżnym przejrzeniu tomu można już wyłapać parę poważnych błędów i niedociągnięć językowych – tu akurat korekta dała ciała, i takie dość poważne wpadki nie powinny mieć miejsca w produkcie komercyjnym!

W pierwszym tomie, dostępnym oczywiście w promocyjnej cenie, otrzymujemy także ulotkę prezentującą kolekcję, zachętę do prenumeraty (prezenty dla prenumeratorów niestety są wyjątkowo słabe, ale za to tomy w prenumeracie są nieco tańsze!) oraz ankietę.

Superbohaterowie Marvela 01 Spider-man 02

Superbohaterowie Marvela 01 Spider-man 03

Kolekcja Superbohaterowie Marvela w każdym tomie przedstawia jednego wybranego bohatera, w pierwszym numerze padło na Spider-mana, czyli jedną z najpopularniejszych postaci z tego uniwersum. Oczywiście nie mogło obejść się bez pierwszej historii z Pajączkiem, oryginalnie opublikowanej jako Amazing Fantasy v1 numer 15 w 1962 roku. Uwaga, tutaj dostajemy wersję z zupełnie zremasterowanym kolorowaniem! Co niekoniecznie jest zaletą, zresztą historia ta pojawiła się już w Polsce, w WKKM numer 68: Początki Marvela: Lata sześćdziesiąte i rożne podejście do kolorowania można sobie samemu porównać.

Superbohaterowie Marvela 01 Spider-man 06

Superbohaterowie Marvela 01 Spider-man 07

Druga historia pochodzi z Amazing Spider-Man Annual v1 numer 1 z 1964 roku, i w naszym kraju była już wydana w tomie Essential Spider-Man tom 1, jednak w formie czarno-białej. Tu otrzymujemy wersję kolorową, odświeżoną, jednak nie aż tak radykalnie jak pierwsze spotkanie z Pajączkiem, choć niestety koloryście trochę nadużywali gradietów, co momentami wygląda strasznie kiczowato. Sama historyjka jest bardzo przyjemną klasyczną ramotką, na uwagę zasługują pełnostronicowe panele przedstawiające walkę z poszczególnymi złoczyńcami.

Superbohaterowie Marvela 01 Spider-man 08

Na koniec nieco dłuższa i nowsza historia, czyli zeszyty Amazing Spider-Man v2 #57-58 i Amazing Spider-Man v1 #500-502 (tak, po 58 jest numer 500, Marvel po prostu powrócił z v2 do v1 i połączył numerację, po to, by można wykorzystać dumnie na okładce numer 500). Za opowieść odpowiada J. Michael Straczynski i John Romita Jr., więc warto poczytać, tym bardziej, że to premiera w Polsce!

Superbohaterowie Marvela 01 Spider-man 09

Superbohaterowie Marvela 01 Spider-man 10

Nie zabrakło dodatków, i tu trzeba przyznać, jest ich całkiem sporo, z czego najlepiej prezentuje się przedstawienie losów naszego głównego bohatera. Aż szkoda, że zabrakło klasycznego „biogramu”, taka forma zawsze była atrakcją w komiksach Tm-Semic. Natomiast dodatki w postaci „Top 4 walk Spider-mana” i „Spider-stroje” zalatują tandetą i ewidentnie skierowane są do młodszych czytelników.

Superbohaterowie Marvela 01 Spider-man 11

Superbohaterowie Marvela 01 Spider-man 12

Superbohaterowie Marvela 01 Spider-man 13

Kolejna kolekcja póki co zapowiada się całkiem nieźle, tym bardziej, że owszem, duble będą, ale wcale aż tak dużo ich nie otrzymamy. Zresztą zainteresowanych kolejnymi tomami polecam listę opisującą zawartość i właśnie same duble: Spis tomów SBM i ich zawartość. Bardzo martwią błędy językowe i spierniczona korekta, oby przyłożono się do tego aspektu w kolejnych tomach.