Feeds:
Wpisy
Komentarze

Posts Tagged ‘Wonder Woman’

Możemy już popodziwiać trzy, niezbyt duże, zestawy z DC Super Heroes na 2018 rok! Zdjęcia przesterowane, ktoś chyba namieszał z konwersją CMYK-RGB, ale obejrzeć można.

76096 Superman Krypto Team-Up

Minifigurki: Superman, Krypto, Lobo.

Co jest nie tak z nazwą tego setu? Supek spoko, Krypto fajnie, ale gwiazdą tutaj jest LOBO! Ostatni Czarnian jest doskonale znany polskiemu czytelnikowi, Tm-Semic swego czasu przedstawił nam parę niezłych komiksów z ta postacią, po czym zalał nas także słabszymi pozycjami, tak, że w końcu Lobo nieco się przejadł. Co nie zmienia faktu, że to niezły badass i w klockowej wersji będzie niezwykle pożądanym kąskiem. Reszta zestawu także niezła. Krypto to miły smaczek, i rożni się od wcześniejszej wersji, znanej ze spierniczonej serii Super-Friends, a motor wygląda na udaną konstrukcję. Musisz-mieć!

LEGO DC Comics Super Heroes Superman Krypto Team-Up (76096)

76097 Lex Luthor Mech Takedown

Minifigurki: Batman, Wonder Woman, Firestorm, Lex Luthor, Cheetah.

Aż pięć figurek, ale znowu Batman, znowu Wonder Woman, znowu Lex. Do tego ponownie Mech Lexa. Cheetah spodziewałem się w nieco innej formie. Zestaw wart rozważenia, ale z rozwagą.

LEGO DC Comics Super Heroes Lex Luthor Mech Takedown (76097)

76098 Speed Force Freeze Pursuit

Minifigurki: Flash, Cyborg, Reverse Flash, Killer Frost.

Wśród ludzików dwie powtórki i dwie bardzo fajne nowości, czyli Reverse Flash i Killer Frost. Konstruckje niestety wyglądają na mało zachęcające, więc kolejny zestaw w stylu „tylko dla figurek”.

LEGO DC Comics Super Heroes Speed Force Freeze Pursuit (76098)

Reklamy

Read Full Post »

Wczoraj pojawiły się zdjęcia zestawów opartych na filmie Thor: Ragnarok, a dzisiaj możemy „podziwiać” zdjecia zestawów z Justice League. Uwaga, zdjecia pochodzą z oficjalnego katalogu, ale podobno to przeciek, a TLG nie lubi przecieków. I tak, co roku od lat ta sama sytuacja ma miejsce, zdjecia cudownie wyciekają, TLG zabrania publikacji, oczywiście stosują się do tego tylko strony które blisko z TLG współpracują, czyli zajmują się tylko klockami LEGO. A reszta internetu ma to gdzieś i publikuje co chce i jak chce. Paradoksalnie więc, najświeższe „ploteczki” na temat zestawów LEGO nie znajdziecie na stronach poświęconych LEGO. To tak, jakby ktoś pytał się, czemu lubię sobie popsioczyć na politykę TLG.

Ale wracajmy do tematu. Trzy zestawy, zdjęcia znajdziecie bez problemu czy poprzez google czy na stronach jak cosmicbooknews, comicbook i innych. Mam nadzieję, że TLG nie zabrania linkowania?

Image from cosmicbooknews

Co otrzymujemy?

76085 Battle of Atlantis
Figurki: Parademon, Atlantean Guard x2, Aquaman

Cztery ludziki i pięć słupków, TLG wzbija się na wyżyny „designu”. Zestaw tragiczny, broni się tylko kolorkami i wzorkami, ludziki w porządku. Czyli niestety standard w obecnych czasach. Gorzej, że zakup jest dość dyskusyjny, tak naprawdę mamy tu trzy rodzaje figurek, Aquaman bardzo kusi, reszta taka sobie. Trzeba będzie obadać ceny na rynku wtórnym.

76086 Knightcrawler Tunnel Attack
Figurki: Parademon x2, Batman, The Flash

Dziwaczny pojazd, który, szczególnie dzieciakom, może się podobać. Ludziki zupełnie bez rewelacji, Batman pewnie będzie nowym wzorem, ale Batmanów mieliśmy już na kopy. Flash też już był. Parademony takie sobie, przyciągają jedynie uśmiechem. Jak będzie zbyt na pojazd, można nabyć, a tak to na siłę tylko atrakcja dla kolekcjonerów każdego wzoru figurki.

76087 Flying Fox: Batman Airlift Attack
Figurki: Steppenwolf, Parademon, Parademon, Batman, Superman, Cyborg, Wonder Woman

Sporo figurek, i tak, jak widać Superman żyje. To chyba nie zaskoczenie, że ta postać powróci, w tej czy innej formie. Zack Snyder położył niestety ten motyw na całego. A co w zestawie? Spora cena i ohydny pojazd, który w środku ma, na pierwszy rzut oka, coś w formie niezbyt udanego Batmobila. Wśród figurek wzrok szczególnie przyciąga Steppenwolf, a reszta to odgrzewane kotlety, nawet Cyborg już był. Czyli ponownie, coś dla zatwardziałych zbieraczy każdej możliwej wersji.

Oj, jest słabo. TLG coś nie idzie, zachłysnęli się swoją popularnością, sukcesami filmów, a niestety zapominają o podstawowej rzeczy, czyli udanych zestawach. A te oczywiście nadal mają w swojej ofercie, ale też ostatnio coraz więcej tu niestety produktów wyraźnie słabych i mało atrakcyjnych, do tego ewidentnie robionych tak, jakby to figurki miały je sprzedać. Można marudzić na Chińczyków, ale w tym momencie, jeżeli zaczną robić swoje zestawy, to jest duża szansa, że jeżeli TLG nie weźmie się za siebie, to dostanie porządnie po głowie od potencjalnej konkurencji.

Choć na szczęście, jeszcze do końca tak źle nie jest. O czym choćby świadczy wyciek zdjęć zestawów opartych na Ninjago The Movie. Tu naprawdę jest trochę perełek. Ale o tym może w osobnej notce?

Read Full Post »

Wonder Woman to kolejny film oparty na uniwersum DC, który trafi w niedługim czasie na ekrany kin i który obecnie rokuje bardzo dobrze, ale niestety, coś z tymi filmami nie gra, i niestety twórcy z WB potrafią położyć nawet potencjalne pewniaki jak Suicide Squad. Oby tym razem było lepiej, szczerze trzymam kciuki!

Za to będą zestawy. Na licencji SuperBohaterów i filmu. Ot taki 76075 Wonder Woman Warrior Battle liczący 286 części. W środku Wonder Woman, Steve Trevor oraz Ares, jako duża figurka. Bardzo fajnie zresztą się prezentująca. Dla przypomnienia, Marvel miał coś podobnego w zestawie 76051 Super Hero Airport Battle. W zestawie znajdziemy jeszcze latadełko, całkiem udane, ale ponownie, pełniące rolę raczej wypełniacza.

LEGO DC Super Heroes Wonder Woman Warrior Battle (76075)

Read Full Post »

Arkham Asylum w LEGOwym świecie już pojawił się dwukrotnie, w 2006 roku dostaliśmy średnio udany model 7785 Arkham Asylum natomiast w 2013 zachwycaliśmy się prawdziwą perełką w postaci 10937 Batman: Arkham Asylum Breakout. Teraz po raz kolejny będziemy mogli odwiedzić ten przybytek, acz patrząc co nas czeka, zachwytów raczej nie będzie. Figurki są oki. Jak zwykle. Będzie też BatCave. Też mocno taki sobie. I zestaw z Panem Lodowatym. Średniak.

The LEGO Batman Movie Arkham Asylum (70912)

The LEGO Batman Movie Batcave Break-In (70909)

The LEGO Batman Movie Mr. Freeze Ice Attack (70901)

Pojawiły się także zapowiedzi trzech kolejnych zestawów z DC Super Hero Girls. Będzie Wonder Woman, Pszczółka i Domina. Nic, co powodowało opad szczęki. Mam nadzieję, że TLG w tym temacie jeszcze zaskoczy, bo póki co, zapowiedzi Superhero na 2017 rok są bardzo słabiutkie…

LEGO DC Super Hero Girls Wonder Woman Dorm Room (41235)

LEGO DC Super Hero Girls Bumblebee Helicopter (41234)

LEGO DC Super Hero Girls Lashina Tank (41233)

Read Full Post »

Miła pani z saloniku prasowego nie zawiodła, i pierwszy numer Wielkiej Kolekcji Komiksów DC Comics za 14,90 jest już mój. Uwaga, bo chyba nie wszyscy wiedzą: to cena promocyjna, drugi tom będzie kosztował 29.99, a kolejne 39,99. W odróżnieniu od WKKM, w przypadku dwuczęściowych historii otrzymujemy je w kolejnych dwóch numerach, a nie losowo rozrzucone. Czyli pierwszy plusik już jest, zobaczmy więc, co nas dalej czeka.

Pierwszy promocyjny numer musi rzucać się w oczy, stąd też otrzymujemy go podanego na sporych rozmiarów kartonowym tle.

Wileka Kolekcja Komiksow DC Comics Tom 1 Hush 01

Po prawej komiks (zafoliowany), po lewej reklamowy magazyn. A z tyłu trochę informacji o najbliższych numerach, oraz zdjęcie całej kolekcji i panoramy jaką otrzymamy po skompletowaniu wszystkich 60 tomów. Widać także tytuły na grzbietach – stąd wiadomo czego się spodziewać – przepisaną listę znajdziecie we wcześniejszej notce. No i same tytuły na grzbietach to dla mnie ogromny plus – strasznie nie lubię tych anonimowych grzbietów z WKKM. Póki co, same zalety. A! Jest i trzecia! Popatrzcie na tę informację! „Na końcu każdego tomu znajduje się „dodatek z przedrukiem” jednego z najważniejszych momentów liczącej sobie ponad 75 lat historii DC Comics (…)„! Jak dla mnie, jest to dodatek niezwykle atrakcyjny, lubię takie ciekawostki i wspominki z przeszłości!

Wileka Kolekcja Komiksow DC Comics Tom 1 Hush 02

Magazyn w formacie mniej więcej A4 to paro stronicowa reklamówka kolekcji, oczywiście mająca nas zachęcić do kontynuowania zbierania kolejnych tomów. Ładny papier, estetyczna szata graficzna, kolorowe ilustracje, reklamówka sama w sobie jest przyjemną lekturą.

Wileka Kolekcja Komiksow DC Comics Tom 1 Hush 11

Wileka Kolekcja Komiksow DC Comics Tom 1 Hush 12

Wileka Kolekcja Komiksow DC Comics Tom 1 Hush 13

Wileka Kolekcja Komiksow DC Comics Tom 1 Hush 14

Wileka Kolekcja Komiksow DC Comics Tom 1 Hush 15

Wileka Kolekcja Komiksow DC Comics Tom 1 Hush 16

Wileka Kolekcja Komiksow DC Comics Tom 1 Hush 17

Przejdźmy więc do elementu najważniejszego, czyli samego komiksu. Co do historii, to za scenariusz odpowiada Jeph Loeb, a za rysunki Jim Lee, czyli mamy wielkie nazwiska gwarantujące niezłą zabawę. I tak jest, komiks czyta się bardzo przyjemnie, a rysunki po prostu zapierają dech w piersiach, tym bardziej, że mamy tu dość sporo postaci, zarówno superbohaterów jak i superłotrów. A to co odprawia Jim Lee jest niesamowite! Tła są dopracowane, poszczególne kadry cieszą oko feerią barw, postacie męskie są doskonale umięśnione, a kobiety pełne wdzięku, a do tego nie ukrywają swoich ponętnych kształtów. Sama historia to dobre czytadło, acz w kategorii bardziej przeciętniaka niż arcydzieła, gdyby nie rysunku, zapewne album nie zyskałby takiej sławy.

Poniżej Hush z kolekcji obok pierwszego wydania Egmontu (w miękkiej oprawie).

Wileka Kolekcja Komiksow DC Comics Tom 1 Hush 21

Oprawa jest jakaś dziwna, niby twarda, ale dość cienka, do tego łatwo się wygina. Ale nie traktowałbym tego za wadę, wszak miejsce na półkach jest cenne, a jak na każdym tomie zaoszczędzi się ten milimetr, to przy 60 tomach wyjdzie całkiem niezły kawałek. 😉 Bardziej mnie martwi wykończenie okładki, tj lakierowanie, które nie sprawia dobrego wrażenia. Wolę oprawy matowe, lub miejscowo lakierowane. Ale to też w sumie szczegół i kwesta gustu.

Otwieram więc tomik i wącham. Ludzie narzekają na smród, ja czuję zapach farby drukarskiej, choć dość ostry i nie tak przyjemny jak w innych komiksach. Przewracam strony i wsadzam nos między oprawę a pierwszą stronę. To był błąd, zapach gówna za przeproszeniem skutecznie mnie odtrąca. Śmierdzi nie druk, a klej. Przy kartkowaniu, powoli, ale coraz wyraźniej, smród daje o sobie znać. Nie ma wyboru, komiks musi swoje odleżeć zanim zabiorę się za czytanie, wcześniej po prostu nie dam rady. Z zatkanym nosem pstryknąłem jeszcze fotkę porównującą jakość druku między pierwszym a drugim wydaniem:

Wileka Kolekcja Komiksow DC Comics Tom 1 Hush 22

Pod tym względem jest bardzo dobrze, nawet wydaje mi się, że kolorki są bardziej nasycone w wersji WKKDC. Jak kogoś interesuje, to kiedy komiks się przewietrzy, to postaram się zrobić może więcej porównań.

Jeszcze fotki klasycznej historii z Batmanem, czyli reprintu zeszytu Detective Comics 27 oryginalnie wydanego w maju 1939. Przynajmniej tak informuje nas kolekcja i niestety, pod tym względem kłamie. Owszem, Batman pojawił się w tym zeszycie, ale zaprezentowany nam reprint opiera się na później wydanym OCENZUROWANYM wznowieniu (usunięto np.: nóż z kadrów 2 i 3 na drugiej stronie komiksu)! Reprint to świetny pomysł, ale jednak fajnie, gdyby opierał się na naprawdę pierwszym wydaniu, a nie na późniejszych, i co gorsza zmienionych, edycjach! Spory minus.

Wileka Kolekcja Komiksow DC Comics Tom 1 Hush 23

Wileka Kolekcja Komiksow DC Comics Tom 1 Hush 24

Tylna okładka:

Wileka Kolekcja Komiksow DC Comics Tom 1 Hush 25

I stopka. Za przygotowanie polskiego wydania odpowiada Egmont. No proszę… Czyli duble będą po prostu zyskiem, nie będzie trzeba płacić ponownie za tłumaczenie i obróbkę materiału. To mój domysł, żeby nie było, ja nie jestem wydawcą. Egmont to obecnie specjalista w temacie Suerpbohaterów, więc można mieć nadzieję, że od strony merytorycznej nie będzie większych błędów. Jak wspominam co Eaglemoss wypisywał za brednie w magazynach dołączonych do figurek z Kolekcji figurek Marvela, to mi się włos na głowie jeży…

Wileka Kolekcja Komiksow DC Comics Tom 1 Hush 26

Dla lubiących porównania, jeszcze fotki z konkurencyjną kolekcją, i pierwszym wydaniem:

Wileka Kolekcja Komiksow DC Comics Tom 1 Hush 27

Wileka Kolekcja Komiksow DC Comics Tom 1 Hush 28

Sporo rzeczy na plus, niestety, także sporo na minus. Smród zaskakuje, oprawa nie powala, do tego brzydki lakier nie zachwyca. Papier cienki, ale w porządku, jakość druku raczej bez zastrzeżeń. Dodatki w postaci klasycznych historii to rewelacyjny pomysł, gorzej z realizacją i prezentacją późniejszej, głupio ocenzurowanej wersji. O ile w kolejnych numerach zapaszek nie będzie się pojawiał, to kolekcja jest świetną ofertą dla osób dopiero zagłębiających się w świecie komiksu Superbohaterskiego. Dla kupujących od lat co lepsze tytuły, za dużo tu powtórzeń, a póki co, jakość pierwszego zeszytu nie zachwyca i nie zachęca do wymiany starych wydań. Na szczęście można olać panoramę i kupować wybrane, co lepsze tytuły. I takiej wersji ja będę się trzymał.

Koniecznie podzielcie się swoimi przemyśleniami i wrażeniami!

Read Full Post »

Zgodnie z zapowiedziami, dziś zadebiutowała w sprzedaży Wielka Kolekcja Komiksów DC Comics! Pierwszy numer dostępny jest w promocyjnej cenie 14,90 zł, i bez problemów powinno udać się go nabyć w jakimś saloniku prasowym, choć nie we wszystkich są.

Wielka Kolekcja Komiksów DC Comics 02

Ja swój egzemplarz odbiorę w zaprzyjaźnionym kiosku dopiero jutro, więcej więcej o tym jak to dokładnie się prezentuję w kolejnej notce, jednak już pierwsze głosy nie są zbyt optymistyczne. Jakościowo podobno jest gorzej niż we WKKM, papier jakby cieńszy, jakość druku nie idealna, okładki niby twarde a cienkie, no i smród, i taki prawdziwy, a nie przyjemny dla każdego bibliofila zapach farby drukarskiej. Gdy do tego dołoży się sporo powtórzeń w kolekcji, czyli tzw. dubli, to przynajmniej dla mnie, cała seria mocno traci na atrakcyjności i najprawdopodobniej skończy się na zakupie wybranych tomów. A że rysunek na grzbietach nie będzie kompletny, to trudno, zawsze można dorobić sobie obwolutę. Tym bardziej, że panorama jest fajna, ale choćby w przypadku WKKM bardzo mi jednak brakuje tytułów na grzbietach.

Lista 60 pozycji, które wejdą w skład kolekcji. Lista i uwagi opierają się na wątku poświęconemu kolekcji na forum Gildii, listę przepisał i uwagi zaznaczył użytkownik JanT. Na czerwono wydawca i uwagi do wcześniejszej edycji danego tytułu.

01. Hush 1 (Batman: Hush) Egmont
02. Hush 2 (Batman: Hush) Egmont
03. Kołczan 1 (Green Arrow: Quiver) Egmont
04. Kołczan 2 (Green Arrow: Quiver) Egmont
05. Batman i Syn (Batman & Son) Egmont (WKKDC będzie zawierać dodatkowe zeszyty, których brak w wyd Egmontu)
06. Krąg (Wonder Woman: Circle)
07. Długie Halloween 1 (Batman: Long Hallowwen) Mucha Comics
08. Długie Halloween 2 (Batman: Long Hallowwen) Mucha Comics
09. Śmierć w rodzinie (Batman: A Death in the Family)
10. Ziemia 2 (JLA: Earth 2) Fun Media
11, Wielki skok Seliny (Catwoman: Selina’s Big Score) Egmont (pełniejsza edycja)
12. Na tropie Catwoman (Catwoman: Trail of the Catwoman) Egmont
13. Ostatni syn Kryptona (Superman: Last Son of Krypton)
14. Wieża Babel (JLA: Tower of Babel)
15. Zagłada Gotham (Batman: The Doom That Came to Gotham) Egmont
16. JLA – Rok Pierwszy 1 (JLA – Year One)
17. JLA – Rok Pierwszy 2 (JLA – Year One)
18. Szaleństwa i żarty (Harley Quinn: Preludes and Knock-knock Jokes)
19. Superman – Człowiek ze stali (Superman: Man of Steel) TM-Semic
20. Luthor (Lex Luthor: Man of Steel) Egmont
21. Sprawiedliwość 1 (Justice) Mucha Comics
22. Sprawiedliwość 2 (Justice) Mucha Comics
23. Władcy Losu (The Brave and the Bold: The Book of Destiny)
24. Green Lantern – Tajna Geneza (Green Lantern – Secret Origin)
25. Śmierć Supermana (Superman: The Death of Superman) TM-Semic
26. Urodzony Sprinter (Flash: Born To Run)
27. Robin – Rok Pierwszy (Robin: Year One)
28. Raj Utracony (Wonder Woman: Paradise Lost)
29. Gwóźdź (JLA: The Nail)
30. Trójca (Batman/Superman/Wondr Woman: Trinity) Egmont
31. Brainiac (Superman: Brainiac)
32. Batgirl – Rok Pierwszy (Batgirl – Year One)
33. Superman – Tajna Geneza (Superman: Secret Origin)
34. Narodziny Demona 1 (Batman: Birth of the Demon) Egmont
35. Narodziny Demona 2 (Batman: Birth of the Demon) Egmont
36. Ich własna Liga (Young Justice: A League of Their Own)
37. Wojna Łotrów (Flash: Rogue War)
38. Zjawy z przeszłości (Batman: Strange Apparitions)
39. Dziedzictwo 1 (Superman: Birthright)
40. Dziedzictwo 2 (Superman: Birthright)
41. Oczy Gorgony (Wonder Woman: Eyes of the Gorgon)
42. Wrogowie Publiczni (Superman/Batman: Public Enemies) Egmont
43. Ścigany (Plastic Man: On the Lam)
44. Green Arrow – Rok Pierwszy (Green Arrow: Year One)
45. Nowa Granica 1 (The New Frontier) Egmont
46. Nowa Granica 2 (The New Frontier) Egmont
47. Powrót Barry’ego Allena (Flash: The Return of Barry Allen)
48. Kolejny Gwóźdź (Justice League: Another Nail)
49. Bogowie i śmiertelnicy (Wonder Woman: Gods and Mortals)
50. Supergirl (Superman/Batman: Supergirl) Egmont
51. Człowiek który się śmieje/Azyl Arkham (Batman: The Man Who Laughs / Arkham Asylum) Egmont
52. Nowy porządek świata (JLA: New World Order) Egmont
53. Kontrakt Judasza (Teen Titans: The Judas Contract)
54. Dla Jutra 1 (Superman: For Tomorrow)
55. Dla Jutra 2 (Superman: For Tomorrow)
56. Pragnienie sprawiedliwości (JLA: Cry for Justice)
57. W cieniu Red Hooda (Batman: Under the Hood)
58. Włóczęga Bohaterów (Green Lantern/Green Arrow: Hard-Travelling Heroes)
59. Udręka (Superman/Batman: Torment)
60. Punk krytyczny (Flashpoint) Egmont

Sporo tych dubli, i o ile np.: Superman: Man of Steel można by sobie powtórzyć, to duble tytułów z DC Deluxe raczej bezsensownie robić.  Macie już swój pierwszy numer? Będziecie zbierać? Jak wrażenia?

Read Full Post »

SDCC to wielki festyn popkulturowy, więc nie ma się co dziwić, że obrodziło i zapowiedziami i nowymi teaserami / trailerami. Jak jeszcze nie widzieliście: koniecznie obejrzyjcie, jest fajnie a będzie jeszcze lepiej! Jak coś przegapiłem, podeślijcie koniecznie linka!

UPGRADE – dołożyłem trochę niezłych zapowiedzi!

Doctor Strange Official Trailer

The LEGO Batman Movie Official Comic-Con Trailer

(więcej…)

Read Full Post »

Wielka Kolekcja Komiksów Marvela doskonale zadomowiła się na polskim rynku, i mimo, że wydawca nie udostępnia danych o sprzedaży, to sama kolekcja została znacznie wydłużona w stosunku do pierwotnych planów, i obecnie niedługo w sprzedaży ukaże się jej setny numer. Oczywiście można marudzić, że w kolekcji obok bardzo dobrych historii otrzymujemy sporo przeciętnych opowieści, ale nie można jej odmówić jednego: że pozwala doskonale zaznajomić się z wydawnictwem Marvel i to z różnych etapów jego istnienia.

Wielka Kolekcja Komiksów DC Comics 01

Teraz, za sprawą Eaglemoss najprawdopodobniej będziemy mogli doskonale zapoznać się ze światem DC, a to za sprawą serii nazwanej oryginalnie: Wielka Kolekcja Komiksów DC Comics. Najprawdopodobniej, gdyż póki co Eaglemoss uruchomił polskojęzyczną stronę, która już znikła, a do tego wydawca ten znany jest z puszczania próbnych rzutów, z których niewiele później wynika. Premiera pierwszego tomu zapowiedziana jest na 24 sierpnia, i należy trzymać kciuki, by kolekcja dobrze się u nas zadomowiła. Pierwsze tomy będą dostępne w promocyjnej cenie, kolejne będą kosztować tak jak WKKM, czyli niecałe 40 złotych za numer.

Wielka Kolekcja Komiksów DC Comics 02

A co w samej kolekcji? Dla tych, co od lat zbierają komiksy, niestety sporo wznowień, stąd też należy dobrze się zastanowić, czy wpaść w pułapkę i starać się zbierać całą kolekcję, czy też sobie odpuścić większość i skupić się tylko nad najlepszymi lub/i premierowymi wydaniami.

Wielka Kolekcja Komiksów DC Comics 03

W Kolekcji znajdziemy m.in takie tytuły jak: Batman: Hush, Superman: Last Son of Krypton, Batman: Son of Batman, JLA: Year One, Superman: Man of Steel, Batman: A Death in the Family, Lex Luthor: Man of Steel, JLA: Earth 2, Superman: Death of Superman, Batman: The Long Halloween, Justice, Superman: Secret Origin, Batman: Birth of the Demon, Superman: Birthright, The Man Who Laughs/Arkham Asylum, Superman for Tomorrow, Batman: Under the Hood, Flashpoint i wiele, wiele więcej…

Wielka Kolekcja Komiksów DC Comics 04

Read Full Post »

Niedawno na polskim rynku, nakładem wydawnictwa Egmont, ukazała się kolejna pozycja ze świata superhero, którą bezsprzecznie mnożna określić mianem kultowej. A dodatkowo przełomowej, gdyż Kryzys na nieskończonych ziemiach zamykał pewną epokę w dziejach amerykańskiego wydawnictwa DC Comics.

Kryzys na nieskończonych ziemiach 02

Kryzys na nieskończonych ziemiach 03

Historia debiutowała na rynku w 1985 roku, czyli w 50 rocznicę powstania wydawnictwa, a jej celem było usystematyzowanie i uporządkowanie historii i postaci, które wchodziły w ramy ogromnego uniwersum. W wielkim skrócie: przez 50 lat istnienia wydawnictwa powstało wiele postaci i wiele historii, często wzajemnie wykluczających się czy też po prostu niedokończonych. By wszystko to w miarę miało sens, zaczęto tworzyć równoległe światy, i przez to np.: otrzymywaliśmy wiele wersji tej samej postaci! Rozwiązanie to jednak tylko zwiększało ogólny bałagan, a cala sytuacja była niebezpieczna dla wydawnictwa: nie tylko autorzy zaczęli się gubić w tym wszystkim, ale też czytelnicy, a to już wyraźnie zaczęło odbijać się na sprzedaży.

Kryzys na nieskończonych ziemiach 01

Kryzys na nieskończonych ziemiach 04

Trzeba było posprzątać. Zadania tego podjął się scenarzysta Marv Wolfman, który swoją pracę rozpoczął on odpowiedniego rozeznania się w całym tym świecie, zindeksowania postaci i wątków, a następnie zarządził czystkę. Którą zgrabnie przeniósł na karty monumentalnej, 12 odcinkowej historii wdzięcznie nazwanej „Kryzys na nieskończonych ziemiach„.

Kryzys na nieskończonych ziemiach 05

Powstała historia może nieco przyciężkawa i scenariuszowo zagmatwana, ale biorąc pod uwagę, z jakim tematem scenarzysta musiał się zmierzyć, nawet dzisiaj poznaje się ją z przyjemnością. A dla każdego miłośnika Supertrykociarzy można ją określić jako lekturę obowiązkową, choć warto podkreślić, że znajomość różnych faktów i ogólnej historii znacznie pomaga w obcowaniu z tym klasykiem. Za stronę graficzną odpowiada George Pérez który stanął na wysokości zadania, choć w rysunkach wyraźnie czuć „klasyczny układ i styl”. Ale zupełnie to nie przeszkadza, a do samej historii pasuje wręcz idealnie!

Kryzys na nieskończonych ziemiach 06

Sprawiedliwość, Nowa Granica a teraz Kryzys. Wszyscy pamiętający czasy Tm-Semic i wspominki Arka o tych wydarzeniach, obecnie mają okazję do zapoznania się z tymi klasycznymi historiami osobiście, w naszym ojczystym języku, a do tego obcując z wspaniałymi wydaniami – tutaj Egmont (Kryzys, Granica) i Mucha (Sprawiedliwość) stanęli na wysokości zadania i odpowiednio zadbali o odpowiednie wydania (świetny papier, powiększony format, twarda oprawa).

Kryzys na nieskończonych ziemiach 07

Stopka informacyjna:
Tytuł: „Kryzys na Nieskończonych Ziemiach”
Wydawca wersji polskiej: Egmont Polska (kwiecień 2016)
Tytuł oryginału: „Crisis on Infinite Earths
Wydawca wersji oryginalnej: DC Comics (1985-1986, 2015)
Scenariusz: Marv Wolfman
Rysunki: George Pérez
Tusz: Dick Giordano, Mike DeCarlo, Jerry Ordway, Karl Kesel
Kolory: Anthony Tollin, Tom Ziuko, Carl Cafford i Tom McCraw (rekonstrukcja)
Ilustracja na okładce: George Pérez i Alex Ross
Tłumaczenie: Tomasz Sidorkiewicz
Wydanie: oprawa twarda z obwolutą, format 18 x 27,5 cm, 392 stron
Cena: 119,99 zł (cena okładkowa, da się spokojnie zdobyć nawet poniżej 80 zł!)

Read Full Post »

Justice League Gods And Monsters (2015)

Justice League: Gods And Monsters w polskiej wersji Liga Sprawiedliwości: Bogowie i potwory, to tegoroczna pełnometrażowa animacja ze świata DC, która nie tak dawno miała premierę także w naszym kraju (DVD). Na stołku producenta zasiada Bruce Timm, do tego pierwsze zapowiedzi brzmiały dość ciekawie: mieliśmy otrzymać nieco doroślejsze i nieszablonowe spojrzenie na trójkę ikonicznych superbohaterów.

Justice League Gods And Monsters (2015) 01

Twórcy jeszcze przed premierą filmu uraczyli nas miniserialem rozpowszechnianym choćby na platformie YT. Trzy odcinki, każdy poświęcony innej postaci, ogląda się z przyjemnością i sprawiają naprawdę dobre wrażenie. Poznajemy naszych bohaterów, którym w tym przypadku bliżej do antybohaterów, czyli po prostu: nie cackają się. Superman, Batman i Wonder Woman w tym wydaniu owszem, opierają się na klasyce, ale jednocześnie zmienia się dość dużo. Supermanowi daleko do harcerzyka którym zawsze był, tym razem nie boi ubrudzić sobie rąk. Do tego ten strój: prosty, a jednocześnie bardzo wymowny. Wonder Woman także potrafi pokazać pazurki, a jednocześnie wie dokładnie, czego chce. Batman zawsze był postacią mroczną, a przez prosty zabieg, zatraca się jeszcze bardziej w mroku i bliżej mu do nietoperza niż człowieka, acz nadal odznacza się wysoką inteligencją.
Poszczególne odcinki: Twisted (Batman), Bomb (Superman), Big (Wonder Woman).

Justice League Gods And Monsters (2015) 02

Serial jednak miał być tylko przystawką przed głównym daniem, czyli właśnie filmem pełnometrażowym. I przystawka doskonale rozbudziła apetyt, jednak najwidoczniej nieco za bardzo, gdyż główne danie owszem mimo że jak najbardziej zjadliwe, jednak w ogólnym rozrachunku nie porwało.

Justice League Gods And Monsters (2015) 03

Cała historia opiera się na naszych bohaterach i kryminalnym wątku, bezpośrednio z nimi powiązanym. Do tego często raczeni jesteśmy wspominkami z przeszłości, co doskonale przedstawia nam narodziny poszczególnych postaci. W filmie znajdziemy wprost zatrzęsienie nawiązań, i przedstawionych w oryginalny sposób klasycznych postaci, choć niestety części poświęcono o wiele za mało miejsca. Taki szablon nie jest znany od dzisiaj, wszak komiksowa linia Elseworlds już od lat przedstawia nam losy znanych bohaterów w nowych, często bardzo ciekawych rolach. I dokładnie to zrobił Bruce Timm, po prostu zaserwował nam kolejny Elseworld, tyle że w wersji animowanej.

Justice League Gods And Monsters (2015) 04

Film ogląda się bardzo dobrze, akcja poprowadzona jest wartko, animacja jest bardzo ładna, nie można mieć żadnych zastrzeżeń do udźwiękowienia. Jednak nie jest to ani przełom, ani wielkie dzieło, a „jedynie” bardzo sprawnie zrealizowana opowieść, i co należy podkreślić: poziomem jednak powyżej średniej, tak więc obejrzeć jak najbardziej warto! Widowisko tym bardziej jest godne polecenia, gdy ktoś zna i lubi te postacie, oraz w miarę orientuje się w całym uniwersum: wtedy da się wyłapać naprawdę sporo smaczków.

Justice League Gods And Monsters (2015) 05

Film otrzymał kategorię PG-13, czyli jest zalecany dla widza powyżej 13 roku życia, jednak z powodu dość wysokiego poziomu przemocy, a momentami ukazania jej w dość dosadny sposób, jak najbardziej należy potraktować tę animację jako skierowaną bardziej dla widza dorosłego!

Justice League Gods And Monsters (2015) 06

Dodatkowa uwaga: Design postaci, jak dla mnie, Superman w tym wcieleniu wygląda doskonale! Gorzej nieco z pozostałymi postaciami: Batman za bardzo pod względem stroju idzie w stronę „tech”, zamiast w gotycki mrok, co idealnie podkreślałoby jego charakter. Wonder Woman w białym wdzianku prezentuje się strasznie kiczowato…

Read Full Post »

Komiksowa Warszawa skutecznie w tym roku wpłynęła na rynek: takiego zatrzęsienia komiksowych albumów dawno nie mieliśmy. Zresztą komiksowy rynek w Polsce znacznie się ożywił, szczególnie jeżeli chodzi o supertrykociarzy. Nie ma się co dziwić, wszak na ekranach co rusz królują ekranizacje komiksów, na czym zresztą korzystają także inne gałęzie popkultury, że choćby wystarczy wspomnieć o LEGO.

Ostatnio pisałem sporo o polskiej klasyce, dziś krótko o światach DC & Marvela. Oto co obecnie z gorących nowości możecie znaleźć w księgarniach (oprócz oczywiście WKKK i DC NEW 52):

DC & Marvel Maj 2015

Avengers: Wojna bez końca to początek Egmontowskiej ofensywy Marvel Now, mimo, że ten album bezpośrednio do Marvel Now nie należy. Ale jest odrębną historią, ładnie narysowaną, z mnóstwem popularnych bohaterów, więc na początek się nadaje. Szkoda jedynie, że scenariusz jednak jest przeciętny, a Egmont spierniczył okładkę (literki w kole układała osoba o zerowym pojęciu o perspektywie! A każdy kto czytał Tytusa zna choć podstawy! 😉 ).

Daredevil: Żółty to kolejny album duetu Jeph Loeb i Tim Sale – zapewne znacie ich z Batmana (tak, tego, czyli Długie Halloween!) czy Niebieskiego Spider-mana. Daredevil może stać się niedługo bardzo rozpoznawalną serią, serial z nim okazał się wielkim sukcesem, a do sklepów u nas ma trafić całkiem sporo komiksów z tą postacią. A żółtego warto przeczytać, choć to historia w stylu Blue, czyli sprawnie i fajnie opowiedziana, z wieloma smaczkami, ale bez większych wzruszeń.

Tyle z Marvela, jest fajnie, ale w tym miesiącu i tak to DC rządzi!

W ramach Egmontowskiej linii DC Deluxe (więcej o Batmanie i Kryzysie) właśnie ukazał się Superman: Czerwony syn. Historia opiera się na bardzo prostym założeniu: co by było, gdyby statek z ostatnim Kryptończykiem wylądował nie w USA, a gdzieś w ZSRR, i to za czasów Stalina? Opowieść za która stoi utytułowany Mark Millar należy do imprintu Elsewords, czyli wychodzi poza ramy określone przez regularne uniwersum. Samo wydanie zachwyca: doskonały papier, twarda oprawa z obwolutą (prywatnie nie lubię obwolut, ale tu ładnie się prezentuje), powiększony format, sporo dodatków.

DC Deluxe 11 Syperman Czerwony Syn

DC Deluxe 12 Syperman Czerwony Syn

DC Deluxe 13 Syperman Czerwony Syn

DC Deluxe 14 Syperman Czerwony Syn

Sprawiedliwość.

Legendarny album. Za scenariusz odpowiada Jim Krueger, który stworzył historię bardzo ciekawą, acz momentami nieco przeładowaną postaciami, wątkami i można odnieść wrażenie, że czasem sam się pogubił w jej prowadzeniu. Jednak są to małe niedociągnięcia, skutecznie zatuszowane przez rysunki. Alex Ross. To nazwisko jest marką samą w sobie, i mimo, że można nie lubić jego stylu, to jednak szata graficzna Sprawiedliwości bezsprzecznie powoduje przysłowiowy opad szczęki. Przy tym albumie pracował wraz z Dougiem Braithwaitem i panowie nie zawiedli.

Brawa należą się wydawcy: Mucha dostarczyła nam album wprost monumentalny!Na prawie 500 (!) stron składa się pełna, 12 odcinkowa historia, oraz wprost zatrzęsienie dodatków! Do tego powiększony format (dokładnie jak DC Deluxe od Egmontu) obwoluta (pod spodem dodatkowa piękna okładka) powoduje, że jest to lektura obowiązkowa dla każdego miłośnika supertykociarzy. Oczywiście pozostaje kwestia ceny. Wydanie cudne, więc i cena niemała. Oficjalna to 169 złotych, ale spokojnie album można wyrwać ze zniżką 25-27%, a i 30% powinno się znaleźć (Aros póki co nie ma, ale ma być).

Sprawiedliwosc 01

Sprawiedliwosc 02

Sprawiedliwosc 03

Sprawiedliwosc 04

Sprawiedliwosc 05

Sprawiedliwosc 06

Sprawiedliwosc 07

Sprawiedliwosc 08

Opis wydawcy:

Oto najpotężniejsi bohaterowie na Ziemi…

Luthor. Riddler, Brainiac, Cheetah, Goryl Grodd, Bizarro, Czarna Manta, Poison Ivy, Strach na Wróble, Kapitan Chłód.

Nie są to herosi, których się spodziewaliście? Członkowie Amerykańskiej Ligi Sprawiedliwości byli równie zaskoczeni, gdy ich najwięksi wrogowie nagle zaczęli masowo popełniać dobre uczynki. Jednak łotrzy knują cały czas i tylko prawdziwi bohaterowie mogą ich powstrzymać. Czoło przestępcom stawią: Superman, Batman, Wonder Woman, Green Lantern, Flash, Aquaman, Marsjański Łowca Ludzi, Hawkman, Atom, Green Arrow. Liga Sprawiedliwości jest ostatnią nadzieją na ocalenie świata przed mającym się wkrótce rozpętać chaosem. Nie będzie to łatwe zadanie, ponieważ kolejni członkowie Ligi są po kolei unieszkodliwiani.

Alex Ross (Kingdom Come – Przyjdź Królestwo, The World’s Greatest Superheroes) razem ze scenarzystą Jimem Kruegerem i rysownikiem Dougiem Braithwaitem (Punisher, Universe X, Paradise X) przedstawiają wyjątkowe spojrzenie na klasyczne postaci DC Comics.

Album zawiera materiał opublikowany pierwotnie w Justice #1-12.

Read Full Post »

Sony podzieliło się Pajączkiem, przez co połączy on swoje siły z resztą zgrai Marvela (w znaczeniu studia filmowego), więc będzie mógł sprzedać pstryczka Hulkowi, a my o kolejne filmy raczej nie mamy się co martwić. Gorzej z DC, coś im nie idzie na dużym ekranie, za to co chwilę serwują nam rewelacyjne filmy animowane. LEGO nie zasypuje gruszek w popiele i korzysta z licencji jak może, choć niestety zbyt często odnoszę wrażenie, że mogło by lepiej i ciekawiej, ale tak to już jest: dział marketingu karze zapewne iść tylko w pewniaki. Na (naszym) ryneczku komiksowym mamy Wielką Kolekcję Komiksów Marvela która niedługo osiągnie 60 numer, i wbrew pierwotnym zapowiedziom (miała liczyć właśnie 60 tomów), nie zakończy się, a będzie trwać dalej. Na chwilę obecną do 100 tomu, ale nie wykluczone, że na tym też się nie zakończy. Tak więc, mimo różnego poziomu historyjek w kolekcji, miłośnicy Marvela powinni być ukontentowani. A teraz także wyznawcy DC nie mają na co psioczyć (no może oprócz niestety cen…), a to za sprawą Egmontu, który już od dłuższego czasu ruszył z odświeżonym uniwersum w ramach linii DC New 52, a obecnie w zapowiedziach pojawiło się naprawdę sporo albumów!
Miłośnicy klasyki także będą mieli co czytać (i oglądać), a to za sprawa prawdziwych perełek w ramach DC Deluxe – autentycznie, każdy z zapowiedzianych tytułów to przysłowiowy Musisz-Mieć (i spełnione marzenia Arka)! Poniżej ulotki, notujcie daty premiery i… no cóż… rozbijajcie skarbonki…

Egmont_N52_2015-1

Egmont_N52_2015-2

Egmont_DC_DELUXE_2015-1

Egmont_DC_DELUXE_2015-2

Read Full Post »

No Miśki, i to jest to! Suuuuperrrrrrr Herołsi nadlatują! Jaracie się jak flota Stanisa?

Dobra, wracam do oglądania. Komentarz później. Dzielcie się proszę własnymi wrażeniami! Fotki z Allen Tran.

76025 Green Lantern vs. Sinestro

LEGO DC Comics Super Heroes Green Lantern vs. Sinestro (76025)

76026 Gorilla Grodd Goes Bananas

LEGO DC Comics Super Heroes Gorilla Grodd Goes Bananas (76026)

LEGO DC Comics Super Heroes Gorilla Grodd Goes Bananas (76026)

76027 Black Manta Deep Sea Strike

LEGO DC Comics Super Heroes Black Manta Deep Sea Strike (76027)

LEGO DC Comics Super Heroes Black Manta Deep Sea Strike (76027)

76028 Darkseid Invasion

LEGO DC Comics Super Heroes Darkseid Invasion (76028)

LEGO DC Comics Super Heroes Darkseid Invasion (76028)

Read Full Post »

Pamiętacie taki zestaw:

będący jednym z serii „unikalnych” ludzików, które spowodowały spore zamieszanie w LEGOwym światku, a prywatnie uważam, że osoba która wymyśliła taką formę promocji powinna zostać wywalona z TLG na zbity pysk?

Patrząc na najnowszy komiks Paula Lee, jest szansa, że w jednym z nadchodzących zestawów z serii Super Heroes pojawi się Green Lantern! To jeszcze czekamy na Bizarro, Green Arrow, Shazam, Spider-Woman, Phoenix (przykładowe fotki w galerii).

A1FinalSmall

A2FinalSmall

A3Small

A4Small

Ale to nie koniec niespodzianek! Ostatni kadr – toż to Scarface! Czyżby wreszcie powiew świeżości w nieco skostniałej linii Super Heroes?

Read Full Post »

Odkąd Hachette namieszało na rynku ze swoją Wielką Kolekcją Komiksów Marvela, pozostali wydawcy mający w ofercie trykociarzy musieli nieco zweryfikować swoje plany wydawnicze. Na szczęście zalew czarnych albumów nie spowodował zastoju u konkurencji, a wręcz przeciwnie: Mucha zapowiedziała wiele bardzo dobrych tytułów (Saga! Saga! Saga!), w sporej części z rodowodem w wydawnictwie Image, o dziwo, sięga też do światów DC i Marvela: już pod koniec maja premierę będą miały albumy Catwoman: Rzymskie Wakacje (Loeb & Sale!) oraz Wolverine: Logan (zaledwie 80 stron…)! Także Egmont nie zasypuje gruszek w popiele i ciągnie z uporem nowe DC (DC New 52), co najlepiej zobrazuje poniższa ulotka:

Egmont 2014 DCNEW52 ulotka1

Egmont 2014 DCNEW52 ulotka2

Co prawda Batman zbiera skrajne opinie, a do Supermana sam nie mogę się przyzwyczaić (to też z tego powodu, że uwielbiam wersję przedstawioną przez Johna Byrnea), ale takie albumy jak Wonder Woman czy Western zwiastują na naszym rynku coś naprawdę nowego – i podobno te historie są jak najbardziej warte przeczytania. A Batman z Supkiem i tak się obronią, na nich nie ma mocnych! Nawet Bane z Doomsdayem wymiękają!

Read Full Post »