Feeds:
Wpisy
Komentarze

Posts Tagged ‘przegląd’

A tym maniakiem jest tbzz, a jego kolekcję LEGO Castle znajdziecie oczywiście na jego blogu: Lego’s soul. Dla mnie – coś przepięknego i mam nadzieję, że tbzz skleci z tego scenkę z rodowodem z klasycznych katalogów!

Read Full Post »

Uwielbiam różne zestawiania, szczególnie jeżeli robią je ludzie którzy są w danym temacie prawdziwymi pasjonatami. GrublukTheGrim jest takim pasjonatem, i naprawdę warto poczytać co też ma do powiedzenia o paru zestawach przedstawiających świat Tolkiena.
Serdecznie zapraszam do odpowiedniej notki na jego blogu, którego także polecam – znajdziecie tam parę słów nie tylko o klockach, ale też komiksach oraz twórczość samego autora: SKRZYDŁA GRYFÓW

Read Full Post »

QQSa ma dobrą passę, po rozbudowanym opisie serii podwodnych przyszedł czas na serie Res-Q oraz Divers, czyli bliżej tematyki miastowej, ale nadal temat wyraźnie „wodny”. Mnie seria Res-Q nigdy nie zachwycała, owszem, zestawy wchodzące w jej skład były całkiem przyzwoite, jednak nigdy nie leżały w kwestii moich zainteresowań. Co innego Divers! Serię tę traktowałem jako rozwinięcie tematu Adventurers, może nieco naciągane, ale jako dziecko zaczytywałem się w powieściach o Dirku Picie (polecam!), więc taka tematyka wyjątkowo mi podeszła. Jednak nie na wszystko starcza ani kasy ani miejsca, więc zapewne za jakiś czas będę musiał pozbyć się zestawów które udało mi się zdobyć (prawie wszystkie!)…

Zapraszam do zapoznania się z opisami QQSa, znajdziecie je obecnie na jego blogu:
Hall of Fame: 2# Res-Q
Hall of Fame: 3# Divers

Read Full Post »

tbzz regularnie na swoim blogu Lego’s soul przedstawia klasyczne zestawy z takich serii jak City, Space i Castle (a od czasu do czasu i innych, byli nawet Piraci!) – z mojej strony jego blog naprawdę gorąco polecam (zresztą nie po raz pierwszy i pewnie nie po raz ostatni)!

Ostatnio na przykład zaprezentował scenkę à la stare katalogi, wykorzystując oczywiście odpowiednio dobrane zestawy.

Jeżeli też z nostalgią wspominacie tamte czasy, koniecznie zajrzyjcie na do odpowiedniej notki na blogu tbzz, lub do wątku na forum.

Read Full Post »

Mały przegląd różnych zestawów utrzymanych w duchu Adventurers i od razu pierwszy na blogu mini-konkurs – serdecznie zapraszam – można wygrać Minifigurki! (a może i coś większego?)

Misc – przegląd zestawów na Adventurers.

LEGO 2507 Fire Temple

LEGO Town 6665 River Runners

LEGO Creator 31025 Mountain Hut

Read Full Post »

…ciąg dalszy części 1…

Kalendarze Adwentowe powiązane z seriami takimi jak Creator czy City świetnie się sprawdziły – można było w nich znaleźć zarówno bezpośrednie nawiązanie do świąt w postaci choinek, prezentów czy nieśmiertelnych czerwonych Mikołajów, jak i elementy nieco bardziej uniwersalne, w postaci np.: przedstawicieli popularnych zawodów. TLG poszło za ciosem, skoro kalendarze najwidoczniej są pożądanym towarem, czemu nie wprowadzić ich więcej na chłonny rynek? A do tego nawiązać tematycznie do aktualnie wydawanych popularnych serii tematycznych, wszak nie dość, że marka będzie już rozpoznawalna, to jeszcze otrzymamy dodatkową reklamę! Gdy spojrzy się na tematykę, pomysł wydaje się dość karkołomny, wszak o ile serię taką jak Friends jeszcze można bezproblemowo przedstawić w formie kalendarza adwentowego, jakby nie było, blisko jej klimatem do City, to czy może się udać z kalendarzami nawiązującymi do Piratów, Castle czy świata Star Wars?

Friends jest marką dość młodą, i podobno sporym hitem na rynku. Formuła minifigurki została zmieniona na minilaleczkę, kolorystyka zestawów z tej serii jest o wiele cieplejsza, wykorzystuje bardziej pastelową paletę barw, jednocześnie znajdziemy w niej akcenty które powinny spodobać się zarówno dziewczynkom, jak i chłopcom.
Serii bardzo blisko tematyką do City – zestawy przedstawiają budynki, pojazdy i wydarzenia z dzisiejszych czasów. Nic więc dziwnego, że przeniesienie takiej serii w formułę Kalendarza Adwentowego raczej nie nastręczało żadnych problemów: akcenty zimowe, proste konstrukcje, akcesoria z których seria słynie, zwierzaki, wreszcie minilaleczki. Dwa dotychczas wydane kalendarze są łakomym kąskiem i dostarczają całkiem przyzwoitej garści ciekawych i przydatnych elementów. Szkoda jedynie, że poskąpiono nieco figurek (tylko dwie na kalendarz) i przesłodzonych zwierzaków.

Advent Calendar Friends 2012 3316

Advent Calendar Friends 2012 3316

Advent Calendar Friends 2013 41016

Advent Calendar Friends 2013 41016

Friends to nie pierwsza próba TLG dotarcia do żeńskiego konsumenta, także nie pierwszy kalendarz skierowany stricte do dziewczynek. W 2007 roku pojawił się kalendarz powiązany z serią Belville, dostarczał on całkiem przyzwoitej gamy elementów (w tym zwierzaków), jednak ogólne nagromadzenie i przesyt różowej kolorystyki niezbyt mu raczej służył.

Advent Calendar Belville 2007 7600

Advent Calendar Belville 2007 7600

Trochę inne podejście podejmowała seria Clikits, tutaj młoda dama (prawie) codziennie otrzymywała coś z plastikowej biżuterii: pierścionek, spinka do włosów, naszyjnik. Dla dziewczynek raczej całkiem spora atrakcja.

Advent Calendar Clikits 2004 7575

Advent Calendar Clikits 2004 7575

Advent Calendar Clikits 2005 7574

Advent Calendar Clikits 2005 7574

Pierwszy tematyczny Kalendarz Adwentowy skierowany do chłopców pojawił się w 2008 roku i nawiązywał do popularnej wtedy serii Castle, przez fanów ochrzczonej mianem „Fantasy Era„. Prywatnie Fantasy Era należy do moich „najulubieńszych” serii, tym bardziej, że zanim w plastikowym świecie zaistniał The Lord Of The Rings, wprowadzała już postacie krasnoludów, orków, magów, nie stroniła też od smoków. Do tego brak obwarowań licencyjnych powodował, że nie tylko zachwycała figurkami, ale też mogła pochwalić się bardzo udanymi konstrukcjami (nie żeby wszystko z TLOTR było słabe, ale niestety wiele zestawów spod tego szyldu w ogóle nie zachwyca. Niestety, jest to ogólna bolączka zestawów licencyjnych, którą na szczęście czasami udaje się zminimalizować – ale o tym więcej przy innej okazji, tym bardziej, że temat wart dłuższych dywagacji (zanudzę Was kiedyś…)).

Kalendarz spod szyldu Castle dostarczał paru charakterystycznych figurek, mnóstwa ciekawych i przydatnych akcesoriów, bardzo udanych małych konstrukcji. Zawartość każdego okienka stanowiła atrakcję samą w sobie, dodatkowo jednak niektóre łączyły się w spójną tematycznie całość. A że brakowało tutaj akcentów świątecznych? Komuś to przeszkadzało?

Advent Calendar Castle 2008 7979

Advent Calendar Castle 2008 7979

Rok później święta zaatakowali Piraci! Formuła została powtórzona: kolekcja świetnych ludzików (w tym kapitan, piratka, szkielet, rozbitek i syrenka!), spora gromada zwierzaków (rekin, krokodyl, krab, małpka, wąż, szczur, papuga, rybka) mnóstwo akcesoriów, przyzwoite konstrukcje. Ponownie brak jakichkolwiek akcentów świątecznych, za to bawialność aż się wylewała (fotka całości)!

Advent Calendar Pirates 2009 6299

Advent Calendar Pirates 2009 6299

W 2010 roku powróciła tematyka Castle, niestety rewelacyjna seria Fantasy Era została zamieniona przez średnio (według mnie!) udane Kingdoms (choć trzeba przyznać, ze w ramach tej serii pojawiło się parę perfekcyjnych zestawów: wioska, kuźnia i pojedynek to prawdziwe perełki!). Kalendarz Kingdoms idealnie wpasował się w linię wyznaczoną przez poprzedników: ponownie więc dostaliśmy rewelacyjne figurki, zwierzaki (w tym świnkę!), akcesoria i nader udane małe konstrukcje.

Advent Calendar Kingdoms 2010 7952

Advent Calendar Kingdoms 2010 7952

Kalendarze Castle Fantasy Era, Pirates i Kingdoms ze szczerego serca polecam każdemu: jeżeli tylko macie okazję zdobyć je w przyzwoitej cenie – nie wahajcie się!

W 2011 TLG zamknęło krótką serię nielicencyjnych tematycznych perełek i zastąpiło ją światem Gwiezdnych Wojen. Obiektywnie trudno określić, czy zmiana taka wyszła na plus: zapewne fani Star Wars się ucieszyli, wszyscy pozostali natomiast kręcili nosem. Ja sam bardzo żałuję, że zniknęła ta radość którą można było znaleźć w pirackich czy zamkowych klimatach, a otrzymaliśmy roboty, kosmitów i stojaki na broń (taaaa, LEGO pacyfistyczne jest, nieprawdaż?).

Na szczęście ktoś wpadł na genialny pomysł: oprócz paru przyzwoitych figurek i wspomnianych stojaków, w kalendarzach zaroiło się od najróżniejszych pojazdów w mikroskali. Składające się zaledwie z paru elementów maciupkie cudeńka o dziwo są bez problemu rozpoznawalne i ukazują naprawdę ogromny kunszt projektantów TLG. Przyjrzyjcie się poniższym zdjęciom, poszukajcie dokładniejszych opisów i recenzji: dla tych maleńkich perełek wszystkie trzy (trzy do dzisiaj wydane) kalendarze Star Wars bezsprzecznie warte są zainteresowania, nawet przez osoby nie będące zagorzałymi fanami tego świata. Wisienką na torcie są zaskakujące akcenty świąteczne: Yoda, Darth Maul i Jango Fett w kubraczkach świętego Mikołaja? R2-D2 jako bałwan? Rewelacja!

Advent Calendar Star Wars 2011 7958

Advent Calendar Star Wars 2011 7958

Advent Calendar Star Wars 2012 9509

Advent Calendar Star Wars 2012 9509

Advent Calendar Star Wars 2013 75023

Advent Calendar Star Wars 2013 75023

A Wy jak postrzegacie takie Kalendarze Adwentowe? Jest to tylko „jazda” na nośnej tematyce świąt, czy jednak produkty warte zainteresowania?

Read Full Post »

Kalendarz adwentowy umożliwiają odliczanie dni od pierwszego dnia grudnia do Wigilii Bożego Narodzenia. Pomysł nie jest nowy, narodził się już w XIX wieku, obecnie natomiast kalendarze takie kojarzone są głównie z małymi niespodziankami ukrytymi w okienkach, szufladkach czy torebeczkach odpowiadającym kolejnym dniom grudnia. Nie trzeba mówić, że taka forma to wielka atrakcja przede wszystkim dla dzieciaków, codziennie mały prezent czy jakaś słodkość do zjedzenia stanowią nie lada frajdę. Może niektórzy z Was pamiętają, jak w przedszkolu samemu się robiło takie kalendarze z np.: pudełek po zapałkach?

Oczywiście coś co jest atrakcją dla dzieciaków, do tego jest związane ze świętami, od razu musi być podchwycone przez wszelkiej maści przedsiębiorców wykorzystujących komercyjny aspekt świąt. Obecnie możemy kupić kalendarze adwentowe znanych producentów słodyczy, czekolady czy zabawek. Moda ta nie ominęła także LEGO, wszak 24 małe zestawiki klocków w jednym pakiecie to pomysł prosty a jednocześnie genialny.

Pierwszy Advent Calendar TLG wypuściło w 1998 roku. Kalendarz ten dostarczał nam mnóstwa małych, niekoniecznie związanych bezpośrednio ze świętami konstrukcji utrzymanych nieco w „starym stylu”.

Advent Calendar Creator 1998 1298

Przez kolejne lata Kalendarze Adwentowe były utrzymane w podobnej formule: konstrukcje trzymały różny poziom, od czasu do czasu znalazła się też jakaś figurka – tutaj często składa z elementów czy też pochodząca ze świata jacka Stonea!

Advent Calendar Creator 2002 4524

Advent Calendar Creator 2003 4024

Advent Calendar Creator 2004 4924

Obecnie kalendarze z tamtego okresu są wg mnie niezbyt warte zainteresowania (dlatego też pozwoliłem sobie nie wymieniać ich wszystkich), owszem, część konstrukcji jest bardzo udana, ale jednak większość trąci nieco myszką. Sytuacja jednak diametralnie zmieniła się w 2005 roku, kiedy to z rynku zniknęły kalendarze Basic/Creator, a pojawiły się produkty sygnowane logiem…

CITY

Każdy z kalendarzy City dostarczał przynajmniej parę minifigurek, oprócz oklepanych mikołajów mogliśmy tutaj znaleźć ludziki przedstawiające najpopularniejsze zawody, obrodziło więc policjantami i złoczyńcami, znaleźli się strażacy, piekarze, robotnicy drogowi i szkoda jedynie, że figurek po prostu neutralnych, bez żadnych zawodowych powiązań, pojawiało się w sumie niestety niewiele. Wszystkie konstrukcje utrzymywały oczywiście skalę i idealnie pasowały do naszych ludzików. W 2011 roku TLG troszeczkę się zagalopowało i przesadziło z policyjnym aspektem kalendarza: modułowa mała komenda ani nie prezentowała się ciekawie, ani nie budziła zachwytów. Do tego dzielenie modeli na części i rozrzucanie ich po różnych dniach to jak dla mnie pomysł idiotyczny. W 2012 pojawili się strażacy, na szczęście nie zdominowali kalendarza, a trzy standy prezentowały się całkiem przyzwoicie. Tegoroczny kalendarz niestety nie zachwyca, choć absolutnie nie jest źle! Jest parę fajnych motywów, kalendarz zawiera rewelacyjne maciupkie klockowe zabawki, do tego otrzymujemy mikołaja z nową czapką brodą i workiem na prezenty.

Większość elementów z kalendarzy City idealnie pasuje jako uzupełnienie Zimowej Wioski.

Advent Calendar City 2005 7324

Advent Calendar City 2005 7324

Advent Calendar City 2006 7904

Advent Calendar City 2006 7904

Advent Calendar City 2007 7907

Advent Calendar City 2007 7907

Advent Calendar City 2008 7724

Advent Calendar City 2008 7724

Advent Calendar City 2009 7687

Advent Calendar City 2009 7687

Advent Calendar City 2010 2824

Advent Calendar City 2010 2824

Advent Calendar City 2011 7553

Advent Calendar City 2011 7553

Advent Calendar City 2012 4428

Advent Calendar City 2012 4428

Advent Calendar City 2013 60024

Advent Calendar City 2013 60024

Kalendarze Basic, Creator oraz City to oczywiście nie jedyne Kalendarze Adwentowe w ofercie TLG: firma skrzętnie postanowiła wykorzystywać najpopularniejsze w danej chwili serie tematyczne, tak więc otrzymaliśmy takie perełki, jak kalendarze Friends, Pirates, Castle czy Star Wars. O dziwo, w większości przypadków bardzo udane i dostarczające mnóstwa ciekawych konstrukcji, ludzików czy elementów! Ale o tym dokładniej w drugiej części…

Read Full Post »

Po dużych i średnich-specjalnych-ekskluzywnych zestawach nadszedł czas na maleństwa, czyli zestawy niewielkich rozmiarów, dostępne zazwyczaj w formie polybagów (czyli w foliowych opakowaniach).  Od razu jednak nieco ograniczę wybór: na poniższej liście znajdziecie tylko takie zestawy, które idealnie (lub prawie idealnie) uzupełniają temat Zimowej Wioski, czyli pasują do zestawów wymienionych w dwóch wcześniejszych przeglądach. Tak więc na starcie odpadają wszelkie  składane  z klocków Mikołaje (np.: taki, taki lub taki), ozdoby w postaci np.: brzydkiej skarpetki czy płatka śniegu itp.

40058 Decorating the Tree
Rok premiery: 2013 | Liczba elementów: 110 | BS BL

40058 Decorating the Tree

Dwa świetne ludziki, mała drabina, przepiękna choinka i mnóstwo prezentów, jak na polybag naprawdę otrzymujemy tutaj sporo dobra, zresztą samych klocków w tym zestawiku jest ponad setka. Idealne rozszerzenie Winter Village i polybag ze wszech miar wart zainteresowania. Jako ciekawostka: zestaw wpasowuje się w linię polybagów nawiązujących do pór roku, czyli 40052 Springtime Scene, 40054 Summer Scene i 40057 Fall Scene.

40059 Santa’s Sleigh
Rok premiery: 2013 | Liczba elementów: 77 | BS BL

40059 Santa's Sleigh

Drugi tegoroczny zestaw także wart jest zainteresowania, sanie wyglądają całkiem ładnie, do tego otrzymujemy dwa ludziki (w tym oklepanego Mikołaja w starej czapce), garść prezentów oraz ciekawego klockowego renifera (podobny pojawił się już w 2010 roku w zestawiku 40010 Father Christmas with Sledge Building Set).

40009 Holiday Building Set
Rok premiery: 2010 | Liczba elementów: 85 | BS BL

40009 Holiday Building Set

Kominek, choinka i trochę prezentów. Bez rewelacji, ale całkiem przyzwoite, jak ktoś dorwie przy okazji, czemu nie?

40024 Christmas Tree
Rok premiery: 2011 | Liczba elementów: 77 | BS BL

40024 Christmas Tree

Choinka, bardzo podoba do tej z pierwszego tu przedstawianego zestawu. Jako dodatek może pasować, choć trochę za dużo tych choinek się robi…

10069 Christmas Tree
Rok premiery: 2002 | Liczba elementów: 33 | BS BL

10069 Tree

Tym razem drzewko „na dziko”, czyli bez żadnych ozdób.

30009 Christmas Tree
Rok premiery: 2009 | Liczba elementów: 47 | BS BL

30009 Christmas Tree

Znowu drzewko…

30186 Christmas Tree
Rok premiery: 2013 | Liczba elementów: 51 | BS BL

30186 Christmas Tree

I jeszcze jedno, tym razem malutkie. 😉

30008 Snowman
Rok premiery: 2009 | Liczba elementów: 44 | BS BL

30008 Snowman

Dość choinek, przejdźmy do bałwanków! Dobra, śniegowym panów było w ofercie LEGO paru, jednak większość niezbyt pasuje czy to skalą czy wizerunkiem do Zimowej Wioski. Prywatnie zrobiłbym wyjątek tylko dla tego: ten bałwan naprawdę coś w sobie ma, spójrzcie tylko na ten nos, miotłę w wiotkich dłoniach, kokardę czy też złowieszczy wzrok!

1177 Santa’s Truck
Rok premiery: 2000 | Liczba elementów: 27 | BS BL

1177 Santa's Truck

Mikołaj wypił za dużo Coca-Coli i szaleje w małej ciężarówce. Pojazd nie prezentuje się zbyt okazale, ale sam zestaw jest sporo ciekawostką, a do tego otrzymujemy tu białego misia! Niestety komplet trudno obecnie upolować, a przepłacać raczej nie ma sensu…

1807 Santa Claus and Sleigh
Rok premiery: 1995 | Liczba elementów: 17 | BS BL

1807 Santa Claus and Sleigh

Na koniec pierdółka: Mikołaj i małe sanie. Zupełnie bez rewelacji, tylko w ramach ciekawostki.

Oczywiście, jak wspomniałem na początku, powyższy szybki przegląd nie wyczerpuje tematu świątecznych polybagów, oprócz różnych mikołajów czy ozdób, w ofercie TLG znajdziemy też takie dziwactwa jak brzydki pociąg 40034 Christmas Train, niezbyt ciekawy konik na biegunach: 40035 Rocking Horse, dzieciaki z bałwankiem i choinką: 40008 Snowman Building Set i inne. Zresztą same klockowe Mikołaje to w sumie temat dość ciekawy, może więc warto przyjrzeć im się w przyszłości bliżej. No i pozostają kalendarze adwentowe: nawiązujące do różnych serii i dostarczające bardzo ciekawych elementów także warte są bliższego zapoznania…

Read Full Post »

Dużym zestawom z serii Winter Village od 2011 roku towarzyszą nieco mniejsi bracia, jednak w tym przypadku nie chodzi mi o „pchełki” dostępne w polybagach, a pudełkowe, małe zestawiki idealnie rozszerzające większą serię. Wszystkie wymienione poniżej zestawy łączy parę cech: przede wszystkim, mimo mniejszych rozmiarów, podobnie jak w przypadku starszych braci, także i tu nie można szczędzić superlatyw: zestawiki prezentują się bardzo ładnie, dostarczają sporo ciekawych i kolorowych elementów, we wszystkich znajdziemy rewelacyjne figurki. Wszystkie także zostały wydane w bardzo dopracowanych pod względem szaty graficznej pudełkach.

Ostatnią wspólną cechą jest ich dodatkowy aspekt ekskluzywności: zestawiki dostępne były jako gratisowe dodatki do zakupów w Shop@Home lub sklepach firmowych. Niestety, pierwsze dwie edycje, z roku 2011 i 2012, ominęły nasz kraj, i by je zdobyć należało pogrzebać na rynku wtórnym. W tym roku sytuacja diametralnie się zmieniła i wreszcie i w Polsce możemy je otrzymać do odpowiednio (minimum 200 zł) wypełnionego koszyka na Shop@Home.

3300020 2011 Holiday Set 1 of 2
Rok premiery: 2011 | Liczba elementów: 98 | BS BL

3300020 2011 Holiday Set 1 of 2

Pokój dziecięcy z choinką i prezentami prezentuje się bardzo ładnie, jednocześnie jest to jeden z dwóch zestawów, który niezbyt bardzo wpasowuje się w linię Winter Village.

3300002 2011 Holiday Set 2 of 2
Rok premiery: 2011 | Liczba elementów: 117 | BS BL

3300002 2011 Holiday Set 2 of 2

Uzupełnienie zestawu wcześniejszego, a jednocześnie drugi, którego nie wykorzystamy w rozbudowie Winter Village, choć z drugiej strony, to przecież klocki, można się pozbyć ścian, dodać jakieś elementy i już zapewne da się go gdzieś wcisnąć!

3300014 2012 Christmas Set
Rok premiery: 2012 | Liczba elementów: 109 | BS BL

3300014 2012 Christmas Set

W 2012 roku otrzymaliśmy tylko jeden zestaw promocyjny, jednak składający się z dwóch elementów (być może był pomysł, by wydać go jako dwa osobne zestawy?): sań ciągniętych przez konia, oraz zaspy śnieżnej z ławeczką, latarnią i choinkami. Cały zestaw prezentuje się bardzo ładnie, wprost idealnie uzupełnia temat Świątecznej Wioski, a do tego dostarcza aż cztery świetne ludziki!

40082 Christmas Tree Stand
Rok premiery: 2013 | Liczba elementów: 115 | BS BL

40082 Christmas Tree Stand

Tegoroczne stoisko z choinkami także pasuje klimatem do Wioski, choć sprzedawca choinek z zestawu 10216 Winter Village Bakery zapewne niezbyt jest zachwycony widmem konkurencji. Więcej o zestawie przeczytacie w niedawno naskrobanej recenzji.

40083 Christmas Tree Truck
Rok premiery: 2013 | Liczba elementów: 118 | BS BL

40083 2013 Holiday Set

O ciężarówce, czyli uzupełnieniu stoiska, zapewne coś więcej naskrobię pod koniec tygodnia, pierwsze moje wrażenie jest nieco mieszane, samochodzik wygląda całkiem ładnie, ale trochę razi mnie zbyt duży przód w stosunku do małej kabiny. Jak złożę i przewiozę parę choinek, opiszę swoje wrażenia. 😉

W następnej części „pchełki”.

Read Full Post »

Święta coraz bliżej, w hipermarketach „czuć już kicz nastrój”, ostatnio na Shop@Home można było zdobyć ciężarówkę do przewozu choinek, warto więc może przypomnieć, co też TLG przez ostatnie lata zaserwowało nam w klimatach świątecznych. Dziś zestawy duże, czyli zabudowania wchodzące w skład „serii” Winter Village, a dodatkowo specjalny pociąg. Od razu warto podkreślić, że wszystkie tutaj wymienione zestawy można uznać za nader udane, konstrukcje są ciekawe, posiadają wiele szczegółów, ciekawych elementów, występuje tu mnóstwo akcesoriów, a do tego zestawy te po prostu są ładne.

10173 Holiday Train
Rok premiery: 2006 | Liczba elementów: 965 | BS BL

10173 Holiday Train

Pociąg ukazał się w 2006 roku i od razu zdobył serca wielu fanów. Ornamenty świąteczne wyglądają może mocno kiczowato, biały wagon to pomyłka w przypadku parowozu, jednocześnie sama ciuchcia o klasycznym kształcie wygląda rewelacyjnie. Pociąg jest nie taki mały, wszak ciuchcia ciągnie aż pięć wagonów, oprócz tego nie  zabrakło choinek czy sterty prezentów. Na zestaw od dłuższego czasu mam chrapkę, niestety nie zakupiłem go podczas premiery, a obecnie zdobycie go wiąże się ze sporym szczęściem i niestety niemałym wydatkiem. Jakbyście akurat mieli go na zbyciu – chętnie reflektuję! 😉

10199 Winter Village Toy Shop
Rok premiery: 2009 | Liczba elementów: 815 | BS BL

10199 Winter Village Toy Shop

Pierwszy zestaw który rozpoczął coroczną tradycję rozbudowy zimowej wioski. Na pierwszy ogień poszedł stylowy budynek będący sklepem z zabawkami, tematyka wprost idealna dla najmłodszych. Do tego bogata choinka, drabina, ławeczka z lampą, sporo zabawek oraz kolędnicy i bałwanek. Ładny, przyjemny zestaw, jak najbardziej wart zainteresowania.

10216 Winter Village Bakery
Rok premiery: 2010 | Liczba elementów: 687 | BS BL

10216 Winter Village Bakery

Po sklepie z zabawkami przyszła pora na piekarnię, wszak dzieciarnia po zabawie na pewno nam zgłodnieje.  Oprócz kolejnego budynku otrzymujemy tutaj lodowisko, stoisko sprzedawcy choinek oraz wóz zaprzęgnięty w konia. Można powiedzieć, że zestaw powtórzył sukces swojego poprzednika: wszystko w nim jest zapięte na ostatni guzik, wszystkie składowe prezentują się nienagannie, są bogate w szczegóły a budowa to prawdziwa przyjemność.

10222 Winter Village Post Office
Rok premiery: 2011 | Liczba elementów: 822 | BS BL

10222 Winter Village Post Office

Trzeci zestaw przyniósł nam oczywiście kolejne zabudowanie, tym razem otrzymaliśmy budynek poczty, bardzo udany i nadal przepięknie wyglądający oraz bogaty w szczegóły, jednak w moim prywatnym rozrachunku, przegrywa ze sklepem z zabawkami czy piekarnią. Prawdziwą rewelacją jednak jest tu autko: czerwony stylizowany stary wóz pocztowy, idealnie wpasowuje się w specyficzny klimat Zimowej Wioski. Dodatkowo w zestawie znajdziemy muzykantów, scenę, oraz ławeczkę.

10229 Winter Village Cottage
Rok premiery: 2012 | Liczba elementów: 1490 | BS BL

10229 Winter Village Cottage

Ten zestaw na początku bardzo mnie zaskoczył, i to niestety na minus. Ociężała chata, niezbyt ciekawe dodatki, dziwaczny samochód. Do tego prawie półtora tysiąca elementów spowodowało, że zestaw niestety kosztuje niemało. Na szczęście chata mimo ociężałego wyglądu (te zwały śniegu!) prezentuje się przyzwoicie od zewnątrz, natomiast wnętrze to już prawdziwy majstersztyk: dopracowane, bogate w wyposażenie, bardzo przyjemne. Do autka nadal nie mogę się przekonać, o ile wóz pocztowy zdobył od razu moje serce, to w przypadku tego samochodziku jakoś nie mogę się zmusić do cieplejszych uczuć. Skład na opał i iglo pasują klimatem do Wioski, choć też pod żadnym względem nie zachwycają. Zestaw nie jest zły, ale w moim rankingu wypada o wiele gorzej niż choćby poczta.

10235 Winter Village Market
Rok premiery: 2013 | Liczba elementów: 1261 | BS BL

10235 Winter Village Market

Po raz pierwszy w „serii” nie pojawił się pełnoprawny budynek, zamiast niego otrzymaliśmy… karuzelę! Do tego stragany, stoiska, mnóstwo łakoci, jedzonka, napitków. A wszystko ładne, dopracowane, kolorowe, bogate w szczegóły, czyli ponownie można wymienić pełny zestaw cech charakterystycznych dla serii. Tegorocznego zestawu jeszcze nie posiadam, choć niedługo najprawdopodobniej ta sytuacja powinna się zmienić, wtedy penie podzielę się z Wami wrażeniami…

Read Full Post »

Zapowiedź kolejnego Modulara to świetna okazja, by przypomnieć sobie, co tam się wcześniej w tej serii ukazało (abstrahując od faktu, że obecnie należy on do serii Expert – to tylko szczegóły…). Zapraszam na krótki przegląd:

Modular Buildings

10182 Cafe Corner
rok: 2007 | części: 2056 | figurek: 3

10182 IN MA.indd

2007 10182 Cafe Corner

Premiera Cafe Cornera była prawdziwym wydarzeniem: ogromny, a jednocześnie perfekcyjnie dopracowany model kamieniczki szturmem zdobył serca AFOLi. Nagromadzenie ciekawych elementów w oryginalnych kolorach, sporo drobnicy, do tego wszystko złożone ze smakiem i dbałością o każdy szczegół. Cechy te oczywiście można przypisać także późniejszym kamieniczkom, ale wtedy, w 2007 roku było to coś nowego, oryginalnego, niespotykanego. Oczywiście normalne zestawy klocków LEGO istniały na rynku i także trzymały jak zawsze wysoki poziom, ale w przypadku kamieniczki wprost było czuć, że to zestaw klocków skierowany tym razem nie do dzieci, a ich rodziców. Dodatkowo podkreślano budowę modułową, wystarczyło kupić parę zestawów i można było je łączyć praktycznie bez końca.

2007 10182 Cafe Corner multi

Nie obyło się jednak bez wpadek: w roku 2007 pojawiło się sporo głosów o wyraźnie gorszej jakości elementów, także w Cafe Cornerze można było spotkać elementy np.: o różnych wymiarach. Największym zarzutem jaki pojawił się w stosunku do modelu był brak wyposażenia, na szczęście poprawiono to w przyszłych zestawach z tej serii. Zestaw 10182 Cafe Corner to bezsprzecznie model kultowy, szkoda jedynie, że jego zakup obecnie wiąże się z ogromnym wydatkiem…

10190 Market Street
rok: 2007 | części: 1248 | figurek: 3

2007 10190 Market Street BOX

2007 10190 Market Street

Zestaw Market Street, wydany jeszcze w tym samym roku co Cafe Corner, był sporym zaskoczeniem, a jednocześnie do dzisiaj budzi trochę kontrowersji wśród co bardziej upierdliwych AFOLi. Największe problem to przyporządkowanie Market Street do serii: oficjalnie, wchodzi on w ramy Factory i został zaprojektowany przez fana. Widać to dokładnie już po samym pudełku: opakowanie zdobi specyficzna (niezbyt ładna według mnie) szata graficzna, a rozmiarowo jest o połowę mniejsze niż opakowania od pozostałych kamieniczek. Jednak na pudełku różnice się kończą, sama kamieniczka to dopracowany, ładny i bogaty w szczegóły model budynku.

2007 10190 Market Street together

Nie zabrakło oczywiście wielu oryginalnych elementów oraz atrakcyjnych kolorów, natomiast autor zapomniał zupełnie o wyposażeniu wnętrza. Dla miłośników kamieniczek – pozycja obowiązkowa, a dla malkontentom psioczącym na temat przynależności wystarczy przypomnieć zestaw 10230 Mini Modulars w którym miniaturka także tej kamieniczki znalazła swoje miejsce.

10185 Green Grocer
rok: 2008 | części: 2352 | figurek: 4

10185 IN.indd

2008 10185 Green Grocer

Czy można było pobić Cafe Corner? Według wielu fanów, sztuka ta udała się właśnie kolejnej oficjalnej kamieniczce: zestawowi 10185 Green Grocer. Kolory, dopieszczone szczegóły, kształt, wygląd – kamieniczka pod każdym względem zachwyca, a dodatkowo, wreszcie została uzupełniona o wyposażenie wnętrza!

10197 Fire Brigade
rok: 2009 | części: 2231 | figurek: 4

2009 10197 Fire Brigade BOX

2009 10197 Fire Brigade

Remiza strażacka przypomina klockowate pudło, i zapewne właśnie z tego powodu zebrała sporo głosów niezadowolenia. Nie do końca słusznie, gdyż nadal widać tu pieczołowitość w wykonaniu, dbałość o szczegóły czy dobór bardzo ciekawych elementów. Miłym dodatkiem jest klasyczny wóz strażacki, idealnie pasujący do ulicy złożonej z Modularów.

10211 Grand Emporium
rok: 2010 | części: 2182 | figurek: 7

2010 10211 Grand Emporium BOX

2010 10211 Grand Emporium

Centrum handlowe to ponownie model, który po prostu zachwycił. Wszystkie superlatywy przypisywane wcześniejszym zestawom z serii także i tutaj mają pełne odwzorowanie. Troszeczkę można marudzić na zbyt mało urozmaicony sposób budowy dwóch poziomów okien, jednak w odniesieniu do specyfiki budynku: centrum handlowego, pasuje to idealnie. Zachwyt także budzi wyposażenie wnętrza, a prawdziwą wisienką na torcie jest ogromny kryształowy żyrandol.

10218 Pet Shop
rok: 2011 | części: 2032 | figurek: 4

10218_GLO_MA.indd

2011 10218 Pet Shop

A może zamiast jednego budynku do pudełka zapakować od razu dwa? Zestaw 10218 Pet Shop to właśnie taki pomysł: dwa budynki, mimo że każdy z osobna oczywiście jest mniejszy od standardowej kamieniczki, to jednocześnie taki paten pozwalał na zastosowanie większej gamy kolorystycznej oraz bardziej zróżnicowanych technik budowy. Zestaw bardzo przyjemny i idealnie pasujący do całej serii.

10224 Town Hall
rok: 2012 | części: 2766 | figurek: 8

10224_IN_MA.indd

2012 10224 Town Hall

Rekordowa liczba części i musiało powstać coś takiego… Jak dla mnie, obecnie najgorszy zestaw w całej serii: wielkie, aż za duże pudło, nie do końca pasujące stylem do pozostałych budynków. Owszem, jest tu sporo ciekawych technik, jest sporo elementów w oryginalnych kolorach czy ciekawych kształtach, jednak zabrakło tego czegoś. Oczywiście model absolutnie nie jest zły, co to to nie! Po prostu, akurat u mnie nie wzbudził zbyt wielu zachwytów, co przełożyło się na to, że do dnia dzisiejszego, jeszcze go nie nabyłem…

10232 Palace Cinema
rok: 2013 | części: 2196 | figurek: 6

10232_IN.indd

2013 10232 Palace Cinema

Kino zapowiadało się na świetny pomysł: wreszcie jakiś powiew świeżości w temacie kamieniczek. I wyszło bardzo dobrze, tylko że znowu czegoś tu zabrakło: cała bryła bardziej przypomina pudło z podoczepianymi bańkami, niż dopracowaną do każdego szczegółu konstrukcję. A limuzynie niestety daleko jest do choćby wypieszczonego wozu strażackiego. W moim rankingu zestaw na poziomie Town Halla, może troszeczkę wyżej, ale nadal daleko za pozostałymi kamieniczkami, jednak nadal absolutnie nie jest to model zły, po prostu linia Modular Buildings to naprawdę bardzo wysoki poziom, a kino nieco go niestety zaniża…

10243 Parisian Restaurant
rok: 2014 | części: 2469 | figurek: 5

2014 10243 Parisian Restaurant BOX

2014 10243 Parisian Restaurant

Model, którego zapowiedź pojawiła się niedawno, a już zdobył serca AFOLi. Mimo pierwszego zaskoczenia: dlaczego to takie małe, to jednak bezsprzecznie jest to powrót do najlepszych czasów Modular Buildings: ciekawa kolorystyka, nagromadzenie detali, pieczołowitość w wykończeniu poszczególnych składowych, wreszcie aż wylewający się klimat. Model już został okrzyknięty rewelacją i zapewne będzie to wielki hit sprzedaży, choć na oficjalną premierę trzeba jeszcze trochę poczekać… Oby kolejna kamieniczka kontynuowała właśnie taki styl!

10230 Mini Modulars
rok: 2012 | części: 1356 | figurek: 0

mm2012 10230 Mini Modulars BOX

mm2012 10230 Mini Modulars

mm2012 10230 Mini Modulars 2

Przy poruszaniu tematu kamieniczek, absolutnie nie powinno zapomnieć się o ciekawych i specyficznym zestawie pięciu pierwszych budyneczków, jednak przedstawionych w mikroskali. Mimo, że to maleństwa, bogactwo szczegółów także tutaj jest wyraźnie zauważalne, a zestaw na pewno można polecić każdemu miłośnikowi Modular Buildings. Obecnie mamy już dziewięć kamieniczek, jeszcze jedna i być może ukaże się Mini Modulars II!

Modular Buildings to seria wyjątkowa i na pewno warto polecić ją każdemu miłośnikowi plastikowych klocków. Minusem są ceny, poszczególne kamieniczki to ogromne modele, składające się zazwyczaj z ponad 2000 elementów, stąd też ceny nie należą do najniższych. Jednak równocześnie otrzymujemy tutaj składankę oryginalnych i wręcz momentami unikatowych klocków, zazwyczaj w dość rzadkich kolorach. Niestety, problemem może być obecnie zdobycie pierwszy modeli z serii, które na rynku wtórnym osiągają zawrotne ceny.

Oczywiście wszystkie kamieniczki można ze sobą łączyć, warto rzucić okiem na parę przykładowych (oficjalnych) kompozycji:

together1

together2

together3

together4

together5

Read Full Post »

Jabba Desilijic Tiure czyli bardziej potocznie Jabba the Hutt, to charakterystyczna postać wprost z przepasanego świata Gwiezdnych Wojen. Jeżeli spojrzymy na klasyczną trylogię, to największy udział miał w VI epizodzie gwiezdnej sagi.

Pod koniec epizodu V Hana Solo zostaje zdradzony przez Lando Calrissiana, co kończy się jego zamrożeniem w karbonicie. W takiej postaci trafia w ręce Boby Fetta, by ostatecznie skończyć jako ozdoba pałacu Jabby. Na ratunek Hanowi rusza księżniczka Leia, Chewbacca, Luke Skywalker oraz sam Lando. Tłem dla tych wydarzeń jest pałac Jabby oraz jego barka. Tak to wygląda w wielkim skrócie.

Nagromadzenie oryginalnych postaci oraz ciekawa otoczka wydają się materiałem niezwykle podatnym, by przedstawić go w plastikowym świecie.

Tak też się stało w 2000 roku. W ofercie TLG pojawiła się… kładka. Aż tyle i niestety tylko tyle. Zestaw zawierał dwie sztandarowe postacie ze świata Star Wars: Hana Solo i Luka Skywalkera, co warto podkreślić, jeszcze z żółtymi główkami: w tamtych czasach zestawy licencjonowane nie posiadały jeszcze „świnkowego” koloru buziek.

7104 Desert Skiff

LEGO Star Wars 2000 7104 Desert Skiff

Natomiast na wizytę w samym pałacu Jabby przyszło nam czekać do roku 2003, kiedy to pojawiły się trzy zestawy składające się w jedną całość, tworzącą wspominany pałac. Pomysł bardzo dobry, tym bardziej, że otrzymaliśmy tu jeden większy i dwa małe zestawy, tak więc na spokojnie można było sobie skompletować całość. Warto ponownie przyjrzeć się ludzikom: nadal główki są w żółtym kolorze, a elementy wymodelowane niestety nie posiadają nadruków.

W zestawie 4480 Jabba’s Palace pojawiły się ludziki: Jabba the Hutt, Luke Skywalker, Princess Leia w słynnym ubiorze, czy marzenie senne każdego nerda, oraz roboty: Gonk Droid, EV-9D9 i B’Omarr Monk. Mniejsze zestawy dostarczyły nam postaci takich jak: Bib Fortuna (niezbyt ładny), C-3PO, R2-D2, Boba Fett oraz Gamorrean Guard. Oprócz tego pojawił się też Han Solo zamrożony w karbonicie, czyli zwykły klocek 1 x 2 x 5 z nadrukiem.

4480 Jabba’s Palace

LEGO Star Wars 4480 Jabba's Palace

4475 Jabba’s Message

LEGO Star Wars 4475 Jabba's Message

4476 Jabba’s Prize

LEGO Star Wars 4476 Jabba's Prize

Pałac ten prezentował się całkiem przyzwoicie, jednak pozostawiał spory niedosyt, poza tym przeszkadzają nieco niedopracowane ludziki (choć pamiętajmy, że wtedy był to prawdziwy szczyt kunsztu!) w żółtym kolorze, a do tego zdobycie obecnie tych zestawów wiąże się z niemałym wydatkiem.

W roku 2006 na runku pojawiło się świetne uzupełnienie powyższych zestawów, czyli monumentalna barka: zestaw 6210 Jabba’s Sail Barge. A właściwie byłoby to świetne uzupełnienie, gdyby nie zmiana w kolorze główek, w seriach licencyjnych już definitywnie zniknął kolor żółty, tak więc pod względem estetycznym, gdy zestawimy ze sobą wcześniejsze i obecne ludziki wrażenie nie jest zbyt ładne. Barka dostarczyła aż osiem ludzików: Jabba the Hutt, Gamorrean Guard (postacie te nadal nie posiadały nadruków), Han Solo, Lando Calrissian, Księzniczka Leia (oczywiście w odpowiednim stroju!), Luke Skywalker, Boba Fett i R2-D2 w roli kelnera. Natomiast w samym zestawie, oprócz świetnie skonstruowanej barki, otrzymaliśmy też latającą kładkę oraz jamę Sarlacca. Zestaw ze wszelkich miar wart zainteresowania, używany można zdobyć jeszcze za w miarę przyzwoitą, choć niemałą kwotę, nowy to już spory wydatek.

6210 Jabba’s Sail Barge

LEGO Star Wars 6210 Jabba's Sail Barge

Nastał rok 2012, zestawy LEGO Star Wars nadal świecą triumfy, pojawiają się zarówno nowe produkty, jak i wznowienia. Także Jabba doczekał się odświeżenia: pojawiła się latająca kładka, pałac, wreszcie wznowienie barki. W sumie cztery zestawy, które przepięknie się ze sobą komponują, i na które sam, mimo że nie jestem jakimś wielkim miłośnikiem tego uniwersum (wolę Indianę 😉 ) mam ogromną chrapkę.

Pierwszy, najmniejszy zestaw z tego zestawienia, dostarcza nam latającą kładkę: bardzo ładną i udaną pod względem konstrukcyjnym, jamę Sarlacca, nieco niestety niedopracowaną a przynajmniej nie robi takiego wrażenia jak powinna, oraz aż cztery ludziki: Luke Skywalker, Boba Fett, Lando Calrissian i Kithaba. Wszystkie ludzi prezentują się nienagannie i bez wątpienia można uznać je na nader udane.

9496 Desert Skiff

aaaaaaa

Kolejny zestaw to już sam pałac Jabby, pod względem wizualnym całkiem niezły, choć według mnie, nie ma tu nic, co zapierało by dech w piersiach. Natomiast ludziki to już małe arcydzieła, otrzymujemy tu następujące postacie:
– Jabba The Hutt z przepięknym malowaniem
– Han Solo
– Chewbacca
– Bib Fortuna
– Boushh – śliczna!
– Gamorrean Guard także z malowaniem, prezentuje się nieporównywalnie lepiej od swojego „przodka”
– Oola – rewelacja!
– B’Omarr Monk – jakiś robocik być musi
– Salacious B. Crumb – świetny pomysł i idealne uzupełnienie zestawu!
– Han Solo w karbonicie, tym razem nie jako zwykły klocek z nadrukiem, a pełnoprawny element przepięknie prezentujący tę postać.

9516 Jabba’s Palace

LEGO Star Wars 2012 9516 Jabba's Palace

Uzupełnieniem pałacu Jabby jest tegoroczny zestaw 75005 Rancor Pit, który bez problemu można połączyć z pałacem w jedną całość. Konstrukcja jest dość prostacka, ale w sumie czego więcej wymagać od leża ogromnego potwora? Ponownie zachwyt budzą figurki: Luke Skywalker, Gamorrean Guard, uczuciowy Malakili oraz sama gwiazda tego zestawu, czyli Rancor.

75005 Rancor Pit

LEGO Star Wars 2013 75005 Rancor Pit

I wreszcie dochodzimy do zestawu, dzięki któremu właśnie pokusiłem się o niniejsze zestawienie: oto nowa wersja barki Jabby! Na pierwszy rzut oka wydaje się nieco uboższa niż poprzednia wersja, jednak projektanci nie oszczędzali tutaj na liczbie elementów, tak więc trzeba poczekać na dokładniejsze i większe zdjęcia. Nie oszczędzano także na ludzikach, zestaw dostarcza aż sześć figurek: Jabba the Hutt, księżniczka Leia w obowiązkowym mundurku, R2-D2 w roli kelnera oraz Weequay, Ree-Yees i Max Rebo.

75020 Jabba’s Sail Barge

LEGO Star Wars 2013 75020 Jabba’s Sail Barge

Cztery zestawy ze świata Jabby to, wydaje mi się, pozycja obowiązkowa dla fana uniwersum Star Wars, a i osoby „tylko” znające filmy zapewne potrafią zachwycić. Pozostaje kwestia kosztów, a te niestety, nie są małe: zestawy są słusznych rozmiarów, zawierają sporo figurek, do tego zabójcza licencja…

Koszty:

9496 Desert Skiff: oficjalna cena to 129,99 zł, jednak zestaw można zdobyć w cenie około 100 złotych.
9516 Jabba’s Palace to oficjalnie aż 649,99 zł i tu nie ma siły, trzeba próbować szukać gdzie indziej. Da się go upolować spokojnie poniżej kwoty 500 złotych, a i okazje poniżej 400 mogą się trafić.
75005 Rancor Pit to wydatek 329,99 zł, ale cena na poziomie 250 złotych też jest osiągalna.
75020 Jabba’s Sail Barge: w zapowiedziach cena ma wynieść 119.99 dolarów, czyli będzie na poziomie dokładnie takim jak Pałacu Jabby: 649,99.

Uch, ceny bolą. Ale komplet prezentuje się nader ciekawie i po prostu ładnie. No i otrzymujemy przepiękny zestaw dopracowanych ludzików. Ślinka cieknie, ale co na to portfel…

Read Full Post »