Feeds:
Wpisy
Komentarze

Poprzednie części: pierwsza (ogólnie o zestawie, pudełko, instrukcja), druga (minifigurki), trzecia (armata), czwarta (pojemnik z kwasem), piąta (Burtonowski Batmobil).

DC Comics Super Heroes
76035 Jokerland

Od samego początku, gdy tylko pojawiły się pierwsze zapowiedzi zestawu, kładka na której balansuje motocykl wydawała mi się konstrukcją bardzo, ale to bardzo wątłą. Gdy dorwałem wreszcie zestaw w swoje ręce, wrażenie to absolutnie nie zmniejszyło się, ba! nawet kończąc budowę tego modułu, wciąż mi towarzyszyło. Nie ulega wątpliwościom, owszem, konstrukcja jest wątła, ale na szczęście także niezwykle przemyślana. Nic tu nie odpada, nic się samoistnie nie rozszczepia, nie przewraca itp. Ot, otrzymujemy po prostu dwa bardzo proste słupy, każdy na niezbyt dużej podstawce, niższy dodatkowo posiada bajerek w postaci paru płonących kubłów na śmieci. Słupy łączy cieniutka dwukolorowa kładka na której możemy pędzić motocyklem. I tyle składania. Powiem szczerze, że czegoś mi tu jednak brakuje, jakiegoś wykończenia, więcej szczegółów, smaczków itp. Oczywiście wiadomo, bardziej urozmaicona konstrukcja pochłonęłaby większe zasoby klockowe, a tych suma summarum mogłoby zabraknąć na inne moduły, ale jednak.

LEGO DC Superheroes 76035 Jokerland 21

Mamy jeszcze aspekt bawialności, i tutaj, nie można mieć żadnych wątpliwości: zjeżdżanie motocyklem sprawia naprawdę sporą frajdę, tym bardziej, że należy do rajdu odpowiednio wystartować. Motocykl zaparkowany jest na najwyższym punkcie i jedno koło przytrzymuje mu serek. By rozpoczął jazdę należy go popchnąć (motocykl, nie serek ;) ), ale nie ręcznie, a za pomocą obrotowej tablicy, najlepiej czymś w nią strzelając, czy to kulką z armaty, czy strzałką z Batmobilu, czy też którąś z postaci za pomocą Super Jumpera. I okazuje się, że taka zabawa jest przednia!

LEGO DC Superheroes 76035 Jokerland 22

A gdy jeszcze motocykl uzupełnimy o odpowiednią minifigurkową otoczkę, to nawet zaczyna być trochę strasznie, no bo przecież tylko chwila dzieli Robina od wpadnięcia w płomienie! Ale spokojnie, to komiksowy świat, zapewne zaraz zjawi się Batman i uratuje naszego herosa!

LEGO DC Superheroes 76035 Jokerland 23//embedr.flickr.com/assets/client-code.js

No chyba, że będzie zajęty na innej atrakcji w lunaparku…

Kapitan Żbik (część1)

Wtedy nazwa „komiks” była na cenzurowanym, gdyż kojarzyła się z zepsutym zachodem, więc koniecznie należało zaproponować coś bardziej ze swojego podwórka. Tak powstała seria oficjalnie nazywana „kolorowe zeszyty„, szybko przemianowana przez miłośników historyjek obrazkowych na „Kapitan Żbik„. Było to dobrze ponad czterdzieści lat temu, zupełnie inne czasy, dokładnie w 1967 roku narodził się Jan Żbik. Nazwisko zupełnie nieprzypadkowe, jak opowiadał sam twórca postaci, Władysław Krupka: „Nazwisko bohatera miało budzić skojarzenia z cechami żbika, takimi jak drapieżność i zwinność (…)„. Oprócz tego Kapitan Żbik był bardzo inteligentny, odznaczał się niezwykłą dedukcją, potrafił świetnie posługiwać się najróżniejszą bronią, a także znał wiele  języków obcych. Do tego, co doceniła płeć piękna, był bardzo przystojny. Ale jego przygody skierowane były głównie do chłopców, a ich celem było ocieplenie niezbyt dobrego (lekko mówiąc) wtedy wizerunku Milicji Obywatelskiej oraz ORMO.

Zresztą bardzo trafnie opisał Kapitana Żbika krytyk Wojciech Orliński: „Żbik to najbardziej udana kreacja milicjanta w peerelowskiej popkulturze. Nie ma w nim chamstwa Borewicza, ani fajtłapowatości kapitana Sowy. Żbik – zwłaszcza rysowany przez Rosińskiego – miał w sobie skromną elegancję PRL-owskiego inteligenta, nienaganną, ale pozbawioną ekstrawagancji. Żbik stoi na straży prawa, ale nie waha się go łamać w dobrej wierze – np. w komiksie „Porwanie” nielegalnie przekracza granicę, gdy wymaga tego sprawa. Choć otaczają go piękne kobiety (zwłaszcza porucznik Ola), Żbik jest zbyt pochłonięty swoją pracą, by mieć jakiekolwiek życie osobiste.

Seria wydawana przez 15 lat i składająca się w sumie z 53 zeszytów spełniła swoją rolę. I choć wszechobecna cenzura dawała wyraźnie o sobie znać, a wiele spraw pozostawało tematami tabu, to młodzież chętnie sięgała po „kolorowe zeszyty”, i z wypiekami (mniejszymi bądź większymi) śledziła nierzadko zapierające w piersiach perypetie odważnego i charyzmatycznego Kapitana, który zresztą kreowany był na postać jak najbardziej prawdziwą! W większości zeszytów mogliśmy znaleźć wstęp, w którym Jan Żbik „osobiście” zwracał się do czytelników, tytułując ich „Drogimi Przyjaciółmi„.

O Żbiku można wiele napisać, zainteresowanych tematem, lub chcących przypomnieć sobie jak to było, polecam zapoznać się z np.: następującymi artykułami: Kapitan Żbik (Wikipedia), Komiks w Polsce: Kapitan Żbik, Kapitan Żbik z perspektywy. Natomiast jak ktoś wsiąknie w temat, warto zajrzeć na bloga Kapitan Żbik – kultowy komiks PRL, gdzie znajdziecie naprawdę wiele teksów na temat serii, w tym drobiazgowo rozłożone na czynniki pierwsze poszczególne zeszyty.

Skąd notka w tym tonie na blogu? Lubię komiksy, a że ma się trochę lat na karku, to także doskonale (lub mniej) pamiętam, co też ukazywało się w tych „wesołych” czasach. Wspominałem już na blogu Ekspedycję czy Yansa, może więc warto częściej wrócić do takiej klasyki? Szczególnie, że jest wiele tytułów z tamtych lat, które są warte przypomnienia.

Jak odbiera się Żbika dzisiaj? W zeszłym roku wydawnictwo Ongrys rozpoczęło wznawianie odrestaurowanych zeszytów z serii „Kapitan Żbik„. Parę już trafiło do sprzedaży, kolejne będą  ukazywać się, jak tylko uda się dograć sprawy związane choćby z prawami autorskimi – z powodu wieku oryginałów oraz wielu autorów którzy brali udział w procesie powstawania serii, nie są to niestety sprawy łatwe. Ongrys rozpoczął publikację Żbików od trzech pierwszych numerów, i wybór taki jak najbardziej z chronologicznego punktu widzenia jest słuszny, jednak z marketingowego już niekoniecznie. Poniżej wznowienia Ongrysa, oraz oryginały mające ponad 40 lat!

Kapitan Zbik 01

Ja niedawno rozpocząłem przypominanie sobie tej serii, i muszę przyznać, że Ryzyko to nie była łatwa przeprawa…

Może żeby usystematyzować: w serii ukazały się w sumie 53 zeszyty, poszczególne zamknięte historie zazwyczaj zajmowały jeden lub więcej zeszytów (maksymalnie 5). Za scenariusz i rysunki odpowiadały różne osoby, co zresztą doskonale widać, zarówno poziom scenariuszy był różny (na ich wpływ miały nie tylko zdolności autorów, ale też naciski Władzy Ludowej i tego, co sobie życzyła, by propagować), jak i oczywiście rysunków. Wśród nazwisk pojawiają się tacy Artyści jak znani chyba wszystkim zainteresowanym komiksem Jerzy Wróblewski, Grzegorz Rosiński czy Bogusław Polch.

Ryzyko to pierwsze trzy numery serii stanowiące zamknięto fabularną całość, której podstawą jest rabunek wartych 40 milionów eksponatów z muzeum w Tarłowie. Do akcji przystępuje Milicja, w tym oczywiście główny bohater, czyli Kapitan Żbik. Którego o dziwo jest bardzo mało w tych zeszytach i do tego niczym szczególnym się nie wyróżnia. Za to dużo tu porucznik Oli, co zresztą zostało wtedy skrytykowane, no bo jak, kobieta dostała tak wyrazistą rolę w historyjce obrazkowej skierowanej do chłopców i mającej na celu przedstawiać postacie będące dla nich autorytetem i wzorem do naśladowania? W sumie to i tak nieważne, gdyż Ryzyko to i tak kaszana straszliwa. Scenariusz jest pełen głupot, bzdur, dziur fabularnych i nielogiczności, które przegięciem były nawet w tamtych czasach. Za rysunki odpowiadał Zbigniew Sobala który nigdy nie powinien niczego rysować – szata graficzna jest wprost ohydna, pozbawiona zupełnie szczegółów, a poszczególne postacie trudno od siebie rozróżnić. Start serii można określić jako wybitnie nieudany i to zarówno w tamtych latach, jak i obecnie. Jednak absolutnie nie należy całej serii skreślać, na szczęście w kolejnych zeszytach jest i co poczytać i co pooglądać!

c.d.n.

Poprzednie części: pierwsza (ogólnie o zestawie, pudełko, instrukcja), druga (minifigurki), trzecia (armata), czwarta (pojemnik z kwasem). Dziś część zaprawdę specjalna, na tapecie ląduje sam Batmobil. I to o klasycznych rysach!

DC Comics Super Heroes
76035 Jokerland

Batman jest postacią dość wiekową, więc nic dziwnego, że na przestrzeni lat zmieniało się logo serii, strój naszego bohatera, jego wyposażenie, czy też pojazdy, którymi się poruszał. Oczywiście wszystko w pewnych granicach, w końcu Batman kocha czerń (no i niebieski, szary, a swego czasu używał nawet strojów w tęczowych barwach ;) ).

W kwestii Batmobila, czyli głównego transportu Batmana, warto popatrzeć ot choćby na taką infografikę:

przygotowaną przez ekipę CBR: oryginalna notka z większą liczbą ciekawostek na ten temat.

Zresztą w samym LEGO już pojawiały się najróżniejsze reinkarnacje tegoż pojazdu, zarówno o bardziej klasycznej linii (np.: 7784, 7781), zupełnie klasyczne (76052), Nolanowskie (np.: 76023, 7888), „na czasie” (76045) i inne (np.: 6864, 76012).

Nasz Adam, projektant Jokerlandu, uwielbia Batmobile. Spod jego ręki wyszedł choćby ogromny Tumbler (76023) czy też prawdziwe cudeńko nawiązujące do wersji z lat 60 (76052). Wyobraźcie sobie, że Batmobil z niniejszego zestawu powstał o wiele wcześniej niż sam zestaw! Po prostu Adam go zbudował, i później starał się go wykorzystać jako składową pełnoprawnego zestawu. Wreszcie nadarzyła się okazja, i Batmobil w tej formie zawitał do Jokerlandu. Oczywiście, jako że od projektu minęło już trochę czasu, to parę szczegółów trzeba było zmienić, Adam choćby zrezygnował z przesuwanej kabiny na rzecz „szuterów na sprężynkę„, w planach były także mniejsze skrzydła, ale byłby to nowy element, wiec koniec końców nie został wprowadzony.
Forma niniejszego Batmobila jest dość klasyczna, i wyraźnie widać tutaj nawiązanie do wersji Burtonowskiej, choć oczywiście nie jest to dokładne odwzorowanie, a jedynie filmy stanowiły doskonałą inspirację. Jak dla mnie: klimat po prostu się wylewa, a sam Batmobil był jednym z poważnych atutów by zakupić cały zestaw!

LEGO DC Superheroes 76035 Jokerland 11

Spójrzcie na tę linię!

LEGO DC Superheroes 76035 Jokerland 12

Przód może wydawać się nieco udziwniony z tym „lotniczym silnikiem” z przodu, ale jak dla mnie, idealnie zgrywa się z całym pojazdem.

LEGO DC Superheroes 76035 Jokerland 13

Z tyłu pojazdu za rury wydechowe „robią” znane „strzelajki”. I sprawdzają się przyzwoicie, choć zamiast pomarańczowych groszków wolałbym buchające płomienie.

LEGO DC Superheroes 76035 Jokerland 14

Zresztą Batmobil strzela nie tylko z tyłu, ale i z przodu. A od tej strony mechanizm został ukryty wprost perfekcyjnie! Widzicie te dwa zaokrąglenia w środku okrągłego przodu? To główki długich, dość popularnych obecnie pocisków, ich zwolnienie następuję poprzez wciśnięcie ledwo wystających technicowych pinów – widać je na płytce 4×2 nieco za pierwszą owiewką. Działa i wygląda to rewelacyjnie!!!

LEGO DC Superheroes 76035 Jokerland 15

Przesuwanej kabiny niestety nie uświadczymy, ale ludzika jakoś trzeba w środku pojazdu umieścić, więc mamy kabinę zdejmowaną. Coś za coś. W środku komputer (naklejka na ściętym elemencie – rzadkość!), klasycznej kierownicy tu nie znajdziemy.

LEGO DC Superheroes 76035 Jokerland 16

LEGO DC Superheroes 76035 Jokerland 17

Powtórzę się, ale chcę to wyraźnie podkreślić: Batmobil wyszedł wprost rewelacyjnie! Fajna konstrukcja, przepiękny klasyczny wygląd, a do tego spora bawialność. Póki co, zestaw nie zawodzi: figurki wypadły świetne, a Batmobil zachwyca. Oby poziom został zachowany, przecież jeszcze sporo zostało do zbudowania!

Poprzednie części: pierwsza (ogólnie o zestawie, pudełko, instrukcja), druga (minifigurki), trzecia (armata). A dziś będzie krótko, nawet bardzo.

DC Comics Super Heroes
76035 Jokerland

Pojemnik na kwas jest bardzo prostą konstrukcją, która stanowi część innej, o wiele większej, jednak według instrukcji, składamy go niezależnie już na samym początku obcowania z zestawem. Podstawka, cztery ćwierć okrągłe „szybki”, do tego troszeczkę, o wiele niestety za mało, wypełniacza, który w zamierzeniu ma udawać kwas.

LEGO DC Superheroes 76035 Jokerland 04

Klimat dopełniają stylowe naklejki. Oj, z ich przyklejeniem jest trochę zabawy! Są dość duże, do tego nanosimy je na owalny kształt, wiec trzeba się do tego odpowiednio zabrać. Tym bardziej, że gdy krzywo „siądą”, to będzie problem z ich odklejeniem i ponownym przyklejeniem – klej trzyma mocno, a dodatkowo naklejki są w większości przezroczyste, wiec widać na nich wszystko: załamania, odciski palców, paproszki. Ale jak się już uda, to efekt jest całkiem niezły.

LEGO DC Superheroes 76035 Jokerland 05

W części pierwszej znajdziecie opis ogólny zestawu, pudełka i instrukcji, w części drugiej znalazło się miejsce na całkiem sporą grupkę świetnych minifigurek. Dziś część trzecia, w której pozwolę sobie przedstawić pierwszą z szeregu konstrukcji które znajdziemy w zestawie:

DC Comics Super Heroes
76035 Jokerland

Armata, o jaka wielka! Co prawda nie znajdziemy tu żelaznych belek, za to otrzymujemy coś w szalenie wesołej kolorystyce. Są koła, jest wycior, są pociski, czyli wszystko co być powinno.

LEGO DC Superheroes 76035 Jokerland 01

A nie, przepraszam, czegoś brakuje! Nie ma lontu! Co wcale nie znaczy, że armata nie strzela. Strzela i to jak! Odsuwamy „tłok”, wrzucamy kulę armatnią…

LEGO DC Superheroes 76035 Jokerland 02

I teraz najważniejsze! Należy dobrze wymierzyć pstryczek w „tyłek” armaty, pstryk, i pocisk leci. Plastik jest twardy, więc paznokieć może zaboleć, ale jaka to zabawa!

LEGO DC Superheroes 76035 Jokerland 03

Jak widać, rozpoczęliśmy składanie z hukiem! Konstrukcja może i mała i prosta, ale jednocześnie bardzo sprytna i bawialna. A dzięki wesołej kolorystyce i zgrabnej bryle, również cieszy oko. Początek składania należy uznać za nader obiecujący!

LEGO Star Wars Magazyn 2016/02

Info i skany od Kobalta: ukazał się Magazyn LEGO Star Wars (2/2016), dodatek: „Sokół Millennium„, następny numer: dostępny od 26 lutego, a dodatkiem będzie: „Śmigacz Luke’a”.

O ile darowałem sobie kupno wszelkich magazynów LEGO, to na ten numer się skusiłem, oczywiście z powodu Sokoła Milenium składającego się z ponad 40 elementów – całkiem nieźle, jak na dodatek do gazetki!

Czytaj dalej »

Kobalt raportuje: Ukazał się nowy numer magazynu Ninjago, dodatek: „Kai z harpunowym działkiem„, następny numer dostępny od 27 lutego, a dodatkiem będzie figurka: „Clouse (prosto z przeklętej krainy) z magicznymi wirami i zaczarowaną lampą”. Do magazynu dodana jest jeszcze broszurka informacyjna o Lego Nexo Knights.

Czytaj dalej »

Kolejne zdjęcia nowości cały czas się pojawiają, warto regularnie zaglądać w różne odmęty internetu, choćby do pewnej notki na thebrickfan, gdzie znajdziecie choćby zapowiedzi Ninjago, Friends oraz inne cuda. Tutaj tym czasem chciałbym więcej poświęcić miejsca Super Trykociarzom, czyli tematowi, który mnie prywatnie dość interesuje. Nie zbieram całej serii – jako ogól nie jest tego warta (prywatne zdanie oczywiście), co nie znaczy, że nie znajdziemy ma tu żadnych perełek. Najlepszym przykładem jest choćby recenzowany obecnie w odcinkach na blogu Jokerland, czy klasyczna Jaskinia Batmana (hm, oba zestawy autorstwa Adama. ;) ). Popatrzymy szybciutko, co jeszcze tu znajdziemy?

10724 Batman and Superman vs. Lex Luthor

Zestaw Juniors z Supkiem, Gackiem i Luthorem w zbroi. Dla młodszych dzieciaków, więc automatycznie posiada od groma uproszczeń, ale prezentuje się całkiem niezgorzej, do tego jest bardzo kolorowy, co o dziwo idealnie tutaj pasuje.

76053 Gotham City Cycle Chase

O tym zestawie już wiadomo od dłuższego czasu, więc zaskoczeń nie ma. Trzy niezłe ludziki (Batman, Harley Quinn, Deadshot), udane pojazdy, jak najbardziej do zastanowienia.

76054 Scarecrow’s Harvest of Fear

Fajny traktorek, fajny kombajn, dziwaczny helikopter. Wśród ludzików The Scarecrow oraz nowości: Killer Moth i Blue Beetle. Dodatkowo oczywiście Batman i najprawdopodobniej zwykły cywil. Figurki będę chciał przygarnąć, ale na cały zestaw raczej się nie skuszę…

76055 Killer Croc’s Sewer Smash

A tu straszny dziwoląg. Pojazd Batmana prezentuje się całkiem nieźle, ale ja gustuję raczej w klasycznych Batmobilach. To coś Killera to wygląda, jakby w połowie budowy zabrakło klocków. Wśród ludzików same znakomitości, które o dziwo, na zdjęciu w ogóle nie wypadają jakoś ciekawie. Znajdziemy tu następujące postacie (wszystko nowości!): Captain Boomerang, Katana, Red Hood. Jest jeszcze przerośnięty Killer Croc, który już miał przyjemność gościć w jednych z wcześniejszych zestawów z serii Batman (wtedy jeszcze nie SuperHeroes), jednak jako zwykła minifigurka, a teraz otrzymujemy go jako prawdziwego pako. I bardzo dobrze!

 

76057 Web Warriors Bridge Duel

Ten zestaw to dla mnie, jak to kiedyś Arek w komiksach z Tm-Semic pisywał: Musisz-Mieć! Konstrukcja, mimo że to wycinek, całkiem zgrabna, do tego zapowiada się mega bawialnie. A figurki, no po prostu same zachwyty! Dostajemy tu: Aunt May (kiedyś już pojawiła się w jednym ze starszych zestawów), Green Goblin (nieprzypakowany jak w zestawie z helikopterem, przypomina swoją wersję z zestawu Juniors), Scarlet Spider (nowość!), Spider-Woman (nowość!), Scorpion (nowość!), Kraven the Hunter (nowość!). No i oczywiście jest też sam Pajączek. Zakup obowiązkowy! I będzie można kompletować Złowieszczą Szóstkę!

76058 Ghost Rider Team-Up

Ghost Rider to nie jakaś popularna postać, ale fajnie, że pojawił się wreszcie jako minifigurka. Motocykl nieco przesadzony, ale zapewne sprawi frajdę dzieciakom. Dodatkowo w zestawie znajdziemy Hobgoblina – jak dla mnie – rewelacja! No i jest też Pajaczek. Jak będzie dobra cena, lub trafi się okazja, jak najbardziej!

76059 Doc Ock’s Tentacle Trap

Nie. Nie podoba mi się. Zupełnie. Duży plus za dwie nowe figurki: klasycznego Vulture i White Tiger. Tygrys to ostatnia figurka której brakowało, by złożyć drużynę z serialu animowanego Mega Spider-man (będzie fajna fotka do cyklu Fotki Super Trykociarzy)! Do tego w zestawie znajdziemy Doc Ocka, było już ich tylu, że to w sumie żadna rewelacja. W motorówce najpierw sądziłem, że to Stan Lee, ale podobno zasiada tam sam Captain Stacy. To jeszcze poproszę Gwen i mamy kolejną rodzinkę!

A jak Wasze wrażenia? Odkładacie już na coś gotówkę?

Nuremberg Toy Fair 2016

Trwają targi, co oczywiście pociąga za sobą wprost wysyp zdjęć nadchodzących zestawów. Obecnie już możemy podejrzeć cuda z takich serii jak City, Friends, Technic, Architecture, czy Super Heroes. Rozbrzmiewają różne głosy, od zachwytów, po marudzenie. Czyli standard. ;) Ja jeszcze nie znalazłem nic, co by zmusiło mój portfel do strachu, ale to jeszcze nie koniec zalewu nowości, więc kto wie…

Fotki za zusammengebaut (wszyscy linkują, serwery ledwo zipią), więcej też możecie znaleźć choćby na thebrickfan

Ajajaj, miało być w miarę szybkie tempo, a wyszło jak zawsze. Ale co się odwlecze itd, tak więc bardzo przepraszam za zwłokę, i dziś zapraszam do przyjrzenia się niezłej zgrai minifigurek z zestawu 76035 Jokerland. Pewnie już zapomnieliście, ale jak coś, pierwszą część recki znajdziecie tu. A kolejne będą. Może nawet w szybszym tempie. Ale nie obiecuję. ;)

DC Comics Super Heroes
76035 Jokerland

W zestawie znajdziemy aż 8 minifigurek zarówno super herosów, jak i super złoczyńców. Jako, że to świat Batmana, otrzymujemy doprawdy niezłą mieszankę nieprzeciętnych i niepokornych charakterów. Tak oryginalne postacie już wielokrotnie gościły w najróżniejszych zestawach LEGO, ale w niniejszym znajdziemy także parę świeżynek, jak sam zresztą Adam stwierdził: była szansa wsadzić dwie nowe figurki, to i są. Zobaczmy więc, z czym będziemy mieć do czynienia!

Rozpocząć należy od trzęsienia ziemi, więc na pierwsze skrzypce idzie słynny Joker. I to nie sam, gdyż towarzyszy mu wierna Harley Quinn oraz Clown Robot! Figurka Jokera jest dość popularna w zestawach z Batmanem, czemu absolutnie nie ma się co dziwić, wszak to jego „najlepszy wróg”. Torsik (pojawił się też w 76013 The Joker Steam Roller), nóżki, nakrycie głowy to nie nowe elementy, główkę BrickLink identyfikuje jak występującą tylko w tym zestawie, ale różnice jak już są, to dotyczą ewentualnie albo samej formy, albo są doprawdy kosmetyczne. Kiedyś postaram się bliżej przyjrzeć wszystkim Jokerom i pstryknąć im zdjęcie do cyklu Fotki Super Trykociarzy.

Harley Quinn także już pojawiła się w klockowym świecie parokrotnie, jednak tym razem otrzymała zupełnie nowe nóżki, torsik oraz główkę. Jedynie czapeczka „jest z odzysku”.

Clown Robot to świetne uzupełnienie naszej parki. Nakręcany, bardzo kolorowy, z antenką na główce (którą dopiero na zdjęciu zauważyłem, że nie docisnąłem. Ale przyznajcie, nawet mu to całkiem pasuje?), mimo poczciwego wyrazu twarzy (taaaak…), w rączce dzierży niebezpieczną broń. Ciekawe, kto z tej zgrai jest największym wariatem?

LEGO DC Superheroes 76035 Jokerland figures 01

LEGO DC Superheroes 76035 Jokerland figures 02

The Penguin i Poison Ivy to także postacie doskonale znane nie tylko zagorzałym fanom świata Batmana. I w klockowej wersji, jak dla mnie, prezentują się wprost rewelacyjnie. Pingwin jak zawsze elegancki, a Ivy prezentuje się doprawdy kusząco. Obie figurki, dokładnie w identycznych wersjach, znajdziemy także w zestawie 10937 Arkham Asylum Breakout, Ivy dodatkowo zawitała do 6860 The Batcave. Oczywiście same postacie z innymi torsikami czy buźkami spotkać możemy w większej liczbie zestawów.

Ponownie znajdziemy fajny dodatek, tym razem w postaci malutkiego, ale niezwykle groźnego Pingwina!

LEGO DC Superheroes 76035 Jokerland figures 03

LEGO DC Superheroes 76035 Jokerland figures 04

Tych „złych” jest tu spora gromadka, więc należy także zadbać o tę dobrą stronę. Niestety, patrząc na zamknięte ich rączki w ciężkich kajdanach, chyba sytuacja nie jest dość optymistyczna. Dla tych dobrych, bo złym zapewne humory dopisują.

LEGO DC Superheroes 76035 Jokerland figures 05

Robina zapewne dobrze znacie. Pojawiał się w wielu zestawach już parokrotnie, i to w najróżniejszych formach (będzie zdjęcie z cyklu…!). Tutaj otrzymujemy znaną już buźkę, ale tors jest całkowicie premierowy. Po raz pierwszy także Robin dostał tak poszarpaną fryzurkę. Robinowi towarzyszą przyjaciele, i tu właśnie otrzymujemy całkowitą nowość, czyli postacie Beast Boya i Starfire. Być może ich przydomki nic Wam nie mówią, i nic dziwnego, nie są to dość popularni bohaterowie, choć oczywiście regularnie występują czy to w komiksach czy w serialach animowanych. Ogólnie, należą do grupy Młodych Tytanów, w której udziela się także Robin (i to jako przywódca), a ich przygody w naszym kraju mogliśmy poznać głównie za pośrednictwem popularnego serialu animowanego „Teen Titans„, a także „Teen Titans Go„. W skład grupy oprócz Robina, Gwiazdki (czyli Starfire), Bestii (Beast Boy) wchodzi także Cyborg i Kruk (Raven). Mam nadzieję, że kiedyś doczekamy się całej drużyny w wersji klockowej. Co do przygód komiksowych, to w Polsce są praktycznie nieznane, natomiast w New 52 w stanach Bestia przez pewien czas miał czerwony kolor skóry, a Starfire została obiektem sporych kontrowersji przez swój dość ubogi i seksowny strój w serii Red Hood and the Outlaws. Jak widać, w wersji klockowej otrzymujemy postacie znane głównie z małego ekranu.

LEGO DC Superheroes 76035 Jokerland figures 06

LEGO DC Superheroes 76035 Jokerland figures 07

Acha, moce! W skrócie: Starfire jest kosmitką, ma ogromną siłę, zwinność, potrafi latać oraz miotać energią. Beast Boy może przeobrazić się w dowolne zwierzę, także w takie które już wyginęły, czy nawet pochodzenia mitologicznego lub pozaziemskiego! Co ciekawe, mimo zmiany wyglądu, zawsze pozostaje w kolorze zielonym.

Batman. Tego gościa tu nie mogło zabraknąć. Patrząc na figurkę, dokładnie w takiej formie pojawia się po raz pierwszy. Ale nowością nie jest ani główka, ani nakrycie głowy ani nawet tors. Te elementy już pojawiły się wcześniej. Nowością są nóżki! Sama główka, jak to w przypadku tej postaci, nieco śmieszy paskiem, przypominającym opaskę do biegania, a który stanowi tło dla oczu, gdy Batman ma założoną maskę.

LEGO DC Superheroes 76035 Jokerland figures 08

LEGO DC Superheroes 76035 Jokerland figures 09

LEGO DC Superheroes 76035 Jokerland figures 10

Jak widać, otrzymujemy tu całkiem niezłą różnorodność. Kolekcjonerzy znajdą tu sporo nowości, a miłośnicy świata DC sporo bardziej oraz mniej znanych postaci. Nie obyło się bez unikatów, a dwie całkowicie premierowe postacie są doprawdy łakomym kąskiem. Wszystkie figurki pod względem prezencji stoją na bardzo wysokim poziomie, ale do tego TLG już zdążyło nas przyzwyczaić. Miłym akcentem są towarzyszące postaciom naprawdę udane robociki. Figurki to ogromny plus zestawu, a uwierzcie mi, na tym plusy nie kończą się, na szczęście doskonałym minifigurkom towarzyszą bardzo udane konstrukcje. Ale o tym już w kolejnej części.

PS. Harley rules! Zwiastun już pewnie widzieliście?
PS 2. Szykuje się pełnometrażowy film animowany „Justice League vs. Teen Titans”! Premiera na wiosnę 2016 roku!

LEGO Friends Magazyn 2016-01

Info od Kobalta:
Dostępny jest już nowy numer Lego Friends (01/2016). Cena: 9,99 zł. Dodatek: „Ptasie gniazdo z fontanną i aparatem fotograficznym„. Następny numer w sprzedaży od 19 lutego, a dodatkiem będzie: „Słodki zestaw – Wesołych walentynek z bukietem kwiatów, czekoladą i ze skrzynką pocztową na liścik miłosny”.

Czytaj dalej »

Info i skan okładki od Kobalta: Kaczor Donald 2/2016, cena: 9,99 zł, dodatek LEGO STAR WARS 30279 Kylo Ren’s Command Shuttle.

Ode mnie dodam, że od tego roku magazyn stał się niestety miesięcznikiem (w 2015 ukazywał się jako dwutygodnik, a wcześniej był tygodnikiem). Szkoda, bo to naprawdę kawał dobrej prasy – zagadki są ciekawe, a komiksy stoją na wysokim poziomie, zarówno od strony graficznej jak i przede wszystkim scenariuszowej. A dość często w magazynie można było znaleźć prawdziwe perełki. Komiksy spokojnie nadawały się dla dzieci, nie było tu wyraźnie zarysowanej przemocy, nikt nie walił się młotkami po głowie, a opowieści często niosły nienachalne morały. Szkoda, że papka się sprzedaje, a coś o wyższym poziomie niestety słabo przędzie. Lepiej oglądać debilne filmiki na YouTubie, których obecnie mamy zalew?

Jeszcze filmik! Jest nasz Adam!

EDIT: Adamowi udał się „klasyczny” Batmobil z zestawu 76035 Jokerland, tu widać popłynął na fali, i zaprezentował nam jeszcze bardziej klasyczną wersję. Zwróciliście uwagę, co nucił gdy nim wjeżdżał na stół? ;)

Nasze kochane TLG zrobiło parę dni temu ogromny dym za niby przecieki i do tego poróżniło (niektórych) fanów (na tych, co uważają, że robią z nas idiotów, dopuszczając non stop do pseudo przecieków, a później zabraniając ich publikacji, i na tych co uważają, że korpo daje tyle, że trzeba bez wazeliny), a teraz z głupim uśmiechem (przenośnia) publikuje fotki oficjalnie (chyba? bo kto już ich tam wie, może im się odwidzieć, w końcu mają prawo, prawda? Taka sprzedaż, jaką ostatnio notują, najwidoczniej powoduje, że konsumentów można mieć gdzieś).

Nic, to, co w zestawie znajdziemy, już wklepywałem w notkę, teraz możemy popodziwiać zdjątka. Tylko że mi apetyt przeszedł. Ale zdjęcia oblukam, oczywiście! Do czego i Was zachęcam. Póki można. ;)
Zdjęcia za AT, klikać w link, jest ich więcej.

LEGO DC Comics Super Heroes Batman Classic TV Series – Batcave (76052)

LEGO DC Comics Super Heroes Batman Classic TV Series – Batcave (76052)

LEGO DC Comics Super Heroes Batman Classic TV Series – Batcave (76052)

LEGO DC Comics Super Heroes Batman Classic TV Series – Batcave (76052)

LEGO DC Comics Super Heroes Batman Classic TV Series – Batcave (76052)

LEGO DC Comics Super Heroes Batman Classic TV Series – Batcave (76052)

LEGO DC Comics Super Heroes Batman Classic TV Series – Batcave (76052)

LEGO DC Comics Super Heroes Batman Classic TV Series – Batcave (76052)

LEGO DC Comics Super Heroes Batman Classic TV Series – Batcave (76052)

LEGO DC Comics Super Heroes Batman Classic TV Series – Batcave (76052)

Angry Birds, podobnie jak Minecraft, to obecnie temat niezwykle popularny. I budzić może podziw, że produkty te zbudowały wokół siebie bardzo potężny fandom, a że popyt jest, producenci stają na wysokości zadania i oferują nam wprost zatrzęsienie towarów „około tematycznych”. Zabawki, przybory szkolne, ubrania. Nie zabrakło LEGO, które już dawno się przekonało, że licencje się opłacają. Więc będziemy mieć klocki LEGO nawiązujące do serii gier Angry Birds i oficjalnie oczywiście sygnowane tym logo. Jest parę niezłych pomysłów, sporo nowych elementów, nawet wygląda to całkiem fajnie, ale ja podziękuję… Mam trochę dość popkultury, wystarczą mi SuperHerołsi.
Zdjątka za Allen Tran.

LEGO Angry Birds Movie Piggy Car Escape (75821)

LEGO Angry Birds Movie Piggy Car Escape (75821)

LEGO Angry Birds Movie Piggy Car Escape (75821)

LEGO Angry Birds Movie Piggy Plane Attack (75822)

LEGO Angry Birds Movie Piggy Plane Attack (75822)

LEGO Angry Birds Movie Bird Island Egg Heist (75823)

LEGO Angry Birds Movie Bird Island Egg Heist (75823)

LEGO Angry Birds Movie Bird Island Egg Heist (75823)

LEGO Angry Birds Movie Pig City Teardown (75824)

LEGO Angry Birds Movie Pig City Teardown (75824)

LEGO Angry Birds Movie Pig City Teardown (75824)

LEGO Angry Birds Movie Piggy Pirate Ship (75825)

LEGO Angry Birds Movie Piggy Pirate Ship (75825)

LEGO Angry Birds Movie Piggy Pirate Ship (75825)

LEGO Angry Birds Movie King Pig's Castle (75286)

LEGO Angry Birds Movie King Pig's Castle (75286)

LEGO Angry Birds Movie King Pig's Castle (75286)