Feeds:
Wpisy
Komentarze

Posts Tagged ‘zestawy’

Wczoraj pojawiły się zdjęcia zestawów opartych na filmie Thor: Ragnarok, a dzisiaj możemy „podziwiać” zdjecia zestawów z Justice League. Uwaga, zdjecia pochodzą z oficjalnego katalogu, ale podobno to przeciek, a TLG nie lubi przecieków. I tak, co roku od lat ta sama sytuacja ma miejsce, zdjecia cudownie wyciekają, TLG zabrania publikacji, oczywiście stosują się do tego tylko strony które blisko z TLG współpracują, czyli zajmują się tylko klockami LEGO. A reszta internetu ma to gdzieś i publikuje co chce i jak chce. Paradoksalnie więc, najświeższe „ploteczki” na temat zestawów LEGO nie znajdziecie na stronach poświęconych LEGO. To tak, jakby ktoś pytał się, czemu lubię sobie popsioczyć na politykę TLG.

Ale wracajmy do tematu. Trzy zestawy, zdjęcia znajdziecie bez problemu czy poprzez google czy na stronach jak cosmicbooknews, comicbook i innych. Mam nadzieję, że TLG nie zabrania linkowania?

Image from cosmicbooknews

Co otrzymujemy?

76085 Battle of Atlantis
Figurki: Parademon, Atlantean Guard x2, Aquaman

Cztery ludziki i pięć słupków, TLG wzbija się na wyżyny „designu”. Zestaw tragiczny, broni się tylko kolorkami i wzorkami, ludziki w porządku. Czyli niestety standard w obecnych czasach. Gorzej, że zakup jest dość dyskusyjny, tak naprawdę mamy tu trzy rodzaje figurek, Aquaman bardzo kusi, reszta taka sobie. Trzeba będzie obadać ceny na rynku wtórnym.

76086 Knightcrawler Tunnel Attack
Figurki: Parademon x2, Batman, The Flash

Dziwaczny pojazd, który, szczególnie dzieciakom, może się podobać. Ludziki zupełnie bez rewelacji, Batman pewnie będzie nowym wzorem, ale Batmanów mieliśmy już na kopy. Flash też już był. Parademony takie sobie, przyciągają jedynie uśmiechem. Jak będzie zbyt na pojazd, można nabyć, a tak to na siłę tylko atrakcja dla kolekcjonerów każdego wzoru figurki.

76087 Flying Fox: Batman Airlift Attack
Figurki: Steppenwolf, Parademon, Parademon, Batman, Superman, Cyborg, Wonder Woman

Sporo figurek, i tak, jak widać Superman żyje. To chyba nie zaskoczenie, że ta postać powróci, w tej czy innej formie. Zack Snyder położył niestety ten motyw na całego. A co w zestawie? Spora cena i ohydny pojazd, który w środku ma, na pierwszy rzut oka, coś w formie niezbyt udanego Batmobila. Wśród figurek wzrok szczególnie przyciąga Steppenwolf, a reszta to odgrzewane kotlety, nawet Cyborg już był. Czyli ponownie, coś dla zatwardziałych zbieraczy każdej możliwej wersji.

Oj, jest słabo. TLG coś nie idzie, zachłysnęli się swoją popularnością, sukcesami filmów, a niestety zapominają o podstawowej rzeczy, czyli udanych zestawach. A te oczywiście nadal mają w swojej ofercie, ale też ostatnio coraz więcej tu niestety produktów wyraźnie słabych i mało atrakcyjnych, do tego ewidentnie robionych tak, jakby to figurki miały je sprzedać. Można marudzić na Chińczyków, ale w tym momencie, jeżeli zaczną robić swoje zestawy, to jest duża szansa, że jeżeli TLG nie weźmie się za siebie, to dostanie porządnie po głowie od potencjalnej konkurencji.

Choć na szczęście, jeszcze do końca tak źle nie jest. O czym choćby świadczy wyciek zdjęć zestawów opartych na Ninjago The Movie. Tu naprawdę jest trochę perełek. Ale o tym może w osobnej notce?

Read Full Post »

Jabba Desilijic Tiure czyli bardziej potocznie Jabba the Hutt, to charakterystyczna postać wprost z przepasanego świata Gwiezdnych Wojen. Jeżeli spojrzymy na klasyczną trylogię, to największy udział miał w VI epizodzie gwiezdnej sagi.

Pod koniec epizodu V Hana Solo zostaje zdradzony przez Lando Calrissiana, co kończy się jego zamrożeniem w karbonicie. W takiej postaci trafia w ręce Boby Fetta, by ostatecznie skończyć jako ozdoba pałacu Jabby. Na ratunek Hanowi rusza księżniczka Leia, Chewbacca, Luke Skywalker oraz sam Lando. Tłem dla tych wydarzeń jest pałac Jabby oraz jego barka. Tak to wygląda w wielkim skrócie.

Nagromadzenie oryginalnych postaci oraz ciekawa otoczka wydają się materiałem niezwykle podatnym, by przedstawić go w plastikowym świecie.

Tak też się stało w 2000 roku. W ofercie TLG pojawiła się… kładka. Aż tyle i niestety tylko tyle. Zestaw zawierał dwie sztandarowe postacie ze świata Star Wars: Hana Solo i Luka Skywalkera, co warto podkreślić, jeszcze z żółtymi główkami: w tamtych czasach zestawy licencjonowane nie posiadały jeszcze „świnkowego” koloru buziek.

7104 Desert Skiff

LEGO Star Wars 2000 7104 Desert Skiff

Natomiast na wizytę w samym pałacu Jabby przyszło nam czekać do roku 2003, kiedy to pojawiły się trzy zestawy składające się w jedną całość, tworzącą wspominany pałac. Pomysł bardzo dobry, tym bardziej, że otrzymaliśmy tu jeden większy i dwa małe zestawy, tak więc na spokojnie można było sobie skompletować całość. Warto ponownie przyjrzeć się ludzikom: nadal główki są w żółtym kolorze, a elementy wymodelowane niestety nie posiadają nadruków.

W zestawie 4480 Jabba’s Palace pojawiły się ludziki: Jabba the Hutt, Luke Skywalker, Princess Leia w słynnym ubiorze, czy marzenie senne każdego nerda, oraz roboty: Gonk Droid, EV-9D9 i B’Omarr Monk. Mniejsze zestawy dostarczyły nam postaci takich jak: Bib Fortuna (niezbyt ładny), C-3PO, R2-D2, Boba Fett oraz Gamorrean Guard. Oprócz tego pojawił się też Han Solo zamrożony w karbonicie, czyli zwykły klocek 1 x 2 x 5 z nadrukiem.

4480 Jabba’s Palace

LEGO Star Wars 4480 Jabba's Palace

4475 Jabba’s Message

LEGO Star Wars 4475 Jabba's Message

4476 Jabba’s Prize

LEGO Star Wars 4476 Jabba's Prize

Pałac ten prezentował się całkiem przyzwoicie, jednak pozostawiał spory niedosyt, poza tym przeszkadzają nieco niedopracowane ludziki (choć pamiętajmy, że wtedy był to prawdziwy szczyt kunsztu!) w żółtym kolorze, a do tego zdobycie obecnie tych zestawów wiąże się z niemałym wydatkiem.

W roku 2006 na runku pojawiło się świetne uzupełnienie powyższych zestawów, czyli monumentalna barka: zestaw 6210 Jabba’s Sail Barge. A właściwie byłoby to świetne uzupełnienie, gdyby nie zmiana w kolorze główek, w seriach licencyjnych już definitywnie zniknął kolor żółty, tak więc pod względem estetycznym, gdy zestawimy ze sobą wcześniejsze i obecne ludziki wrażenie nie jest zbyt ładne. Barka dostarczyła aż osiem ludzików: Jabba the Hutt, Gamorrean Guard (postacie te nadal nie posiadały nadruków), Han Solo, Lando Calrissian, Księzniczka Leia (oczywiście w odpowiednim stroju!), Luke Skywalker, Boba Fett i R2-D2 w roli kelnera. Natomiast w samym zestawie, oprócz świetnie skonstruowanej barki, otrzymaliśmy też latającą kładkę oraz jamę Sarlacca. Zestaw ze wszelkich miar wart zainteresowania, używany można zdobyć jeszcze za w miarę przyzwoitą, choć niemałą kwotę, nowy to już spory wydatek.

6210 Jabba’s Sail Barge

LEGO Star Wars 6210 Jabba's Sail Barge

Nastał rok 2012, zestawy LEGO Star Wars nadal świecą triumfy, pojawiają się zarówno nowe produkty, jak i wznowienia. Także Jabba doczekał się odświeżenia: pojawiła się latająca kładka, pałac, wreszcie wznowienie barki. W sumie cztery zestawy, które przepięknie się ze sobą komponują, i na które sam, mimo że nie jestem jakimś wielkim miłośnikiem tego uniwersum (wolę Indianę 😉 ) mam ogromną chrapkę.

Pierwszy, najmniejszy zestaw z tego zestawienia, dostarcza nam latającą kładkę: bardzo ładną i udaną pod względem konstrukcyjnym, jamę Sarlacca, nieco niestety niedopracowaną a przynajmniej nie robi takiego wrażenia jak powinna, oraz aż cztery ludziki: Luke Skywalker, Boba Fett, Lando Calrissian i Kithaba. Wszystkie ludzi prezentują się nienagannie i bez wątpienia można uznać je na nader udane.

9496 Desert Skiff

aaaaaaa

Kolejny zestaw to już sam pałac Jabby, pod względem wizualnym całkiem niezły, choć według mnie, nie ma tu nic, co zapierało by dech w piersiach. Natomiast ludziki to już małe arcydzieła, otrzymujemy tu następujące postacie:
– Jabba The Hutt z przepięknym malowaniem
– Han Solo
– Chewbacca
– Bib Fortuna
– Boushh – śliczna!
– Gamorrean Guard także z malowaniem, prezentuje się nieporównywalnie lepiej od swojego „przodka”
– Oola – rewelacja!
– B’Omarr Monk – jakiś robocik być musi
– Salacious B. Crumb – świetny pomysł i idealne uzupełnienie zestawu!
– Han Solo w karbonicie, tym razem nie jako zwykły klocek z nadrukiem, a pełnoprawny element przepięknie prezentujący tę postać.

9516 Jabba’s Palace

LEGO Star Wars 2012 9516 Jabba's Palace

Uzupełnieniem pałacu Jabby jest tegoroczny zestaw 75005 Rancor Pit, który bez problemu można połączyć z pałacem w jedną całość. Konstrukcja jest dość prostacka, ale w sumie czego więcej wymagać od leża ogromnego potwora? Ponownie zachwyt budzą figurki: Luke Skywalker, Gamorrean Guard, uczuciowy Malakili oraz sama gwiazda tego zestawu, czyli Rancor.

75005 Rancor Pit

LEGO Star Wars 2013 75005 Rancor Pit

I wreszcie dochodzimy do zestawu, dzięki któremu właśnie pokusiłem się o niniejsze zestawienie: oto nowa wersja barki Jabby! Na pierwszy rzut oka wydaje się nieco uboższa niż poprzednia wersja, jednak projektanci nie oszczędzali tutaj na liczbie elementów, tak więc trzeba poczekać na dokładniejsze i większe zdjęcia. Nie oszczędzano także na ludzikach, zestaw dostarcza aż sześć figurek: Jabba the Hutt, księżniczka Leia w obowiązkowym mundurku, R2-D2 w roli kelnera oraz Weequay, Ree-Yees i Max Rebo.

75020 Jabba’s Sail Barge

LEGO Star Wars 2013 75020 Jabba’s Sail Barge

Cztery zestawy ze świata Jabby to, wydaje mi się, pozycja obowiązkowa dla fana uniwersum Star Wars, a i osoby „tylko” znające filmy zapewne potrafią zachwycić. Pozostaje kwestia kosztów, a te niestety, nie są małe: zestawy są słusznych rozmiarów, zawierają sporo figurek, do tego zabójcza licencja…

Koszty:

9496 Desert Skiff: oficjalna cena to 129,99 zł, jednak zestaw można zdobyć w cenie około 100 złotych.
9516 Jabba’s Palace to oficjalnie aż 649,99 zł i tu nie ma siły, trzeba próbować szukać gdzie indziej. Da się go upolować spokojnie poniżej kwoty 500 złotych, a i okazje poniżej 400 mogą się trafić.
75005 Rancor Pit to wydatek 329,99 zł, ale cena na poziomie 250 złotych też jest osiągalna.
75020 Jabba’s Sail Barge: w zapowiedziach cena ma wynieść 119.99 dolarów, czyli będzie na poziomie dokładnie takim jak Pałacu Jabby: 649,99.

Uch, ceny bolą. Ale komplet prezentuje się nader ciekawie i po prostu ładnie. No i otrzymujemy przepiękny zestaw dopracowanych ludzików. Ślinka cieknie, ale co na to portfel…

Read Full Post »