Feeds:
Wpisy
Komentarze

Posts Tagged ‘star wars’

Z małym poślizgiem, krótki przegląd wybranych nowości komiksowych z naszego poletka. Urodzaj nadal daje o sobie znać, i niestety wiele tytułów, które chętnie bym poznał, na obecną chwile muszę sobie odpuścić. Oczywiście jak zawsze prośba, jak coś Wam się spodobało i polecacie, dajcie koniecznie znać! Tak samo w druga stronę, jak coś Was rozczarowało koniecznie napiętnujcie taką pozycję!

Zaczynamy od pozycji które ukazały się nakładem dwóch wydawnictw, które serwują nam naprawdę ciekawe opowieści. Zabij albo zgiń tom 2 i Pieśń Otchłani tom 1 od Non Stop Comics oraz Chłopaki tom 7, który ukazał się nakładem Planety Komiksów. Za scenariusze odpowiadają panowie: Ed Brubaker, Robert Kirkman i Garth Ennis. Perełki.

2018-03_nonstopplaneta

Do kompletu jeszcze wydawnictwo Kurc i całkiem ciekawa seria Niezwykła podróż (format A4 i miękka oprawa, coraz bardziej doceniam brak twardej oprawy tam, gdzie to jest zbędne) oraz Largo Winch (wydanie zbiorcze zawierające dwa tomy: 15 i 16).

2018-03_niezwyklapodroz

2018-03_largowinch

Scream Comics niestety w przypadku Manary idzie w twardą oprawę, co poniekąd jest uzasadnione, ale jednak zupełnie zbędne i niestety podraża dodatkowo cenę. Oczy Pandory to Manara nieco mniej erotyczny, ale za to w kolorze. Co przeglądając album wręcz odstrasza – kolor sprawia wrażenie strasznie płaskiego i niezbyt przyjemnego w odbiorze. Ale sama historia podobno niezła.

2018-03_manara1

2018-03_manara2

Oczywiście nie mogło zabraknąć Superhero. Oczywiście nadal zasilają kupkę wstydu…

Mucha kontynuuje Iron Fista, a o drugim tomie zrobiło się dość głośno z powodu ubrudzonej okładki. Tak, to specjalny zabieg artystyczny, choć jak dla mnie, w tym przypadku zupełnie niepotrzebny, i wypadający raczej słabo. Mucha także promuje powiększony format i twarda okładkę, co w przypadku Iron Fista ma jeszcze jakieś uzasadnienie, ale dla zwykłej pulpy superhero to nieco przesada…

2018-03_ironfist

W Egmoncie mamy obecnie zarówno miękkie oprawy (ze skrzydłakami) oraz normalny format. I bardzo dobrze, gdyż zarówno Marvel Now jak i DC Odrodzenie to czytadła, które nie potrzebują ekskluzywnych wydań.

2018-03_marvelnow

2018-03_dcrebirtch

Ale jak już otrzymujemy cegle licząca ponad 500 stron, twarda oprawa ma jak najbardziej uzasadnienie. Szczególnie jeżeli to Daredevil, czyli niezły scenariusz i całkiem ciekawa szata graficzna.

2018-03_daredevil1

2018-03_daredevil2

2018-03_daredevil3

W kwestii Kolekcji: tom 139 Wielkiej Kolekcji Komiksów MarvelaWolverine i X-men: Nowy Początek warto wymieć głównie z powodu osoby tłumacza, czyli Arkadiusza Wróblewskiego: legendarnego opiekuna stron klubowych z komiksów Tm-Semic! Dla przypomnienia: przetłumaczył także parę historii i wyszło mu to wręcz rewelacyjnie, więc obyśmy mogli przeczytać jak najwięcej tytułów w jego przekładzie!

2018-03_wkkm1

2018-03_wkkm2

Natomiast w Wielkiej Kolekcji Komiksów DC Comics pojawia się Plastic man. Miałem nie kupować, ale sporo osób zachwalało. Choć szata graficzna może odstraszać, ale jak ktoś lubi Przygody Animków…

2018-03_plasticman1

2018-03_plasticman2

2018-03_plasticman3

A w kolekcji Star Wars nadal klasyczne opowieści. I naprawdę mogą się podobać!

2018-03_starwars1

2018-03_starwars2

Conan natomiast to nadal sporo krwi, dziwne stwory oraz skąpo ubrane przepiękne niewiasty.

2018-03_conan1

2018-03_conan2

W ósmym tomie znajdziemy opowiadanie Skarby Gwahlura, które ukazało się już w naszym kraju w 1989 roku nakładem wydawnictwa As Editor!

2018-03_conan3

2018-03_conan4

2018-03_conan5

42 tomy mangi Dragon Ball Japonica Polonica Fantastica już wydała na naszym rynku, teraz seria powraca. Podobno niepotrzebnie.

2018-03_dragonball

Oczywiście komiksów wyszło o wiele, wiele więcej, a kolejne miesiące zapowiadają się niesamowicie „grubo” i nie ma szans, trzeba już obcinać tytuły, które nawet by się chciało dołączyć do biblioteczki. Najwyżej nadrobi się zaległości podczas kolejnego krachu rynku, choć póki co, na takowy się raczej nie zapowiada. Ale przesilenie zaczyna nieco doskwierać.

A co u Was na tapecie?

Reklamy

Read Full Post »

Krótki rzut oka na nowości komiksowe, krótki także z tego powodu, że coś mało tych nowości wpadło ostatnio w moje ręce, do tego paradoksalnie, większość pochodzi z jednego wydawnictwa. Tak wyszło.

Batman: Świt mrocznego Księżyca to taki bardziej klasyczny Batman, otrzymujemy tu opowiadania z zakresu kryminału i horroru. Dla każdego, kto chce odsapnąć od ratowania świata na każdej stronie. Wydanie w ramach DC Deluxe, czyli twarda oprawa, obwoluta i powiększony format (i odpowiednia cena). Prawie 300 stron. Uwaga, rysunki nie każdemu podpasują, na instagrama wrzuciłem przekartkowanie.

2018-02_Batman 1

2018-02_Batman 2

Kontynuując świat DC, trzy tytuły z DC Rebirth czyli Odrodzenie. Superman: Action Comics, Liga Sprawiedliwości i Aquaman. Wszystko dwójeczki. Co ciekawe, Aquaman jest znacznie grubszy, co także odbija się na cenie, ten tomik kosztuje dyszkę więcej niż normalne.

2018-02_DC rebirth

Drugi obóz i trzy tytuły z Marvel Now. I kolejny event, jak dla mnie, jest to już męczące, mam dość kolejnych niesamowitych wydarzeń, które zmienią losy świata i bohaterów. Axis: Avengers i X-Men, Axis: Carnage i Hobgoblin, Deadpool 8: Axis. Axis jest praktycznie dwa razy grubszy (252 strony) niż normalne wydania, przez co jego cena skoczyła o 3 dyszki.

2018-02_Marvel Now Axis

W temacie kolekcji: Superman Dziedzictwo to kolejny Orgin ten postaci, niby niesztampowy, ale to takie puste frazesy. Czyta się fajnie, szkoda jedynie, że wydania z kolekcji Eaglemoss nie leżą mi i niestety wciąż pojawiają się kwiatki w tłumaczeniu. Ogólnie: w zalewie tylu tytułów zbieranie całej kolekcji odradzam, ale po co ciekawsze tytuły jak najbardziej warto sięgać.

2018-02_Superman Dziedzictwo 1

2018-02_Superman Dziedzictwo 2

Ale czasem można zrobić wyjątek. Takim wyjątkiem jest dla mnie Conan (Hachette Polska). Fajne wydanie, przyzwoite historyjki, choć oczywiście zdarzają się i lepsze i słabsze. Minus: od tego tomu znikło foliowanie, trzeba będzie uważać na uszkodzone egzemplarze.

Kolekcja Star Wars od De Agostini to obecnie te najstarsze historyjki, które powstawały zaraz po premierze pierwszego filmu, czyli epizodu IV. Czyta się to dziwnie, ale całkiem przyjemnie, choć dobrze znać trylogię i wyłapywać wiele smaczków, uzupełnień czy przede wszystkim nieścisłości z wydarzeniami i postaciami znanymi z filmów. Tom 4 zaczyna komiksową adaptację epizodu V. Takie guilty pleasure.

2018-02_Kolekcje

A u Was co jest na tapecie?

Read Full Post »

Licencje się sprzedają, wie o tym nasze drogie LEGO, więc nic dziwnego, że otrzymujemy coraz więcej tego typu produktów. Szkoda jedynie, że wspomniane LEGO często zapomina, że sama licencja to nieco za mało i przydałoby się też dostarczyć odpowiedniej jakości produkt. Tym bardziej, że popkultura zyskuje coraz więcej miłośników, a LEGO akurat nie do końca. Do tego konkurencja na rynku jest coraz ostrzejsza.

Jak widzicie, znowu będzie marudzenie. Ale jest też co oglądać, więc zapraszam na krótki przegląd. Koniecznie dajcie znać, co Wam się spodobało, a co nie!

To może na rozgrzewkę, jak wrażenia na temat nowego Sokoła?

LEGO Star Wars Kessel Run Millennium Falcon (75212)

76105 LEGO Marvel Super Heroes The Hulkbuster: Ultron Edition

1363 części, 25 cm wysokości po zbudowaniu i cena wynosząca 620 PLN. Wygląda nieźle, i jako ozdoba z pewnością kusi, do tego mnogość akcesoriów powoduje, że ma całkiem fajny potencjał bawialności. I tylko problemem jest, że Hulkbusterów w różnej formie niedługo na rynku ma być przynajmniej parę, i owszem są także bardzo drogie, ale także takie, które prezentują się naprawdę nieźle, a ich cena będzie znacznie niższa. Co prawda, nie zbudujemy ich z klocków, ale jako ozdoba pokoju geeka, jednak gotowa figurka sprawdzi się lepiej.

LEGO Marvel Super Heroes The Hulkbuster: Ultron Edition (76105)

LEGO Marvel Super Heroes The Hulkbuster: Ultron Edition (76105)

LEGO Marvel Super Heroes The Hulkbuster: Ultron Edition (76105)

75954 Hogwarts Great Hal

Harry Potter powraca, i to w niezłym stylu, czyli sporych rozmiarów zestawie (ponad 800 części) i z 10 minifigurkami! Może wieża w stosunku do zabudowań jest trochę zbyt masywna, ale sam zestaw prezentuje się całkiem nieźle, do tego pełen jest najróżniejszych smaczków, wiec dla fanów może być łakomym kaskiem.

LEGO Harry Potter Hogwarts Great Hall (75954)

LEGO Harry Potter Hogwarts Great Hall (75954)

LEGO Harry Potter Hogwarts Great Hall (75954)

LEGO Harry Potter Hogwarts Great Hall (75954)

Powerpuff Girls czyli Atomówki to nie nowość w wykonaniu TLG, figurki Bajki, Bójki i Brawurki pojawiły się w zestawach z linii Dimensions. Teraz dostaniemy tego więcej, już jako normalne zestawy! A wśród figurek brylują Princess Morbucks oraz Mojo Jojo. To jeszcze poproszę Sarę Bella!

Do zestawów Jurassic World: Fallen Kingdom mam mocno mieszane uczucia. Nie są złe, absolutnie, ale wiele elementów, jak choćby „ścianka” czy niektóre pojazdy nie prezentują się zbyt atrakcyjnie. Do tego figurki Dinozaurów: owszem, rewelacja, ale czy to bardziej właśnie figurki czy LEGO? Nie lepiej kupić takiego dinusia z jakiejś innej, nieklockowej, serii? Zazwyczaj cenowo wyjdzie znacznie taniej.

LEGO Jurassic World: Fallen Kingdom Carnotaurus Gyrosphere Escape (75929)

LEGO Jurassic World: Fallen Kingdom Stygimoloch Breakout (75927)

LEGO Jurassic World: Fallen Kingdom Indoraptor Rampage at Lockwood Estate (75930)

LEGO Juniors Raptor Rescue Truck (10757)

Coraz bardziej marudzę, ale to nie tak, że klocki LEGO przestały mi się podobać. W tamtym roku kupiłem parę zestawów i niestety, sporo było sporym rozczarowaniem. Seria City Jungle to jakiś ponury żart, a w seriach licencjonowanych coraz bardziej natarczywy jest fakt, sprzedawania zestawu za pomocą figurek, nie dbając o jakość konstrukcji. Do tego martwi mania TLG do tuszowania niedostatków zestawu za pomocą dorysowywania odpowiedniej otoczki na pudełku.

I zrozumcie moje marudzenie: właśnie naoglądałem się zdjęć figurek których wprost zatrzęsienie zaprezentowano na targach. Aż boli od tego głowa! Owszem, zdarzają się tragedie, są też cudeńka kosztujące krocie, ale też na szczęście znajdzie się od groma produktów gdzieś w środku, które za przyzwoitą cenę oferują całkiem niezłą jakość. I coraz bardziej mam ochotę nabyć taką figurkę niż kolejnego Batmana czy Iron-mana w wydaniu TLG, tym bardziej, że sama firma zatraciła gdzieś swoją tożsamość i przestała dbać o jakość swoich konstrukcji.

Wśród znajomych, nie AFOLi, ale osób interesujących się popkulturą, marka LEGO jest mocno rozpoznawalna, ale coraz częściej zamiast jakiegoś zestawu wolą kupić film na BR, komiks, czy już jak sięgają po zabawkę, to po prostu zwykłą figurkę. Sporo tych osób posiada jakiś zestaw czy nawet parę, i jak widzą takiego Hulkbustera to owszem, podoba im się. Po usłyszeniu ceny pukają się natomiast w czoło. LEGO nigdy nie było tanie, ale w tym momencie posiada poważna konkurencję, i to nie w postacie podróbek made in China, czy innych firm. Obecnie największa dla nich konkurencją są inni producenci zabawek, a na rynku  starszych wiekiem osób niestety raczej nie maja racji bytu. Tu pozostają AFOLe czyli miłośnicy samych klocków i dzieci, które wciąż są głównym targetem.

Czy to wystarczy?

Read Full Post »

Pojawiło się trochę przyzwoitych zdjęć klockowych nowości, i mimo wyraźnego spadku formy TLG, w tym akurat przypadku jest całkiem nieźle!

W temacie Gwiezdnych Wojen otrzymujemy sporo małych i średnich zestawów, w większości przypadków stworzonych na zasadzie: świetne figurki + marna konstrukcja pełniąca rolę wypełniacza.

LEGO Star Wars Tatooine Battle Pack (75198)

LEGO Star Wars Ahch-To Island Training (75200)

LEGO Star Wars A-Wing vs. TIE Silencer Microfighters (75196)

Friendsy niestety straszą, acz nie można im odmówić, że jest kolorowo. Wręcz pstrokato, ale najwidoczniej, to się podoba.

LEGO Friends Mia's Camper Van (41339)

Księżniczki Disneya to kolejna seria, w której pierwsze skrzypce graja rewelacyjne figurki, konstrukcje to tylko wypełniacz. Będzie wreszcie Mulan!

LEGO Disney Mulan's Training (41151)

LEGO Disney Ariel's Royal Celebration Boat (41153)

City budzi spore zainteresowanie, choć ponownie otrzymujemy policję (a gdzie pogotowie?), to jednak prezentuje się to całkiem nieźle. Miłym akcentem są zwierzaki: będzie tu kotek, skunks i pszczółki! Misiek zawita do zestawów z wielkimi maszynami, przy okazji znajdziemy tu także jakieś zmutowane pająki?

LEGO City Mining Experts Site (60188)

LEGO City Mining Heavy Driller (60186)

LEGO City Wild River Escape (60176)

LEGO City Mountain Police Headquarters (60174)

LEGO City Mountain Fugitives (60171)

Technic po chudych latach, jakby się nieco obudził.

LEGO TECHNIC Mack Anthem (42078)

LEGO TECHNIC Rally Car (42077)

Wielkich hitów nie ma, aczkolwiek każdy już coś dla siebie powinien znaleźć. Nadal szkoda, że wiele zestawów to rewelacyjne figurki (to akurat na plus) i straszna fuszerka w postaci zestawu zrobionego byle jak, na przysłowiowe „odwal się”. Ale jakieś światełko w tunelu jest, może będzie wzrost formy?

Powyżej to tylko wybrane zdjęcia (za Allen Tran), po więcej nowości zaglądnijcie na BrickSeta, hothbricks i inne

Read Full Post »

LEGOwy hit dzisiejszego dnia, czyli o czym dziś rozmawia cały internet. Przynajmniej ta jego część, która choć trochę jest zafascynowana klockami LEGO. 7500 części robi wrażenie! Konstrukcja po zbudowaniu ma 21 cm wysokości, 84 cm długości i 56 cm szerokości (informacje ze strony LEGO). W komplecie figurki zarówno z klasycznej trylogii, jak i kontynuacji. Cena? Bagatela, 3500 złotych. Poprzedni UCS 10179 Ultimate Collector’s Millennium Falcon liczył 5197 części, a jego cena na rynku wtórnym osiągała zawrotne wartości. Teraz pewnie trochę spadnie, tym bardziej, że nowy model raczej jest pod każdym względem lepszy i ciekawszy, ot taka wersja 2.0. Czy sprawdzi się natomiast jako inwestycja? Być może, choć wielu fanów już ma zamiar nabyć go „na lepsze czasy”, więc może być efekt banki mydlanej. Dla fanów Gwiezdnych Wojen, nawet nie zbierających normalnych klocków, kąsek raczej niezwykle atrakcyjny!

LEGO Star Wars UCS Millennium Falcon (75192)

LEGO Star Wars UCS Millennium Falcon (75192)

LEGO Star Wars UCS Millennium Falcon (75192)

LEGO Star Wars UCS Millennium Falcon (75192)

Więcej zdjęć.

Read Full Post »

W tym roku jako zestaw zimowy otrzymamy stację kolejową, czyli idealne dopełnienie zeszłorocznego pociągu. Listę zestawów wchodzących w skład serii Winter Village, znajdziecie na BrickSecie, oprócz tego jest jeszcze jeden, znacznie starszy, pociąg, i sporo zestawów w stylu polibag czy promocyjnych (jak temat Was interesuje, wpiszcie w wyszukiwarce bloga Winter Village, trochę tego wyskoczy, w tym parę recenzji).

LEGO Creator Winter Village Station (10259)

10259 Winter Village Station oprócz stacji kolejowej dostarcza nam skrawek torów, przejazd i autobus. Wszystko ładne, urokliwe, w miarę bogate w szczegóły, tyle, że nie porywa jakoś strasznie. Zresztą prywatnie odpuściłem sobie jakiś czas temu zbieranie tej serii i jedynie zostawiam sobie warsztat Mikołaja, z powodu jego specyfiki. I tego „czegoś”. Designer Video jest już dostępne na YT.

LEGO Creator Winter Village Station (10259)

LEGO Creator Winter Village Station (10259)

Natomiast w temacie ploteczek na 2018 rok, trochę tego obecnie krąży po internetach, także jakieś strasznie niewyraźne zdjęcia, na których nic nie widać. Ale podywagować można, a co?

Linia Juniors najwidoczniej nieźle się sprzedaje, gdyż w jej ramach otrzymamy takie ciekawostki jak zestawy oparte na licencjach Iniemamocni 2, Jurassic World czy Super Heroes. Ci ostatni wyglądają na chwile obecną tragicznie… Ale w innych seriach też będzie ich od groma, dostaniemy kolejną serię Mighty Micros (standardowo, będzie Gacek czy Pajączek, ale też pojawi się Thor i Loki, Sandman, Supergirl, Harley czy Nightwing), będą zestawy oparte na hitach filmowych Marvela, temat LEGO The Batman Movie nadal będzie rozwijany, a sam Batman będzie miał w planach wycieczkę w kosmos. Będą też trzy zestawy z Super Hero Girls, co jest zaskoczeniem, gdyż chodziły plotki, że TLG zamyka tę serię. Czyżby niedobitki?

Z City otrzymamy znowu policje, ale tym razem akcja przeniesie się w góry. Oprócz tego helikopter, traktor i parę domków. Niezbyt porywających. Będzie coś na dużych kołach, będzie wielki jeep z naczepą mieszkalną. Część z tych cudów formalnie przynależny do Creatora. A, jeszcze na deser kolejny jeep, paskudny i niezbyt urokliwy, oraz samolot do akrobacji. Także bez rewelacji.

W Star Warsach będzie chatka Yody! Minecraft to kolejna partia kwadratowych zestawów, tylko dla fanów, a tych jest sporo, więc seria trwa. Technic nadal słaby, ta seria potrzebuje dobrego kopa, bo póki co, schodzi na psy.

W Ninjago pojawia się kręciołki, będzie trochę pojazdów, a oko przykuwa mała świątynia wzniesiona na otwieranej kamiennej strukturze. Prezentuje się naprawdę bardzo ładnie!

W Friends parę dziwnych i nieporywających zestawów, Księżniczki Disneya oczywiście dostaną kolejne zestawy, w tym znowu zamek, jest oczywiście Kraina Lodu, na deser statek Arielki. Acha i wielka nowość, budowanie modułami i łatwa ich zamiana miejscami. Może fajny patent, ale obawiam się, że same konstrukcje trochę na tym stracą. Jeżeli chodzi o wygląd.

I tyle. Chyba, bo wiele nie widać, póki co, niezbyt to wszystko prezentuje się zachęcająco. Ale trzeba poczekać na przyszły rok i więcej informacji i oczywiście lepsze zdjęcia. Szkoda, że nic nie wypłynęło z jakiejś serii historycznej. Chciałbym jakiś normalnych rycerzy, Piratów, coś Przygodowego w latach 30., czy serie inspirowane takimi tematami jak Robin Hood, Zorro czy Asterix. Może kiedyś. Super trykociarzy coś tam zbieram, ale szczerze mówiąc, zaczynam mieć ich dość. Niestety, w tym temacie TLG idzie w ilość, zapominając o jakości.

Read Full Post »

Trwają New York Toy Fair, a więc mamy przyjemność zobaczyć, co też w najbliższym czasie zaserwuje nam TLG. A jest tego trochę!

Collectable Minifigures Series 17, czyli gladiator, krasnolud, człowiek kukurydza, i dziecko w rakiecie. A na deser francuski buldog i zajączek.

Superbohaterowie, czyli minifigurkowy Spider-man i kolejne badziewne zestawy z DC Super Girls.

więcej

Nexo Knights

więcej

I zawsze gorące Star Warsy!

wiecej

I nowy zestaw z Piratów z Karaibów, ale o nim więcej za chwilę na Pirackim blogu!

Wszystkie fotki za Bricksetem.

Read Full Post »

kobalt informuje: Do sprzedaży trafił kolejny numer magazynu Lego Star Wars (09/2016) Cena: 9,99 zł Dodatek: „Chatka Yody” Następny numer: dostępny od 29 września a dodatkiem będzie „AT_AT”.

(więcej…)

Read Full Post »

Na włoskim Amazonie pojawiły się już oficjalne fotki najnowszych zestawów ze świata Star Wars, powiązanych z nadchodzącym filmem Łotr Jeden, czyli Rogue One. Zdjątka za AT. Coś Wam się podoba?

EDIT: Oczywiście ponownie okazało się, że to przecieki… Więc fotki znikają z LEGOwych serwisów, ale spokojnie, znajdziecie je spokojnie na stronach poświęconych Gwiezdnym Wojnom oraz w samych Googlach.

(więcej…)

Read Full Post »

Info by kobalt: Do sprzedaży trafił kolejny numer Lego Star Wars (08/2016). Cena : 9,99 zł. Dodatek : „Bombowiec TIE”. Następny numer : dostępny od 30 sierpnia a dodatkiem będzie „Chata Yody”

(więcej…)

Read Full Post »

Pierwszy telegram od kobalta: W sprzedaży pojawił się nowy numer magazynu Lego Star Wars (07/2016), cena: 9,99 zł, dodatek: „Acklay„, następny numer: dostępny od 29 lipca, a dodatkiem będzie „Bombowiec TIE„.

(więcej…)

Read Full Post »

kobaltujemy: Dostępny jest już nowy numer magazynu Lego Star Wars (06/2016). Cena: 9,99 zł. Dodatek: „AAT„. Następny numer: dostępny od 30 czerwca, a dodatkiem będzie „Acklay, potwór z areny na Geonosis„.

(więcej…)

Read Full Post »

Fani Gwiezdnych Wojen znów zostali docenieni i nasza ukochana firma ponownie sprawiła nam wielką niespodziankę, i uroczyła nas całkiem udanym zestawem. Haczyk jedynie tkwi w tym, że zestaw jest unikatowy, i do firmowych sklepów trafiło zaledwie po paręnaście egzemplarzy. Które oczywiście znikły w tempie iście ekspresowym. Normalne. Tyle że znów podniosły się głosy rozżalonych i wiernych fanów, którym niestety nie udało się zestawu upolować. Dostali za to jak zwykle spekulanci, i zestaw obecnie BEZ PROBLEMU można zakupić na e-bayu czy BL. Za około 300 dolców. Czyli podobna akcja jak z zestawami z SDCC/NYCC. Jestem naprawdę ciekaw, czy TLG opłaca się taka taktyka? Zasada sprzedaży celebrytów polega na tym, by obojętnie jak mówili, byle mówili. Nawet źle. Ale czy w odniesieniu do handlu zabawkami, zasada ta także ma rację bytu? Póki co, TLG chwali się rekordowymi wynikami sprzedaży, i zapewne sytuacja szybko się nie zmieni. Szkoda, że coraz bardziej szkala swój wizerunek, i pokazuje, że ma gdzieś swoich najwierniejszych fanów. Ale póki słupki sprzedaży zadowalają włodarzy, problem nie istnieje… Oby do czasu…

Aha, a jak ktoś ma ochotę złożyć zestawik we własnym zakresie, tu można znaleźć instrukcję.

Read Full Post »

Kobalt informuje: Star Wars (05/2016), cena: 9,99 zł, dodatek: „Imperialna sonda Probot„, następny numer: dostępny od 31 maja, a dodatkiem będzie „AAT„.

(więcej…)

Read Full Post »

info wiadomo od kogo:
Dostępny jest nowy numer magazynu Lego Star Wars (4/2016)
Cena : 9,99 zł
Dodatek : „Myśliwiec gwiezdny Naboo”
Następny numer : dostępny od 16 kwietnia a dodatkiem będzie „Probot imperium”

Ja prywatnie podziękuję, i za ten i za przyszły numer. Nie porywa.

(więcej…)

Read Full Post »

Older Posts »