Feeds:
Wpisy
Komentarze

Posts Tagged ‘recenzja’

Dzień dobry, dziś będzie szybko i krótko. Nie, nie! Nie krótko! Bez sucharów, nie nabijamy się z rozmiarów!

LEGO Marvel Super Heroes
76109 Quantum Realm Explorers

LEGO Marvel Superheroes 76109 Quantum Realm Explorers 00

Seria: Marvel Super Heroes
Rok premiery: 2018
Liczba elementów: 200
Figurki: 3: Ant-man, Wasp, Ghost
Wymiary pudełka: (w przybliżeniu) 26 x 19 x 4.5 cm
Cena: $19.99, £xx.99, xx,99 €, xx,99 zł

BrickSet, BrickLink

LEGO kocha licencje, a fenomen Marvel Cinematic Universe potrafi zadziwić (dla zainteresowanych, więcej o tym świecie). Dziewiętnasty film z tego uniwersum: Avengers Infinity War wciąż kontynuuje fenomenalny przemarsz przez kina, a już całkiem niedługo (na świecie w lipcu, w Polsce niestety miesiąc później) na ekrany kin wejdzie kolejny film: Ant-Man and the Wasp. Będzie to bezpośrednia kontynuacja filmu Ant-man z 2015 roku, utrzymanego w nieco kameralnej stylistyce, ale dzięki niesamowitym efektom pomniejszania, całkiem niezłego scenariusza, i dających się lubić bohaterów, zyskał spora popularność.

Ant-Man (2015)

LEGO oczywiście skorzystało z licencji, choć wypuścili tylko jeden zestaw oparty na tym filmie: 76039 Ant-Man Final Battle, na szczęście całkiem udany, zresztą trochę go powychwalałem w recenzji.

Nadchodzący Ant-Man and the Wasp także objawił się w ofercie TLG, niestety, ponownie tylko w postaci jednego zestawu. Przynajmniej na obecną chwilę.

Ant-Man and the Wasp (2018)

Szata graficzna pudełka wypada bardzo przyjemnie dla oka, jest dość estetycznie, ładnie, choć tło, jak to LEGO ostatnio ma w manierze, mogłoby być mniej inwazyjne.

LEGO Marvel Superheroes 76109 Quantum Realm Explorers 01

LEGO Marvel Superheroes 76109 Quantum Realm Explorers 02

W środku pudełka znajdziemy dwa ponumerowane woreczki z elementami,

LEGO Marvel Superheroes 76109 Quantum Realm Explorers 03

instrukcję oraz arkusik naklejek. Mały arkusik. Bez podtekstów proszę.

LEGO Marvel Superheroes 76109 Quantum Realm Explorers 04

LEGO Marvel Superheroes 76109 Quantum Realm Explorers 06

LEGO Marvel Superheroes 76109 Quantum Realm Explorers 07

LEGO Marvel Superheroes 76109 Quantum Realm Explorers 08

Figurki są trzy. Dwie to nasi bohaterowie, znani zresztą z pierwszego filmu. Ant-man to powtórka, choć nie jest to identyczna figurka jak wcześniej, natomiast postać Wasp w LEGOwym świecie pojawia się po raz pierwszy.

Untitled

Untitled

Także po raz pierwszy pojawia się figurka postaci określanej jako Ghost. Co ciekawe, w komiksach, jest on płci męskiej, natomiast w wersji filmowej stał się kobietą. Komiksowy Ghost to nie jakoś bardzo rozpoznawalny typ. W wielkim skrócie, posiada kostium, który pozwala mu przenikać przez materię stałą, a także stawać się niewidzialnym. Stąd zresztą wzięła się jego ksywka. Dodatkowo, może manipulować urządzeniami elektronicznymi. Ghost jest anarchista, i szczerze nienawidzi wielkich korporacji. Z tego zresztą powodu napsuł trochę krwi Tonemu Starkowi czy Peterowi Parkerowi, gdy ten posiadał dobrze prosperującą firmę. Tak było w komiksach, natomiast w filmie zapewne jego, to znaczy jej, celem będzie Pym Technologies.

Untitled

Untitled

Ant-man z oryginalnym hełmem i w gustownym czarno-czerwonym stroju wypada bardzo ładnie. Czerwony z czarnym zawsze wygląda nieźle. Niestety, gorzej jest z Wasp. Figurka ta owszem, posiada całkiem niezły nadruk, ale hełm to niestety zupełnie nieudana forma, i przypomina nieco zniekształcony garnek. Do tego te skrzydełka! Nie wiadomo z jakiego powodu dano tu znane już plastikowe namiastki skrzydełek, gdy tymczasem postać ta w filmie ma dość długie i elastyczne skrzydła, tak więc o wiele lepiej w figurce wypadła by ich wersja wykonana z folii. Postać Ghost nie ma czym zachwycić, w przypadku tej minifigurki otrzymujemy zestaw standardowych elementów, ale oczywiście nadruki na tułowiu czy główce są najwyższej jakości. Ogólnie, może Wasp nieco budzi niesmak, ale i tak cała trójka to całkiem przyjemna zgraja.

LEGO Marvel Superheroes 76109 Quantum Realm Explorers 11

LEGO Marvel Superheroes 76109 Quantum Realm Explorers 12

LEGO Marvel Superheroes 76109 Quantum Realm Explorers 13

LEGO Marvel Superheroes 76109 Quantum Realm Explorers 14

Jako dodatki dostajemy pojemnik (z zatyczką z nadrukiem!), puchar, spluwę oraz pociski dla postaci Ghost.

LEGO Marvel Superheroes 76109 Quantum Realm Explorers 21

W filmie pojawi się Świat Kwantowy, czyli miejsce, gdzie pojęcia takie jak czas czy przestrzeń nie mają żadnego znaczenia. I w takim miejscu wylądują najprawdopodobniej nasi bohaterowi, na co zresztą nakierowuje nas nazwa zestawu: Quantum Realm Explorers czyli Badacze kwantowej krainy. A jak pokazują trailery, w filmie pojawi się odpowiedni pojazd umożliwiający takie podróże:

Untitled

Untitled

Untitled

Untitled

I pojazd ten został odwzorowany w niniejszym zestawie. Często marudzę i psioczę na najróżniejsze pojazdy i budynki z zestawów licencjonowanych, ale w tym przypadku nie ma na co narzekać. Pojazd, owszem, jest specyficzny, ale wypadł nienagannie w wersji klockowej i nie tylko składa się go bardzo przyjemnie, ale także prezentuje się całkiem zgrabnie, a okrągła kabina i nagromadzenie różnych „wihajstrów” tylko potęguje pozytywny odbiór. Oczywiście nie mogło zabraknąć „strzelaczy”, akcent bawialności musi być.

LEGO Marvel Superheroes 76109 Quantum Realm Explorers 31

LEGO Marvel Superheroes 76109 Quantum Realm Explorers 32

LEGO Marvel Superheroes 76109 Quantum Realm Explorers 33

LEGO Marvel Superheroes 76109 Quantum Realm Explorers 34

LEGO Marvel Superheroes 76109 Quantum Realm Explorers 35

LEGO Marvel Superheroes 76109 Quantum Realm Explorers 36

Trzy niezłe figurki, w tym Wasp która może mogłaby być lepsza, ale i tak daje radę, do tego całkiem zgrabna i ładna konstrukcja futurystycznego pojazdu. Może mrówki z wcześniejszego zestawu nie pobije, ale i tak jest naprawdę nieźle. Jak komuś wizualnie się podoba, jak najbardziej warto.

LEGO Marvel Superheroes 76109 Quantum Realm Explorers 41

Porównanie nowej (po lewej) i starej wersji figurki Ant-mana. Różnice są subtelne.

LEGO Marvel Superheroes 76109 Quantum Realm Explorers 51

A to cała zgraja minifigurek z obu zestawów:

LEGO Marvel Superheroes 76109 Quantum Realm Explorers 52

I przy okazji fotka zbiorcza dwóch całkiem przyzwoitych zestawów. Oba można określić jako łakome kąski, szczególnie dla miłośników MCU.

LEGO Marvel Superheroes 76109 Quantum Realm Explorers 53

Reklamy

Read Full Post »

Po złożeniu zestawu 76101 Outrider Dropship Attack patrzyłam na całą serie Marvel Super Heroes Avengers Infinity War z wielką nadzieją. Najmniejszy zestaw, mimo braku większych rewelacji, można uznać za naprawdę udany. Niestety, z każdym kolejnym złożonym zestawem dobre wrażenie coraz bardziej blakło. Po złożeniu całego kompletu, poczułem się jak po złożeniu serii City Jungle: naszło mnie ogromne rozczarowanie. Nawet największy zestaw, kamieniczka, mimo że skonstruowany z pomysłem i bardzo bawialny, w wielu aspektach srogo rozczarował.

Przekłada się to na klecenie recenzji, jestem maruda, ale po prostu marudzić na LEGO już mi się nie chce. Na chwilę obecną nie wiem czy recenzja powstanie, najwyżej zakończy się na wrzuceniu paru co ciekawszych zdjęć, gdyż jednak są w tej serii także mocne motywy, które jak najbardziej można chwalić.

Dzisiaj pakiet instrukcji, już zeskanowane, a zapewne komuś się przydadzą, by sprawdzić, jakie elementy znajdziemy w danych zestawach. Plus w bonusie naklejki.

76101 Outrider Dropship Attack

LEGO 2018 Marvel Super Heroes Avengers Infinity War ins010

LEGO 2018 Marvel Super Heroes Avengers Infinity War ins004

 
(więcej…)

Read Full Post »

Po rewelacyjnych trailerach Avengers Infinity War internet wprost zalały opracowania, wnioski, teorie i burzliwe dyskusje. Jedną z ciekawostek jest nowy młotek Thora, który ewidentnie był widoczny w trailerze, ale został wymazany. Znaczy, prawdopodobnie.

A jak prawdopodobnie młotek ten powinien wyglądać? LEGO zdradza tę tajemnicę:

Avengers Infinity War Sets Pre Review Thors Hammer

Thora z młotkiem znajdziecie w zestawie 76102 Thor’s Weapon Quest.

Read Full Post »

Zapowiedzi zestawów nawiązujących do nadchodzącego kinowego hitu Avengers: Infinity War, uzupełnione o moje uwagi, umieszczałem już na blogu, ot choćby w notce Zestawy z LEGO Marvel Superheroes Avengers: Infinity War! Oficjalne zdjęcia!. Oczywiście nie obyło się bez marudzenia, jednak parę rzeczy zapowiadało się całkiem ciekawie, jak choćby największy zestaw z regularnej serii Sanctum Sanctorum Showdown. I gdy na początku marca zestawy trafiły do sprzedaży, wybrałem się do zaprzyjaźnionego sklepu z klockami właśnie po Sanktuarium.

A wróciłem z tym:

Avengers Infinity War Sets Pre Review 02

Z paru powodów zdecydowałem się na cała serię. Do dnia dzisiejszego część zestawów już zdążyłem złożyć (fotki wrzucam na bieżąco na instagrama, jak ktoś z Was jeszcze nie śledzi, serdecznie zapraszam, na kanale pojawia się też trochę rzeczy komiksowych), i moje wrażenia są dość mieszane. Co ciekawe, pojawiało się tu parę niespodzianek, zestawy które z zapowiedzi spodziewałem się, że będą marne, okazały się całkiem przyzwoite, jednak i tak rozczarowań niestety jest zbyt wiele. Ogólnie, jeżeli jeszcze zastanawiacie się nad zakupem poszczególnych zestawów, radzę dobrze się zastanowić, i przemyśleć decyzję. A z pewnością zapoznać się z recenzjami. Moimi wrażeniami także chciałbym się z Wami podzielić, tak więc zapraszam do recenzji, oczywiście znowu niestandardowej. Po pierwsze będzie to recenzja zbiorcza, która będzie traktować aż o sześciu zestawach wchodzących w skład regularnej serii, do tego tekst chciałbym klecić w miarę na bieżąco, stąd też podział na parę notek.

Serdecznie zapraszam.

Regularna seria dostarcza nam w sumie sześć zestawów:
76101 Outrider Dropship Attack
76102 Thor’s Weapon Quest
76103 Corvus Glaive Thresher Attack
76104 The Hulkbuster Smash-Up
76107 Thanos: Ultimate Battle
76108 Sanctum Sanctorum Showdown

LEGO 2018 Marvel Super Heroes Avengers Infinity War box 01

Oczywiście otrzymujemy pełną rozpiętość wielkości zestawów, co przekłada się także na cenę. Jak to w serii Super Heroes, minifigurki robią ogromne wrażenie, natomiast konstrukcje wydaja się tylko uzupełnieniem, choć trzeba przyznać, akurat w serii Avengers Infinity War maniera ta nie jest zbyt mocno widoczna.

Minifigurki zostały odpowiednio wyeksponowane na jednym z boków pudełek.

LEGO 2018 Marvel Super Heroes Avengers Infinity War box 02

Najmniejszy zestaw 76101 Outrider Dropship Attack to aż cztery minifigurki, w tym Captain America i Black Widow, każde w nowym, bardzo ciekawym wcieleniu. Dodatkowo otrzymujemy Outriders, dwie identyczne sztuki. Konstrukcja, tu zaskoczenie, jest naprawdę udana, przyjemna w składaniu i bawialna! Tu od razu podpowiem: po ten zestaw warto sięgnąć.

LEGO 2018 Marvel Super Heroes Avengers Infinity War box 03

LEGO 2018 Marvel Super Heroes Avengers Infinity War box 04

76102 Thor’s Weapon Quest to także niezwykłe minifigurki, choć Rocket Raccoon to niestety nie nowość, ale za to Thor i nastoletni Groot cieszą oko. Konstrukcja w miarę, ale nie porwała mnie.

LEGO 2018 Marvel Super Heroes Avengers Infinity War box 05

LEGO 2018 Marvel Super Heroes Avengers Infinity War box 06

Zestawu 76103 Corvus Glaive Thresher Attack nie lubiłem od zapowiedzi, a po złożeniu mój zawód niestety jeszcze bardziej urósł. Wśród figurek jest jeden bardzo wartościowy akcent: Shuri, czyli postać, której zabrakło w zestawach opartych na filmie Black Panther (zapraszam do recenzji). Podczas zapowiedzi zwracałem uwagę na dyskusyjne tło graficzne, które sprawia, jakby zestaw był o wiele większy. Niestety, na żywo, trzymając pudełko w dłoniach, to wrażenie jest jeszcze bardziej wyraziste. Zdaje sobie sprawę, że nie każdy to zauważa, ale wydaje mi się, że w niektórych zestawach TLG trochę w tym aspekcie przeholowało.

LEGO 2018 Marvel Super Heroes Avengers Infinity War box 09

LEGO 2018 Marvel Super Heroes Avengers Infinity War box 10

76104 The Hulkbuster Smash-Up to ciekawa propozycja, szczególnie dla osób, które nie posiadają jego wcześniejszej wersji. Oczywiście postaram się zrobić fotkę porównującą obie wersje.

LEGO 2018 Marvel Super Heroes Avengers Infinity War box 07

LEGO 2018 Marvel Super Heroes Avengers Infinity War box 08

76107 Thanos: Ultimate Battle czyli Guardians’ Ship ma parę mocnych akcentów, jednocześnie srogo mnie rozczarował. Będzie co chwalić, będzie co ganić.

LEGO 2018 Marvel Super Heroes Avengers Infinity War box 11

LEGO 2018 Marvel Super Heroes Avengers Infinity War box 12

Zestaw 76108 Sanctum Sanctorum Showdown budzi u mnie największe nadzieje, i póki co, jeszcze czeka na zbudowanie. Natomiast także tutaj warto ponownie zwrócić uwagę na dorysowywanie elementów, które jednak powinny być bardziej neutralne. Na pudełku ewidentnie kamieniczka sprawia wrażenie większej niż jest w rzeczywistości. Nie podoba mi się ta praktyka TLG.

LEGO 2018 Marvel Super Heroes Avengers Infinity War box 13

LEGO 2018 Marvel Super Heroes Avengers Infinity War box 14

LEGO 2018 Marvel Super Heroes Avengers Infinity War box 15

Poza marudzeniem na momentami zbyt wyrazistym dorysowywaniem dodatkowych elementów, szata graficzna pudełek wypada przyzwoicie, brak tu jednak większych zachwytów. W większości przypadków jest ładnie, estetycznie, choć ostre krawędzie ramek oddzielające logotypy i zdjęcie minifigurek nieco psują dobre wrażenie. Ale to akurat raczej mało istotny fakt, i w sumie kwestia gustu. Nie podoba mi się także logo samej serii Avengers Infinity War z Thanosem, ale ponownie: kwestia gustu.

Co do zawartości: klocki podzielono w woreczki oznaczone oczywiście odpowiednimi numerkami, od czasu do czasu zdarzy się jakiś klocek wrzucony luzem. W każdym zestawie niestety znajdziemy arkusik naklejek, natomiast to co mnie zaskoczyło to dzielenie instrukcji, a raczej brak tej praktyki! Jedynie jeden, i to średni, zestaw otrzymał podział (ale jak już go zastosowali, to poszaleli i dostaliśmy od razu trzy książeczki)! Nawet największe zestawy mają po jednej, dość grubaśnej, instrukcji!

LEGO 2018 Marvel Super Heroes Avengers Infinity War box 21

LEGO 2018 Marvel Super Heroes Avengers Infinity War box 22

LEGO 2018 Marvel Super Heroes Avengers Infinity War box 24

LEGO 2018 Marvel Super Heroes Avengers Infinity War box 23

LEGO 2018 Marvel Super Heroes Avengers Infinity War box 25

LEGO 2018 Marvel Super Heroes Avengers Infinity War box 26

LEGO 2018 Marvel Super Heroes Avengers Infinity War box 27

LEGO 2018 Marvel Super Heroes Avengers Infinity War box 28

Wszystkie instrukcje:

LEGO 2018 Marvel Super Heroes Avengers Infinity War box 29

i naklejki:

LEGO 2018 Marvel Super Heroes Avengers Infinity War box 30

Jeszcze mi zejdzie chwila na dokończenie budowy, ale uwagi spisuje na bieżąco i jak tylko porobię fotki to podzielę się wrażeniami. Jak już coś kupiliście i złożyliście z tej serii, koniecznie podzielcie się swoimi uwagami!

Read Full Post »

Byliście już w kinie na Czarnej Panterze? Kolejny obraz ze studia Marvela ostro namieszał w kinowym światku, a TLG jak zwykle korzysta z licencji, wypuszczając w tym przypadku dwa zestawy (jest jeszcze mało ciekawy polybag), które niestety pod pewnymi względami mocno rażą. Serdecznie zapraszam do łączonej recenzji. Uwaga, staram się unikać spojlerów, ale pomniejsze są niestety niewykluczone! Ostrzegam: będzie sporo marudzenia!

LEGO Marvel Super Heroes Black Panther
76099 Rhino Face-Off by the Mine

LEGO Marvel Super Heroes Black Panther 76099 & 76100 0-76099

Seria: LEGO Marvel Super Heroes Black Panther
Rok premiery: 2018
Liczba elementów: 229
Figurki: 3: Black Panther, Okoye, Erik Killmonger jako Golden Jaguar
Wymiary pudełka: (w przybliżeniu) 26 x 19 x 6 cm
Cena: $19.99, £19.99, 24,99 €, 119,99 zł

BrickSet, BrickLink

LEGO Marvel Super Heroes Black Panther
76100 Royal Talon Fighter Attack

LEGO Marvel Super Heroes Black Panther 76099 & 76100 0-76100

Seria: LEGO Marvel Super Heroes Black Panther
Rok premiery: 2018
Liczba elementów: 358
Figurki: 4: Black Panther, Nakia, Ulysses Klaue, Erik Killmonger
Wymiary pudełka: (w przybliżeniu) 35 x 19 x 6.5 cm
Cena: $29.99, £29.99, 34.99 €, 169,99 zł

BrickSet, BrickLink

Na stronie LEGO już bombarduje nas hasło „Odtwórz pełne rozmachu momenty z filmu Marvel Super Heroes Black Panther.„. I otrzymujemy tylko dwa zestawy? To chyba mało tych scen będzie można odtworzyć? No chyba, że TLG miło nas zaskoczy i przedstawi coś naprawdę specjalnego. Zobaczmy więc!

Zaczynamy od pudełek. W tym aspekcie nie ma żadnej niespodzianki: zdjecia zestawów na odpowiednio zmodyfikowanym komputerowym tle, niezbędne logotypy, ukazanie jakie minifigurki znajdziemy w danym pudełku. Z tyłu opakowań także standard, czyli ukazanie zestawu z nieco innej perspektywy, do tego zobrazowanie co ciekawszych elementów.

LEGO Marvel Super Heroes Black Panther 76099 & 76100 box 01

LEGO Marvel Super Heroes Black Panther 76099 & 76100 box 02

LEGO Marvel Super Heroes Black Panther 76099 & 76100 box 03

LEGO Marvel Super Heroes Black Panther 76099 & 76100 box 04

Na jednej z bocznych ścianek otrzymujemy pięknie wyeksponowane minifigurki.

LEGO Marvel Super Heroes Black Panther 76099 & 76100 box 05

Czyli w sumie jak najbardziej poprawnie, szata graficzna cieszy oko, jest przyjemnie i aż chce się dorwać do zawartości. Jednak przyjrzyjcie się jeszcze raz temu:

LEGO Marvel Super Heroes Black Panther 76099 & 76100 box 01

Zestaw nazywa się „Pojedynek z nosorożcem w pobliżu kopalni„, i sama nazwa jak i grafika zdobiąca pudełko sporo obiecują, prawda? A niestety, w środku znajdziemy owszem, wspomnianego nosorożca, ale kopalni już nie uświadczymy. Jest jedynie mały wycinek toru z jednym wózkiem. W sumie w pobliżu, co nie? Może AFOLa to aż tak nie razi, ale ewidentnie TLG nieco się zapędziło. Rysunkowa kopalnia jest zbyt wyrazista, potencjalnego klienta taka grafika na pudełku może wprowadzać w błąd i obiecywać nieco więcej, niż rzeczywiście znajdziemy w pudełku. Zresztą, najwidoczniej nie jest to odosobniony przypadek, zestawy z Avengers: Infinity War cierpią na podobną przypadłość, szczególnie 76102 Thor’s Weapon Quest i 76108 Sanctum Sanctorum Showdown (więcej o tym temacie w poprzedniej notce). Nieładnie LEGO, ciekawe, kiedy zaczną się marudzenia rozżalonych rodziców w tym temacie. Kiedyś zrezygnowaliście z alternatywnych konstrukcji, gdyż rodzice marudzili, że nie ma do nich instrukcji, tym razem jednak lecicie nieco po bandzie i ewidentnie wprowadzacie konsumenta w błąd. Zdziwiłbym się, gdyby przeszło to bez echa.

Zostawmy politykę dotycząca pudełek, przejdźmy do samej zawartości. A polityce jeszcze będzie, ale pod innym kątem.

W pierwszym pudełku mamy trzy woreczki z klockami, dwie książeczki z planami budowy i arkusz naklejek. Podział instrukcji jak zwykle jest irytujący, ale w tym przypadku mamy dwie konstrukcje i każda otrzymała swoją książeczkę. Czyli podział zrobiony z głową.

LEGO Marvel Super Heroes Black Panther 76099 & 76100 box 06

Drugie pudełko to ponownie trzy woreczki, arkusik naklejek i już tylko jedna, dość gruba, instrukcja. Czyli da się NIE dzielić.

LEGO Marvel Super Heroes Black Panther 76099 & 76100 box 07

Zawartość instrukcji standardowa, czyli oprócz jak zwykle rozwleczonych planów budowy mamy indeks elementów i reklamówki. Wśród elementów jest parę ciekawych klocków, ale teraz praktycznie każdy zestaw dostarcza coś nowego czy w nowym odcieniu, więc nie wydaje się to już taką atrakcją.

LEGO Marvel Super Heroes Black Panther 76099 & 76100 ins01

LEGO Marvel Super Heroes Black Panther 76099 & 76100 ins02

LEGO Marvel Super Heroes Black Panther 76099 & 76100 ins03

LEGO Marvel Super Heroes Black Panther 76099 & 76100 ins04

LEGO Marvel Super Heroes Black Panther 76099 & 76100 ins05

Zabieramy się za budowę. Pierwszy zestaw dostarcza nam trzy minifigurki, figurkę opancerzonego nosorożca, oraz kopalnię w postaci kawałka toru i przerośniętego wózka. Wózek wypełniony jest vibranium czyli zawiera w sumie TRZY klocki je udające. Co za rozmach!

LEGO Marvel Super Heroes Black Panther 76099 & 76100 76099

Drugi zestaw to aż cztery figurki oraz jedna konstrukcja, czyli myśliwiec Royal Talon Fighter.

LEGO Marvel Super Heroes Black Panther 76099 & 76100 76100

Oba zestawy oparto na tegorocznym filmie Black Panther, czyli kolejnym filmie o superbohaterach ze świata Marvela. Sama postać Czarnej Pantery zadebiutowała na dużym ekranie już w filmie Captain America: Civil War z 2016 roku, a niniejszy obraz jest zarówno przedstawieniem „orginu” postaci, jak i bezpośrednio nawiązuje do wydarzeń z Wojny Domowej. Film Black Panther z finansowego punktu widzenia okazał się niesamowitym sukcesem, tylko w pierwszy weekend wyświetlania film zarobił tyle, co Justice League w trzy miesiące! A to dopiero początek! Sukces ten tym bardziej jest wart podkreślenia, gdyż otrzymujemy widowisko z bohaterem raczej mało znanym szerszej publice!

LEGO Marvel Super Heroes Black Panther 76099 & 76100 movie poster 01

I tu dochodzimy do aspektu politycznego. O którym tylko wspomnę, absolutnie nie chcę się na ten temat bardziej rozpisywać, ta recenzja to nie miejsce na to. Większość obsady filmu jest czarnoskóra, co już wzbudziło kontrowersje, wynikające z zalewu dziwnie pozytywnych recenzji od największych portali. Wręcz doszło do takiego kuriozum, że pojawiły się głosy, iż recenzenci sztucznie zawyżają oceny filmu, gdyż nie chcą być posądzeni o rasizm! Wzbudziło to także negatywne opinie i spory hejt w komentarzach. Największe portale oświadczyły, że będą monitorować opinie i komentarze o filmie, i tam gdzie zajdzie taka potrzeba, będą działać. Pytanie, kto i jak określi, gdzie trzeba działać? Ale też należy zauważyć, że jeszcze przed premiera pojawiły się grupy, które za cel obrały sobie na siłę obniżenie oceny filmu, wśród nich znaleźli się także fani filmów z Uniwersum DC, którzy oskarżali największe portale o stronniczość i wpływanie na oceny!

Same bzdury jak widać, i niestety aż za głowę się można złapać, gdy widzi się takie przepychanki. Natomiast coś w tym jest, że film o mało rozpoznawalnym superbohaterze zarabia w trymiga tyle kasy, co ledwo może osiągnąć widowisko mające na pokładzie tak rozpoznawalne postacie jak Batman, Superman czy Wonder Woman. Marvel ma bez wątpienia okazje do świętowania, gdyż świadczy to o tym, że mają już ugruntowaną pozycje na rynku, a ich filmu posiadają spory kredyt zaufania u widzów. W przeciwieństwie do Warner Bros., która to korporacja nie potrafi wykorzystać tak niesamowicie rozpoznawalnych marek, którymi dysponuje. Oj, pewnie teraz lecą tam głowy…

Jak jest z samym filmem? Najlepiej przekonać się samemu i dołożyć od siebie do zysków i udać się do kina. Otrzymujemy ponownie widowisko, które doskonale ogląda się na dużym ekranie, i film posiada bezsprzecznie wiele zalet, jednocześnie nie uniknięto paru przywar. Momentami nawala scenariusz, motywy postaci, choć świetnie z początku zarysowane, z czasem nieco się rozmywają, jest tu sporo nielogiczności i zupełnie niepotrzebnych czy słabych scen. Występuje także przesyt efektami specjalnymi. Co za dużo, to niezdrowo. Ogólnie, Black Panther to film przyzwoity, ale też mocno przeciętny, którego można umieścić gdzieś w środku stawki wśród innych filmów z MCU. W zależności od gustu, nieco wyżej albo niżej.

Minifigurki! To co często w zestawach LEGO najlepsze, i niestety pisanie takich słów mocno boli. W sumie z dwóch zestawów otrzymujemy siedem minifigurek, nie ma tu żadnych powtórek, każda jest niepowtarzalna!

LEGO Marvel Super Heroes Black Panther 76099 & 76100 figures 01

T’Challa czyli sam Black Panther!

LEGO Marvel Super Heroes Black Panther 76099 & 76100 movie poster 02

Postać Czarnej Pantery ukazał się już w plastikowym świecie w 2016 roku, przy okazji zestawu 76047 Black Panther Pursuit opartego na wspominanym już w niniejszej recenzji filmie Captain America: Civil War. Na poniższym zdjęciu Pantera z tego zestawu stoi pierwsza od lewej i zauważcie jej uszka, a dokładnie nadruk na tym elemencie. Taki bonus występuje tylko w tej wersji, tegoroczne niestety nie posiadają takiej atrakcji. Kolejne dwie minifigurki to Czarna Pantera z aktualnych zestawów, nieco różnią się nadrukiem, otrzymujemy wersję w normalnym i naładowanym stroju. Na końcu Erik Killmonger jako Golden Jaguar, czyli TLG zaserwowało nam już spojler. Co nie zmienia faktu, że duży plus za to, że otrzymujemy w LEGO taką wersje tej postaci.

LEGO Marvel Super Heroes Black Panther 76099 & 76100 figures 02

LEGO Marvel Super Heroes Black Panther 76099 & 76100 figures 03

Teraz Panie, czyli od lewej: ochroniarz rodziny królewskiej Okoye

LEGO Marvel Super Heroes Black Panther 76099 & 76100 movie poster 03

i Nakia, do której T’Challa czuje mięte. W rolę Okoye wciela się Danai Gurira, znana z roli Michonne w komiksowym serialu The Walking Dead.

LEGO Marvel Super Heroes Black Panther 76099 & 76100 movie poster 04

W wersji LEGO otrzymujemy minifigurki bez może większych wodotrysków, ale bardzo udane i przyjemne dla oka. Warto zwrócić uwagę na obręcze którymi dysponuje Nakia, element przydatny gdy chcemy zrobić okulary w Brickhedach.

LEGO Marvel Super Heroes Black Panther 76099 & 76100 figures 04

LEGO Marvel Super Heroes Black Panther 76099 & 76100 figures 05

Antagoniści głównych bohaterów, nie do końca może źli, mający swoje przekonania, czyli Erik Killmonger

LEGO Marvel Super Heroes Black Panther 76099 & 76100 movie poster 06

oraz Ulysses Klaue. Bez spojlerów proszę.

LEGO Marvel Super Heroes Black Panther 76099 & 76100 movie poster 05

Trzeba przyznać, że aktorzy wcielający się w te role dają na ekranie prawdziwy popis, a ich postacie są ciekawie nakreślone. Michael Bakari Jordan wciela się w Erika, aktor znany jest także z roli Adonisa Johnsona z filmu Creed, który reżyserował Ryan Coogler, czyli reżyser także Black Panther. Ulysses Klaue to natomiast Andy Serkis. Tak, ten Andy Serkis który najbardziej znany jest z nadania cech i wyrazu takim postaciom jak Gollum z Władcy Pierścienii czy Caesar z Planety Małp.

Klaue w wersji LEGO to praktycznie zwykła minifigurka, z charakterystycznym zarostem i złością w oczach. Główka posiada dwie minki, ale druga, mimo braku pokazywania zębów, także ma złość w oczach. Erik natomiast jako akcesorium posiada niesamowitą i unikatową maskę – ogromny plusik za to, że TLG zdecydowało się dołożyć ten element do zestawu!

LEGO Marvel Super Heroes Black Panther 76099 & 76100 figures 06

LEGO Marvel Super Heroes Black Panther 76099 & 76100 figures 07

LEGO Marvel Super Heroes Black Panther 76099 & 76100 figures 08

Całkiem przyzwoity zestaw minifigurek, choć niestety jak zwykle, parę postaci zostało bez swojego klockowego odpowiednika. O choćby:

LEGO Marvel Super Heroes Black Panther 76099 & 76100 movie poster 07

LEGO Marvel Super Heroes Black Panther 76099 & 76100 movie poster 08

LEGO Marvel Super Heroes Black Panther 76099 & 76100 movie poster 09

LEGO Marvel Super Heroes Black Panther 76099 & 76100 movie poster 10

W sumie norma, LEGO zazwyczaj przy okazji zestawów opartych na różnych filmach prezentuje nam tylko wybrane postacie. Czy to wielki problem? W sumie raczej nie, ale jak ktoś ma żyłkę kolekcjonera, i stara się uzbierać wszystkie, to brak jakiejś postaci nieco boli. I tu pojawia się wielki problem LEGO, który najprawdopodobniej z czasem będzie urastał. Obecnie tematyka superhero i postaci popkulturowych jest na przysłowiowym „topie”. I wiele firm wykorzystuje ten fakt, tak więc mamy choćby zalew najróżniejszychh. I to bez ograniczeń, każda, nawet trzecioplanowa postać może doczekać się swojej figurki, a to ile chcemy uzbierać zależy już tylko od nas. I zasobności naszego portfela. Do tego figurki istnieją w najróżniejszej formie, bardziej lub mniej dopracowane, kolekcjonerskie, utrzymane w żartobliwej czy karykaturalnej formie. Do wyboru do koloru. Na tym polu TLG ewidentnie przegrywa, jeżeli ktoś chce zbierać figurki, to trudno szukać uzasadnienia, dlaczego zbierać je w wersji LEGO. Są dość drogie, kolekcja jest niepełna, posiadają sporo ograniczeń. Gdy mamy tak pełen rynek, wydaje się, że lepiej sięgnąć po produkt innego producenta. Minifigurki LEGO pozostają tylko i wyłącznie dla miłośników samych klocków, normalny Geek raczej sięgnie po nie w ostateczności.

Dobrze, zobaczmy, co też możemy tu zbudować.

Kopalnia! Tak, już się nabijałem z tego faktu, oto jak w zestawie LEGO który w nazwie ma słowo „kopalnia” ta kopalnia wygląda:

LEGO Marvel Super Heroes Black Panther 76099 & 76100 11

LEGO Marvel Super Heroes Black Panther 76099 & 76100 12

LEGO Marvel Super Heroes Black Panther 76099 & 76100 13

Bida Panie, bida! Trzy kryształy vibranium tylko potęgują ubogość tej pseudo konstrukcji. Jest tu niby akcent bawialności, który powoduje przewrócenie wózka, ale działa to mocno tak sobie.

To zbudujmy w takim razie nosorożca! I to opancerzonego, tak wiec wiele traci przez fakt nieoklejenia go naklejkami. Ale i tak zwierzak prezentuje się całkiem przyjemnie, choć nie wiadomo, czy to zwierze, czy transformers czy po prostu zbroja. Ta kierownica na grzbiecie to spora pomyłka! Do tego boczki lubią odpadać, gdy złapiemy zwierzaka zbyt mocno. I ograniczają ruch nóżek. Ogólnie, mocno mieszane uczucia, raczej niestety na minus, choćby przez fakt, że bez naklejek nie ma tu nawet oczek, choć sama głowa wypada najlepiej.

LEGO Marvel Super Heroes Black Panther 76099 & 76100 21

LEGO Marvel Super Heroes Black Panther 76099 & 76100 22

LEGO Marvel Super Heroes Black Panther 76099 & 76100 23

LEGO Marvel Super Heroes Black Panther 76099 & 76100 24

LEGO Marvel Super Heroes Black Panther 76099 & 76100 25

Trzecia konstrukcja, pochodząca z większego zestawu, to myśliwiec, kształtem mający przypominać maskę. I nawet mu to wychodzi! Ogólnie, myśliwiec absolutnie nie wygląda źle, buduje się go całkiem przyjemnie, choć momentami odczuwa się nudę, jednocześnie ewidentnie czegoś mu brakuje. W zupełności mnie nie porwał, i tylko utwierdził w przekonaniu, że minifigurki zostają, natomiast konstrukcje z tych zestawów idą na przysłowiowe „żyletki”. Jak komuś się podobają, zapraszam, oddam tanio. Bez najmniejszego bólu.

LEGO Marvel Super Heroes Black Panther 76099 & 76100 31

LEGO Marvel Super Heroes Black Panther 76099 & 76100 32

LEGO Marvel Super Heroes Black Panther 76099 & 76100 33

LEGO Marvel Super Heroes Black Panther 76099 & 76100 34

LEGO Marvel Super Heroes Black Panther 76099 & 76100 35

Jaka może być konkluzja? Zestawów oczywiście nie polecam. Wśród konstrukcji myśliwiec wypadł jeszcze w miarę przyzwoicie, ale i tak niestety zupełnie nie porywa, nosorożec jest przekombinowany, a kopalnia to pomyłka. Minifigurki jak zawsze na plus, choć szkoda, że zabrakło przynajmniej dwóch postaci, natomiast spory plus za maskę. I Golden Jaguara. Cieszą też dwie wersje stroju Pantery, tym bardziej, że ich obecność ma jak najbardziej uzasadnienie. To co natomiast niepokoi to maniera LEGO do manipulowania odczuciami potencjalnego konsumenta, i posuwania się wręcz do wprowadzenia go w błąd, poprzez obiecywanie więcej, niż w rzeczywistości znajdziemy w pudełku. Nie jest to jeszcze ogólna maniera, ale coraz bardziej daje o sobie znać, i to nie tylko w tym zestawie. Jest szansa, że zrobi się z tego większa lub mniejsza afera. Być może po paru pretensjach, TLG odejdzie od tego trendu i rozniesie się to po kościach. Póki co, jest jednak niepokojąco. Martwi także konkurencja, obecnie po internetach krąży wprost zatrzęsienie najróżniejszych modeli i figurek popkulturowych postaci, i na ich tle to co prezentuje LEGO zupełnie nie zachwyca. Szczególnie jeżeli weźmiemy pod uwagę stosunek ceny do tego, co otrzymujemy. Wiadomo, klocki dają nam jeszcze ten aspekt, że dany model możemy sami zbudować. Ale co z tego, skoro konstrukcje serwowane nam przez TLG zbyt często są po prostu słabe, a i zdarzają się ewidentne wpadki? I największym atutem zestawów pozostają minifigurki. Chyba nie tędy droga LEGO…

Bonusowa fotka, czyli postacie z omarudzonych zestawów, plus Pantera z 2016 roku:

LEGO Marvel Super Heroes Black Panther 76099 & 76100 figures 99

Read Full Post »

Dziś też nietypowo, gdyż na tapetę trafia zestaw malutki, o którym wszystko można napisać dosłownie w paru słowach. Ale jednak ma coś w sobie. I to coś bardzo, bardzo specjalnego. I szczęśliwego!

Classic
10401 Rainbow Fun

LEGO 10401 Rainbow Fun - Happy! 01

Seria: Classic
Rok premiery: 2018
Liczba elementów: 85
Figurki:
Wymiary pudełka: (w przybliżeniu) 12 x 9 x 6 cm
Cena: $4.99, £4.99, 4,99 €, 19,99 zł

BrickSet, BrickLink

Zestaw otrzymujemy w malutkim opakowaniu, o całkiem przyjemnej dla oka szacie graficznej, gdzie widzimy stertę porozrzucanych klocków i parę złożonych konstrukcji. W gąszczu klocków kryje się też klocek specjalny, czyli biała gładka płytka 2×4 z okolicznościowym nadrukiem. Warto zaznaczyć, że w sumie otrzymujemy pięć zestawów skrojonych w podobny sposób, czyli dostarczających nam sporo całkiem przydatnych klocków, parę pomysłów na konstrukcje i dodatki w postaci zagadek.

LEGO 10401 Rainbow Fun - Happy! 02

LEGO 10401 Rainbow Fun - Happy! 03

Po otwarciu pudełka, zaskoczenie! Jest ono wypełnione wręcz po brzegi! A przez lata TLG tłumaczyło przerośnięte rozmiarowo pudełka, że takie muszą być, bo inaczej się nie da spakować zawartości. A teraz się da! Ach ta technologia, wciąż idzie naprzód!

LEGO 10401 Rainbow Fun - Happy! 04

LEGO 10401 Rainbow Fun - Happy! 05

Instrukcja zawiera plany budowy czterech małych konstrukcji, które możemy złożyć jednocześnie, nie dzielą ze sobą wspólnych elementów. Mamy tu dziurawą tęczę, zdalnie sterowane żółte autko, całkiem zgrabny czerwony samolocik i coś specjalnego, o czym będzie za chwilę. Po budowie zostaje całkiem sporo klocków, co tylko zachęca do dalszego budowania i przebudowywania. Warto podkreślić, że dobór elementów jak i ich kolorystyka są zrobione z głową i dają całkiem niezłe pole do popisu młodym konstruktorom.

LEGO 10401 Rainbow Fun - Happy! 06

LEGO 10401 Rainbow Fun - Happy! 07

A starsi? A starsi ucieszą się zapewne z Happy!

Happy! To miniseria komiksowa wydana oryginalnie przez wydawnictwo Image, do której scenariusz nakreślił Grant Morrison. Każdy, kto choć trochę czyta komiksy, wie, że scenariusze Granta Morrisona są mocno specyficzne, często oderwane od rzeczywistości, i nierzadko mocno popierniczone. Ale jak najbardziej, warte poznania. Stworzył wiele autorskich opowieści, a także historii z tak popularnymi bohaterami jak Batman, Superman czy X-men.

LEGO 10401 Rainbow Fun - Happy! 08

LEGO 10401 Rainbow Fun - Happy! 09

LEGO 10401 Rainbow Fun - Happy! 10

Historia odżyła w grudniu zeszłego roku, a to za sprawą serialu telewizyjnego, emitowanego na stacji SyFy. Serial jest nieźle zryty, główną postacią jest były glina Nick Sax, w którego rewelacyjnie wcielił się Christopher Meloni. A jest to postać dość barwna, nie pitoli się, potrafi mocno przywalić, zarówno słowem jak i pięścią, nadużywa alkoholu i gdzieś ma wszystkie zasady.

LEGO 10401 Rainbow Fun - Happy! 11

I pewnego razu w jego życiu pojawia się latający fioletowy koń Happy! Z rogiem, więc w sumie bliżej mu do jednorożca. Zresztą, zobaczcie sami:

LEGO 10401 Rainbow Fun - Happy! 12

LEGO 10401 Rainbow Fun - Happy! 13

A TLG daje nam od razu zestaw „oparty” na tym niepoprawnym serialu, skierowanym tylko i wyłącznie do dojrzałego widza! Happy! z LEGO wprost zachwyca!

LEGO 10401 Rainbow Fun - Happy! 14

LEGO 10401 Rainbow Fun - Happy! 15

LEGO 10401 Rainbow Fun - Happy! 16

Trochę odstępstw może jest, ale to malutki modelik, więc siła rzeczy musi być uproszczony. Co nie zmienia faktu, że to piękna rzecz! Dla samego Happy! warto dać te niecałe dwie dyszki! Reszta elementów też się zapewne przyda.

Read Full Post »

TLG to korporacja. Niezłe odkrycie, co nie? Ważne jest jest to, że to zakłamana korporacja. Ot jesteśmy tacy zajefani, a zyski spadają, to zamiast podnieść jakość, bo mamy z tym ostatnio problem, to zwalniamy pracowników w tysiącach. Albo znowu, jak co roku, wyciekły zdjęcia zapowiedzi, to będziemy szantażować najwierniejszych fanów, i zabronimy im nawet GADAĆ o tym! Paranoja! Albo jesteśmy tacy milusińscy, ale sięgniemy po jedną z najbardziej kontrowersyjnych postaci ze świata komiksów. O! Ale to akurat miła niespodzianka, tym bardziej, jeżeli tą postacią jest sam Ważniak! Tak zakłamane TLG możesz być!

LEGO DC SuperHeroes
Heroes! Ha! Jasne!
76096 Superman & Krypto Team-Up
76096 Jaki Supek i kundel? Lobo kurde bele!

LEGO DC SuperHeroes 76096 Superman & Krypto Team-Up 00

Seria: krwawa
Rok premiery: nareszcie!
Liczba elementów: wystarczająca
Figurki: jest Lobo, reszta nieważna!
Wymiary pudełka: (w przybliżeniu) kogo to obchodzi?
Cena: mają szczęście, opyla się

BrickSet, BrickLink

LEGO DC SuperHeroes 76096 Superman & Krypto Team-Up LOBO 00

Lobo narodził się w 1983 i z początku nie porwał. Ale wkrótce się to zmieniło, i otrzymał wierne grono fanów. Bo jak go nie kochać? Jest kosmitą, pochodzi z planety Czarnia, i jest ostatnim ze swego rodzaju. Chciał być ostatni, wyjątkowy, więc wybił resztę swoich ziomków! Całą planetę! Posiada niesamowite zdolności regeneracyjne, co jest charakterystyczne dla jego rasy. No było charakterystyczne, mniejsza o to. Ale jest też nieśmiertelny. Wiecie dlaczego? Bo trafił w zaświaty i zrobił taką rozpierduchę w niebie i piekle, że nie chcą go nigdy więcej widzieć! Niezły patent, prawda? Oprócz tego jest bardzo silny, bezkompromisowy, kocha delfiny i jest doskonałym tropicielem.

Na naszym rynku ukazało się całkiem sporo komiksów z Lobo, głownie nakładem kultowego wydawnictwa Tm-Semic. Nie była to seria, a zamknięte opowieści ukazujące się nieregularnie w ramach cyklów „Wydanie Specjalne” i „Top Komiks„. Polscy czytelnicy pokochali Ważniaka, stąd też otrzymaliśmy całkiem sporo albumów, poniżej okładki paru wybranych. Jak ktoś nie zna, chyba można domyślić się, co do zawartości?

LEGO DC SuperHeroes 76096 Superman & Krypto Team-Up LOBO 01

LEGO DC SuperHeroes 76096 Superman & Krypto Team-Up LOBO 02

LEGO DC SuperHeroes 76096 Superman & Krypto Team-Up LOBO 03

LEGO DC SuperHeroes 76096 Superman & Krypto Team-Up LOBO 04

LEGO DC SuperHeroes 76096 Superman & Krypto Team-Up LOBO 05

LEGO DC SuperHeroes 76096 Superman & Krypto Team-Up LOBO 06

LEGO DC SuperHeroes 76096 Superman & Krypto Team-Up LOBO 07

LEGO DC SuperHeroes 76096 Superman & Krypto Team-Up LOBO 08

LEGO DC SuperHeroes 76096 Superman & Krypto Team-Up LOBO 09

Po tę postać sięgnęło także wydawnictwo Mandragora:

LEGO DC SuperHeroes 76096 Superman & Krypto Team-Up LOBO 10

A całkiem niedawno o Lobo przypomniał nam Egmont. Choć tu uwaga, Lobo, jak dla mnie, lepiej prezentuje się w tych starszych wydaniach i na tym gorszym papierze. Bardziej mu pasuje. Więcej o wydaniu Egmontu w notce Lobo w DC Deluxe, tam też garść fotek okładek.

Lobo DC Deluxe 01

Lobo DC Deluxe 03

Lobo DC Deluxe 04

Niestety Lobo nie doczekał się swojego pełnometrażowego filmu aktorskiego, natomiast w 2002 roku powstała krótkometrażówka The Lobo Paramilitary Christmas Special, a w główną rolę wcielił się Andrew Bryniarski. Koniecznie należy obejrzeć!

I w końcu tak bezkompromisowa postać trafia w nasze ręce jako minifigurka LEGO! Rozglądajcie się uważnie za takim oto pudełkiem, znajdziecie je w różnych punkach sprzedaży, także hipermarketach, w cenie nawet poniżej stówki!

LEGO DC SuperHeroes 76096 Superman & Krypto Team-Up 01

Sprytny projektant, który przemycił Ważniaka do świata LEGO, za główne postacie zestawu określił Supka z jego psiakiem. Ale my i tak dobrze wiemy, kto tu jest prawdziwą gwiazdą!

LEGO DC SuperHeroes 76096 Superman & Krypto Team-Up 02

W pudełku instrukcja, naklejki, woreczki z klockami. Bla, bla, bla, standard. Instrukcja rozwleczona. Też standard.

LEGO DC SuperHeroes 76096 Superman & Krypto Team-Up 03

LEGO DC SuperHeroes 76096 Superman & Krypto Team-Up 04

LEGO DC SuperHeroes 76096 Superman & Krypto Team-Up 05

LEGO DC SuperHeroes 76096 Superman & Krypto Team-Up 06

W jednym z większych woreczków znajdziemy dziurkowany woreczek z przezroczystymi „elementami mocy„, które można wykorzystywać jako lasery, plazmę, ozdobniki itp.

LEGO DC SuperHeroes 76096 Superman & Krypto Team-Up 07

Wygląda to co prawda jak produkt 100% made in China, ale jakiś tam akcent bawialności niby daje. Obawiam się jednak, że będziemy tę składankę spotykać nader często w obecnie wydawanych zestawach.

LEGO DC SuperHeroes 76096 Superman & Krypto Team-Up 08

Składamy. Najpierw kryptonitowe więzienie. jak w podstawę wsadzi się swoisty taran, będący równocześnie częścią pojazdu, to więzienie się rozpada i Supek może cieszyć się wolnością. Taki wypełniacz. Jako ciekawostka, więzienie to można połączyć z mechem z zestawu 76097 Lex Luthor Mech Takedown.

LEGO DC SuperHeroes 76096 Superman & Krypto Team-Up 10

LEGO DC SuperHeroes 76096 Superman & Krypto Team-Up 11

LEGO DC SuperHeroes 76096 Superman & Krypto Team-Up 12

Lobo ma motorek. Taki fajny, co może nim pomykać po całym wszechświecie. Spazzfragg 666. W klockach LEGO motorek ten ochrzczono natomiast Kosmiczny Wieprzek! Co nie zmienia faktu, że z klocków wyszedł całkiem nieźle. Można by się czepić paru szczegółów, ale absolutnie nie jest źle! A nawet dobrze, zadziwiająco dobrze, biorąc pod uwagę, że ostatnimi latami w zestawach Superbohaterskich nader często coś w konstrukcjach nie grało. A tu niespodzianka. Motorek ma dwie naklejki, trzeba z tym żyć. Środkowy zielony „ogieniek” wciska się, przez co wspomniany wcześniej taran wyskakuje. Jest okey.

LEGO DC SuperHeroes 76096 Superman & Krypto Team-Up 21

LEGO DC SuperHeroes 76096 Superman & Krypto Team-Up 22

LEGO DC SuperHeroes 76096 Superman & Krypto Team-Up 23

LEGO DC SuperHeroes 76096 Superman & Krypto Team-Up 24

Minifigurki! Jest oczywiście Lobo! Ma dwustronną buźkę, odpowiednie włoski, i torsik, gdzie spod kurtki widać umięśnioną klatę. Łańcuch jest zawieszony na szyi, niestety, i to wielki minus zestawu, brakuje owiniętego wokół ramienia łańcucha z hakiem! Trzeba będzie dodać we własnym zakresie. Za to jest jakiś pojemnik. Podobno to czerwony podajnik mocy, ale nie zdziwiłbym się, gdyby siedziały tam pewne stworzonka o długości 117 mikronów i przypominające z wyglądu skorpiony.

LEGO DC SuperHeroes 76096 Superman & Krypto Team-Up 31

Jest tu jeszcze harcerzyk, w wersji bez kultowego loczka, więc be i psiak. W pelerynce.

LEGO DC SuperHeroes 76096 Superman & Krypto Team-Up 32

Skojarzenie ze Scooby Doo jak najbardziej na miejscu, jednak jest to całkiem nowa forma.

LEGO DC SuperHeroes 76096 Superman & Krypto Team-Up 33

LEGO DC SuperHeroes 76096 Superman & Krypto Team-Up 34

Coś tam kryptonitowe to wypełniacz, w tym zestawie liczy się głównie Lobo i jego motor. I zarówno minifigurka jak i pojazd wypadają wprost rewelacyjnie, i są łakomym kąskiem dla każdego fana nieco mniej poprawnych komiksów! W takich co leje się jucha, flaki latają, a Ważniak ma gdzieś jakiekolwiek zasady. I jakby mu ktoś powiedział, żeby nawet nie gadał o przeciekach, to by mu wsadził hak tak głęboko w gardło, że końcówka zastukałaby o podłogę. Ale pamiętajcie, Ważniak jaki jest, to jednak ma swój honor i danego słowa nie łamie! Pod tym względem, sporo osób mogłoby brać z niego przykład!

A, w zestawie jest też Superman. Oki, fajna minifigurka. I Krypto. Póki co, ten psiak występuje tylko w tym zestawie. I w sumie jest fajny, więc plusik do całości.

LEGO DC SuperHeroes 76096 Superman & Krypto Team-Up 41

Parę dodatkowych fotek, które wcześniej wrzucałem już na instagrama i na fora.

LEGO DC SuperHeroes 76096 Superman & Krypto Team-Up 42

LEGO DC SuperHeroes 76096 Superman & Krypto Team-Up 43

LEGO DC SuperHeroes 76096 Superman & Krypto Team-Up 44

I jako bonus, cytaty z oficjalnej strony LEGO:

„Ten rewelacyjny zestaw z superbohaterami dla dzieci zawiera dwie minifigurki oraz figurkę superpsa Krypto.”

„Ten fajny zestaw z superbohaterami jest odpowiedni dla dzieci w wieku 6–12 lat.”

Wiecie co, odnoszę wrażenie, że ktoś dostał w TLG zadanie zrobienia kolejnego zestawu z Supkiem, miał dorzucić Psiaka, wszak wszyscy kochają zwierzątka, i dano mu wolą rękę, co do wyboru oponenta. I dobrze wykorzystał tę szansę! Walić politykę TLG, chcą być bucami, niech będą, ich wola. Ale jak dodatkowo będą robić takie niespodzianki, można im coś tam wybaczyć! Kurde bele, to jest zajebisty zestaw i kropka!

Read Full Post »

Na MFKiG Egmont zapowiedział specjalny album, wydany z okazji 40 lecia Thorgala. Tomasz Kołodziejczak od razu wtedy przestrzegał, że album wydany będzie w kooperacji, dostępny w nikłym nakładzie i swoje będzie kosztował. Nie trzeba było być wróżką, żeby przewidzieć, że zniknie z księgarskich półek w ciągu dosłownie sekund, co zresztą zaznaczyłem w notce podsumowującej MFKiG.

Rosinski Artbook Thorgal 40 lat 01

Rosinski Artbook Thorgal 40 lat 02

I to się sprawdziło. Album ledwo został wydany, a już jego nabycie jest możliwe jedynie na rynku wtórnym. Do tego oczywiście za odpowiednio większą kwotę. Patrząc jednak na najróżniejsze aukcje, chętnych nie brakuje. I to mimo pewnego mankamentu, który dotyczy praktycznie całego nakładu, i o którym rozgorzały ostre dyskusje na najróżniejszych forach i grupach komiksowych. Mimo zabezpieczenia albumu grubą folią, niestety okładka cierpi na najróżniejsze przetarcia, wgniotki, i inne tego typu uszkodzenia. Tragedii może nie ma, ale pozostaje spory niesmak, tym bardziej, że z powodu produkcji albumu w kooperacji, niestety nie będzie wymiany ani dodruków. Oczywiście każdy kupujący jak mu nie pasuje może album oddać, ale lepiej sprzedać go na rynku wtórnym za sporo większą kwotę. Mimo spierniczonej okładki, chętni nadal są. Ot, taki paradoks, i trochę wstyd dla wydawcy, ale rynek rządzi się swoimi prawami. Oby Egmontowi fuszerki nie weszły za bardzo w krew, niestety pod koniec tego roku wpadek wydawniczych mają nieco zbyt dużo, co przy obecnym przesycie rynku komiksowego, może w dłuższej perspektywie odbić się na sprzedaży. Ale to dywagacje na inną notkę, wróćmy do gwiazdy tego opisu.

Rosinski Artbook Thorgal 40 lat 03

Album ma formę artbooka, tak więc znajdziemy tu głównie grafiki. Tekstu jest jak na lekarstwo, ale absolutnie nie można tego faktu traktować jako wadę, wszak otrzymujemy dzieło, które ma zaprezentować nam niezwykłe prace jednego z najwspanialszych grafików komiksowych: Grzegorza Rosińskiego. W tym przypadku ukierunkowane tylko na jeden niezwykły świat i postać Thorgala Aegirssona, którego przygody cieszą nas już 40 lat!

Rosinski Artbook Thorgal 40 lat 04

Gdy Jean Van Hamme zrezygnował ze stanowiska scenarzysty serii, sama seria nie zniknęła z rynku, a nawet powiększyła się o serie odpryskowe, co niestety w końcu zaczęło nawet przez największych fanów marki traktowane być jako próba na silę odcinania kuponów. Nowe albumy to już przysłowiowe „nie to samo”, choć seria nadal ewoluuje, więc absolutnie nie powinniśmy jej spisywać na straty.

Rosinski Artbook Thorgal 40 lat 05

Rosinski Artbook Thorgal 40 lat 06

A tymczasem warto powspominać. A jest co! Na ponad 200 stronach znajdziemy reprodukcje okładek praktycznie wszystkich albumów, oczywiście pozbawione wszelkich oznaczeń serii i logotypów, tak więc każdy z takich obrazów wprost zapiera dech w piersiach. A to tylko początek! W dalszej części albumu znajdziemy okładki alternatywne, specjalne obrazki tworzone w różnych celach, szkice które często ukazują projekty na bardzo wczesnym etapie i wiele, wiele więcej!

Rosinski Artbook Thorgal 40 lat 07

Rosinski Artbook Thorgal 40 lat 08

Album należy potraktować jako pozycję obowiązkową dla każdego miłośnika komiksu i wspaniale, że takie cudo ukazało się u nas na rynku. Tu ogromne brawa dla wydawcy, tym bardziej, że samo wydanie także prezentuje się przepięknie. Niestety, dobre wrażenie bardzo mocno psuje wpadka z uszkodzonymi okładkami, i mimo, że da się to przeżyć, to jednak pozostaje naprawdę spory niesmak, tym bardziej, że dotyczy tak specjalnej pozycji. Pod tym względem spory minus dla Egmontu, oby wydawnictwo z nowym rokiem nieco więcej czasu i sił poświęciło kontroli jakości, gdyż ostatnimi czasy ich wpadki (zabrudzenia w druku, słabe nasycenie kolorów, rozmycia i pikseloza, posklejane strony, niedopracowana strona edytorska) zaczynają niepokoić.

Rosinski Artbook Thorgal 40 lat 09

Dla przypomnienia, idealnym uzupełnieniem artbooka jest Monografia Grzegorza Rosińskiego, wydana także przez Egmont, w 2015 roku, lecz nadal dostępna w sprzedaży!

Rosinski Artbook Thorgal 40 lat 10

Rosinski Artbook Thorgal 40 lat 11

Rosinski Artbook Thorgal 40 lat 12

Read Full Post »

Największy zestaw z serii LEGO City Jungle jest jednocześnie zestawem „pozakatalogowym„, czyli nie znajdziemy go ani w oficjalnych prospektach LEGO, ani na półkach w działach z zabawkami popularnych sieciówek. Także w normalnych sklepach zabawkowych może być problem z jego dojrzeniem, więc najpewniejszym źródłem pozostaje Shop@Home oraz sklepy firmowe. A udanie się w te miejsca warto rozważyć, gdyż zestaw ten wypada zadziwiająco dobrze, choć niestety nie uniknął przywar, które także swoje piętno odcisnęły na pozostałych zestawach serii.

LEGO City Jungle
60162 Jungle Air Drop Helicopter

LEGO City Jungle 60162 Jungle Air Drop Helicopter 000

Seria: City: Jungle
Rok premiery: 2017
Liczba elementów: 1250
Figurki: 7: kapitan łodzi, pilot helikoptera, troje badaczy, dwoje pracowników obozu
Wymiary pudełka: (w przybliżeniu) 58 x 37.5 x 10 cm
Cena: $149.99 , £109.99, 129.99 €, 599,99 zł

BrickSet, BrickLink

Pudełko, a raczej pudło, robi ogromne wrażenie swoimi rozmiarami, a i szata graficzna stoi na najwyższym poziomie. Pierwsze co rzuca się w oczy na głównej grafice, to samolot, a właściwie helikopter, czyli taka swoista, ale całkiem zgrabna hybryda. Na obrazku oczywiście znalazło się miejsce na pozostałe składowe zestawu, a w jednym z narożników można wypatrzeć tygrysa! Wszystko to umieszczono na jak zwykle dopracowanym komputerowym tle, mającym w zamierzeniu przypominać dżunglę. Jak i w pozostałych zestawach z serii, gdzieś tam na horyzoncie majaczy zarys miejskich zabudowań, co nie pozwala nam zapomnieć, że bardziej mamy do czynienia z seria Miastową niż Przygodową.

LEGO City Jungle 60162 Jungle Air Drop Helicopter 001

Czytaj dalej na przygodowym blogu… ->

Read Full Post »

Jungle Exploration Site to największy zestaw z serii City Jungle, ale tylko wśród regularnie dostępnych w sprzedaży. Ot, TLG zrobiło psikusa, i na wyłączność Shop@Home i sklepów firmowych zafundowało nam jeszcze większy Miastowo – Przygodowy zestaw, który traktowany jest jako „pozakatalogowy”. Ale o nim będzie przy okazji kolejnej recenzji, a dzisiaj przyjrzyjmy się wrakowi samolotu, całkiem sporej świątyni, oraz jak zwykle, pełnemu garażowi pojazdów mechanicznych. I niestety, nie wszystko zagrało tutaj tak, jak powinno…

LEGO City Jungle
60161 Jungle Exploration Site

LEGO City Jungle 60161 Jungle Exploration Site 00

Seria: City: Jungle
Rok premiery: 2017
Liczba elementów: 813
Figurki: 7: pilot, dwóch kierowców i czterech naukowców-badaczy
Wymiary pudełka: (w przybliżeniu) 48 x 38 x 9.5 cm
Cena: $119.99 , £84.99, 99.99 €, 419,99 zł

BrickSet, BrickLink

W przypadku pudełka i szaty graficznej go zdobiącego, trudno nie powtórzyć uwag z poprzednich recenzji zestawów wchodzących w skład tej serii. Otrzymujemy więc odpowiednią, nastrojową, i bardzo dopracowaną otoczkę, udająca dzikie ostępy jakiejś dżungli. Patrząc na prześwitujące wśród listowia kontury miasta, wcale nie oddalonej jakoś bardzo od cywilizacji.

Warto jednak zwrócić uwagę na pewny niuans. Pamiętacie zestawy z lat 90.? Te, do dziś cieszące się umiłowaniem wśród nie tylko starszych fanów klocków LEGO? Na pudełkach wtedy tło dla zdjęcia zestawu było bardzo umowne, wręcz symboliczne, przez co doskonale od razu wiedzieliśmy, co fizycznie w pudełku znajdziemy. W przypadku niniejszego zestawu graficzna otoczka jest jednak o wiele bardziej wyrazista i wręcz może wprowadzać potencjalnego konsumenta w błąd! Zresztą przykład z życia: mój kuzyn, wielki miłośnik serii City, który oglądał pudełko i na którym ten zestaw bardzo mu się podobał, nie mógł uwierzyć, gdy zobaczył go po złożeniu na żywo. Nagle okazało się, że to coś takie malutkie, czegoś tu brakuje, na pudełku prezentowało się o wiele bardziej okazale! Rozczarowanie było naprawdę spore! Ciekawe, czy krokodyl został umieszczony przez przypadek w tak strategicznym miejscu, gdzie łączy się klockowy model z cyfrowym tłem?

LEGO City Jungle 60161 Jungle Exploration Site 01

Czytaj dalej na przygodowym blogu… ->

Read Full Post »

LEGO City Jungle
60160 Jungle Mobile Lab

LEGO City Jungle 60160 Jungle Mobile Lab 00

Seria: City: Jungle
Rok premiery: 2017
Liczba elementów: 426
Figurki: 4: badaczka, badacz, naukowiec i mechanik
Wymiary pudełka: (w przybliżeniu) 38 x 26 x 7 cm
Cena: $59.99 , £39.99, 49.99 €, 209,99 zł

BrickSet, BrickLink

Do szaty graficznej pudełka nie ma co się przyczepiać, dopracowana, „photoshopowa” otoczka sprawia bardzo przyjemne wrażenie, całość cieszy oko, i co najważniejsze, przyciąga wzrok. Niestety, ponownie wyraźnie widać, że to seria stricte City, a motyw Przygody został tu dodany jedynie dla zróżnicowania i odróżnienia tej podserii od pozostałych. Tak więc na pierwszym planie umieszczono ciężarówkę, a na horyzoncie majaczą kontury miasta. Swoją droga, bardzo w tej serii nie lubię tego motywu z miastem, wyprawa badaczy powinna zapuścić się w dzikie odstępy, a tutaj można pomyśleć, jakby wybrali się na niedzielną wycieczkę na bardziej zarośnięte podwórko…
Warto od razu zaznaczyć, że znajdziemy tu kajak i mięsożerną roślinkę, niniejszy zestaw jest najmniejszym (a więc i najtańszym) w którym te elementy występują.

LEGO City Jungle 60160 Jungle Mobile Lab 01

Czytaj dalej na przygodowym blogu… ->

Read Full Post »

LEGO City Jungle
30355 Jungle ATV

LEGO City Jungle 30355 Jungle ATV 01

Seria: City: Jungle
Rok premiery: 2017
Liczba elementów: 32
Figurki: 1: badaczka

BrickSet, BrickLink

Najmniejszy zestaw z serii LEGO City Jungle został wydany w formie polybaga, czyli klocki otrzymujemy nie w kartoniku, a w plastikowym woreczku. Patent niezwykle popularny już od dłuższego czasu. Oraz lubiany wśród fanów wszelkich serii!

Czytaj dalej na przygodowym blogu… ->

Read Full Post »

Dziś na tapetę trafia zestaw pod wieloma względami nijaki. Ani nie za duży, ani nie za mały, niby wszystko w porządku z konstrukcjami, jednocześnie ewidentnie czegoś tutaj brakuje. W sumie we wstępie wkradło mi się już podsumowanie, mimo to jednak serdecznie Was zapraszam do recenzji. Ciekawy jestem, czy podzielicie moje zdanie?

LEGO City Jungle
60158 Jungle Cargo Helicopter

LEGO City Jungle 60158 Jungle Cargo Helicopter 00

Seria: City: Jungle
Rok premiery: 2017
Liczba elementów: 201
Figurki: 2: pilot i badacz
Wymiary pudełka: (w przybliżeniu) 26 x 19 x 6 cm
Cena: $19.99 , £15.99, 19.99 €, 79,99 zł

BrickSet, BrickLink

czytaj dalej

Read Full Post »

Dzisiaj serdecznie zapraszam do świata Superbohaterów, gdzie zmierzymy się z potężnym Aresem w „epickiej” walce. I przekonamy się, że TLG „wali” straszną ściemę.

DC Super Heroes
76075 Wonder Woman Warrior Battle

LEGO DC Super Heroes 76075 Wonder Woman Warrior Battle 00

Seria: DC Super Heroes
Rok premiery: 2017
Liczba elementów: 286
Figurki: 2 + 1: Wonder Woman, Steve Trevor + Ares
Wymiary pudełka: (w przybliżeniu) 22 x 26 x 6 cm
Cena: $29.99, £29.99, 34.99 €, 169,99 zł

BrickSet, BrickLink

Film Wonder Woman okazał się sporym sukcesem, i mimo głupiego i dziurawego scenariusza, oraz wielu nieścisłości, oglądało się go ze sporą dozą przyjemnością. Ot, takie niewymagające widowisko zapewniające doskonałą zabawę. Czyli dokładnie to, czego oczekujemy od kina superbohaterskiego. Dodatkowym plusem filmu była całkiem niezła obsada, ze zjawiskową Gal Gadot w głównej roli, której dzielnie kroku dotrzymywał Chris Pine.

LEGO DC Super Heroes 76075 Wonder Woman Warrior Battle 99

TLG oczywiście chętnie korzysta z chodliwych licencji, choć w dzieło Patty Jenkins chyba nie za bardzo wierzyli, gdyż film doczekał się zaledwie jednego zestawu.

Pudełko bez wątpienia przyciąga wzrok. Grafika je zdobiąca została wykonana z charakterystyczna obecnie dla TLG pieczołowitością, oczywiście poszczególne składowe zestawu zostały ustawione w niezwykle dynamicznej scenie, dodatkowo nie szczędzono tutaj pociągnięć cyfrowego pędzla. Paradoksalnie, dobre wrażenie nieco niszczą elementy, które powinny dodatkowo zachęcać do zakupu, tj wyszczególnienie figurek i niechlujnie wrzucone logotypy.

LEGO DC Super Heroes 76075 Wonder Woman Warrior Battle 01

Tylna ścianka jak zwykle prezentuje nieco inne spojrzenie na zestaw, w tym przypadku na pierwszym planie wyeksponowano jedyną konstrukcję, która nie jest figurką. Oprócz tego obowiązkowe kadry komiksowe prezentujące funkcjonalność.

LEGO DC Super Heroes 76075 Wonder Woman Warrior Battle 02

W środku pudełka trzy ponumerowane woreczki z elementami,

LEGO DC Super Heroes 76075 Wonder Woman Warrior Battle 03

i papierologia, w postaci dwóch książeczek z instrukcjami oraz arkusika naklejek.

LEGO DC Super Heroes 76075 Wonder Woman Warrior Battle 04

Jako, że instrukcje mają różny format, nieco inaczej skomponowano ich okładki, co w jednym przypadku nie wyszło zbyt fortunnie. Spójrzcie sami, Wonder Woman zaraz dostanie pociskiem!

LEGO DC Super Heroes 76075 Wonder Woman Warrior Battle 09

LEGO DC Super Heroes 76075 Wonder Woman Warrior Battle 08

Skan naklejek oraz indeksu elementów:

LEGO DC Super Heroes 76075 Wonder Woman Warrior Battle 05

LEGO DC Super Heroes 76075 Wonder Woman Warrior Battle 06

LEGO DC Super Heroes 76075 Wonder Woman Warrior Battle 07

Jako minifigurki otrzymujemy dwie postacie, grające główne role w obrazie kinowym. Nie zabrakło więc tu naszej heroiny: Wonder Woman, a partneruje jej, co prawda pozbawiony supermocy, ale niezwykle heroiczny Steve Trevor. I według płci pięknej, podobno niezwykle przystojny, co w sumie przekłada się na minifiga: trzeba przyznać, jest bardzo udany. Choć nie posiada żadnych unikatowych składowych, ot to taka w sumie zwykła figurka. Z ładnym, dość uniwersalnym, więc zapewne znajdzie użytek w wielu MOCach, torsikiem, i zawadiackim wyrazem buźki.

Wonder Woman to klasa sama w sobie, nie jest to pierwsze pojawienie się tej superbohaterki w klockowym świecie, ale obecne wcielenie wydaje mi się najciekawsze. Niestety, do niniejszej recenzji nie udało mi się pstryknąć zdjęcia porównawczego poszczególnych wersji, postaram się takowe wrzucić w cyklu Fotki Super Trykociarzy

Jako akcesoria, Steve otrzymał dwa klasyczne rewolwery, natomiast Diana miecz i przepiękną, stylizowana tarczę.

LEGO DC Super Heroes 76075 Wonder Woman Warrior Battle 11

LEGO DC Super Heroes 76075 Wonder Woman Warrior Battle 12

LEGO DC Super Heroes 76075 Wonder Woman Warrior Battle 13

Dodatkowo, otrzymujemy tutaj płaszcz i kaptur dla Wonder Woman oraz czapkę lotniczą z goglami dla Steve’a. Zabieg na dodawanie dodatkowego wyposażenia godny pochwały, możemy wystylizować minifigi według własnego uznania.

LEGO DC Super Heroes 76075 Wonder Woman Warrior Battle 14

Trzecia postacią jest zaś Ares, jednak w tym przypadku nie otrzymujemy minifigurki, a sporych rozmiarów figurkę, w pełni składaną z klocków!

LEGO DC Super Heroes 76075 Wonder Woman Warrior Battle 31

I trzeba przyznać, konstrukcja ta wypada nader udanie, choć są tutaj małe szczegóły, na które można by pomarudzić. Jak choćby wygląd rączek – są strasznie koślawe! Ale za to choćby głowa, wraz z odpowiednim kapelusikiem, wygląda wręcz uroczo! Także tors prezentuje się bardzo dobrze, choć niestety, to jedna wielka naklejka.

LEGO DC Super Heroes 76075 Wonder Woman Warrior Battle 32

Ares posiada całkiem spore możliwości ruchowe:

LEGO DC Super Heroes 76075 Wonder Woman Warrior Battle 33

Niestety, „z tyłu” nie prezentuje się już tak ciekawie, a wręcz powiedziałbym, że nieco straszy. Dodatkowo za minus można potraktować tarczę, a dokładniej jakikolwiek brak nadruku na niej. Wygląda to strasznie ubogo i nieco odstaje od bogatego w szczegóły torsu.

LEGO DC Super Heroes 76075 Wonder Woman Warrior Battle 34

Jeżeli figurka wydaje Wam się nieco znajoma, to jak najbardziej, jest to słuszne wrażenie. Podobną w formie postać otrzymaliśmy już w zestawie 76051 Super Hero Airport Battle. Co ciekawe, tutaj mamy świat DC, a tam był Marvel. Co nie przeszkadza naszym postaciom zapozować do wspólnego zdjęcia. Na bok wszystkie niesnaski i waśnie (Żbiku, to również do Ciebie!)!

LEGO DC Super Heroes 76075 Wonder Woman Warrior Battle 35

LEGO DC Super Heroes 76075 Wonder Woman Warrior Battle 36

Pewnie zdajecie sobie sprawę, że LEGO wielokrotnie podkreślało, że trzyma się z daleka od zabawek powiązanych bezpośrednio z wojną. Oczywiście sama forma konfliktu w klockach tej marki ostatnimi laty jest bardzo mocno akcentowana, ale zazwyczaj, co też podkreślał sam producent, dotyczy światów mało realnych, fantastycznych, czy też science-fiction. A tu proszę, nagle otrzymujemy pełnoprawny samolot z czasów Pierwszej Wojny Światowej, do tego w pełni wyposażony w obowiązkowe „strzelajki”. Nie jest to pierwsze takie odstępstwo od reguł, choćby w serii Indiana Jones także otrzymaliśmy samoloty, jednak mocno razi takie zakłamanie i po prostu ściema w żywe oczy. Co nie zmienia faktu, że prywatnie chętnie w LEGO zobaczyłbym więcej tego typu pojazdów, konflikty i tak istnieją, zarówno w rzeczywistym jak i plastikowym świecie, i to że taka firma jak LEGO będzie starało się kryć za pokrętna i niejasną polityką, raczej nie wpłynie pozytywnie na ten fakt. Co zresztą udowadnia choćby taka firma jak Cobi.

Model mono-płata wypada całkiem nieźle, kształt jest prosty, ale przyjemny dla oka, cieszą takie szczegóły jak ruchomy ster pionowy, czy też odpowiednio dobrane, „szprychowe” koła.

LEGO DC Super Heroes 76075 Wonder Woman Warrior Battle 21

LEGO DC Super Heroes 76075 Wonder Woman Warrior Battle 22

LEGO DC Super Heroes 76075 Wonder Woman Warrior Battle 23

Zapewne zwróciliście uwagę na małe naklejki umieszczone po bokach samolotu. To bardzo przyjemne mrugnięcie okiem od projektantów niniejszego zestawu, a dokładnie, to właśnie ich inicjały. AG to oczywiście „nasz” człowiek w TLG, czyli Adam Grabowski aka Misterzumbi, który lubuje się w kleceniu bardzo sprytnych konstrukcyjnie pojazdów, i mający na koncie wiele niezwykle udanych zestawów, natomiast JR to Justin Ramsden, bardzo zdolny projektant odpowiedzialny za takie cudeńko jak 76057 Spider-Man: Web Warriors Ultimate Bridge Battle, czy też znacznie miej udany zestaw 76051 Super Hero Airport Battle, z którego to właśnie pochodzi figurka Ant-mana, który pozował z Aresem na jednej z wcześniejszych fotek. Zresztą, jak jeszcze nie znacie, mocno polecam zapoznanie się z twórczością obu panów, listy znajdziecie na Bricksecie:
Sets designed by Adam Grabowski (aka Misterzumbi)
Sets designed by Justin Ramsden

I taki to zestaw. Dobrze się go składa, dostarcza sporo zabawy, figurki to jak zwykle rewelacja. Składany Ares, mimo paru uwag, prezentuje się bardzo dobrze. Samolot w tym zestawieniu wydaje się być uzupełniaczem, ale także jest udana konstrukcją, choć uczciwie przyznam, że coś jednak mi w nim brakuje. Zestaw godny polecenia dla fanów Superbohaterów, Wonder Woman, a także jako przykład nieco zakłamania w polityce TLG. Oczywiście standardowo, jak uda się go zdobyć za nieco niższą cenę, niż tą, która żąda za niego producent. Licencje stanowczo są za drogie!

LEGO DC Super Heroes 76075 Wonder Woman Warrior Battle 41

Read Full Post »

Dzisiaj popełniłem takową fotkę:

City Jungle Basic Sets

na której oczywiście brylują zestawy z serii City Jungle. Jestem świeżo po złożeniu trzech większych zestawów, i muszę przyznać, że mam bardzo mieszane odczucia. A najgorsze w tym, że największy zarzut dotyczący tych zestawów nie dotyczy ich bezpośrednio, a raczej uderza w samą firmę, i ich podejście do produktów. Otóż składając te zestawy bawiłem się naprawdę dobrze, jednak co i rusz wyłapywałem straszne niedoróbki. W dość drogich zabawkach, jakimi są niewątpliwie klocki LEGO, niestety tym bardziej kłuje to w oczy. W największym zestawie odnoszę wrażenie, że chciano upchać jak najwięcej, jednocześnie liczba klocków których projektant miał do dyspozycji była ograniczona i niestety trzeba było iść na ustępstwa. I te ustępstwa niestety widać, i bardzo mocno niestety wzmacniają negatywne odczucia. Na zdjęciu widzicie wprost zatrzęsienie pojazdów, świątyń, akcesoriów, ludzików. I co z tego, skoro praktycznie do każdej tu konstrukcji można odnieść zdanie „całkiem to fajne, ale dlaczego to zrobiono w tak głupi sposób, dlaczego tutaj ewidentnie czegoś zabrakło, dlaczego nie dopieszczono nieco bardziej całej konstrukcji„. Część recenzji już była, kolejne trzy już powstają. Nie będę w nich na siłę marudził czy strasznie krytykował, bo zestawy nie są tragiczne, ale niestety pojawi się w nich sporo negatywnych uwag. I cały czas zastanawiam się nad zestawem 60162 Jungle Air Drop Helicopter, jest dość drogi, a już na zdjęciu „firmowym” widać, że także pod pewnymi względami czegoś mu zabrakło… Zobaczymy…

A Wy co już poskładaliście? 60162 ktoś z Was może bardziej polecić? Lub odradzić?

Read Full Post »

Older Posts »