Feeds:
Wpisy
Komentarze

Posts Tagged ‘Początki Marvela: Lata sześćdziesiąte’

Superbohaterowie Marvela 01 Spider-man 01

Na polskim rynku komiksowym już jest bardzo ciasno, a tu jeszcze otrzymujemy kolejną kolekcję z superbohaterami. Wydawcą jest Hachette i sama forma wydania jest praktycznie identyczna jak w przypadku Wielkiej Kolekcji Komiksów Marvela. Czyli twarda, przyzwoitej grubości oprawa, bardzo ładnie prezentująca się matowa okładka z miejscowym lakierowaniem, druk i papier bez zastrzeżeń.

Superbohaterowie Marvela 01 Spider-man 04

Superbohaterowie Marvela 01 Spider-man 05

Martwi trochę brak na pozycji edytora Muchy, które to wydawnictwo jest odpowiedzialne właśnie za WKKM i w tej roli sprawdzali się bardzo dobrze. W stopce podane mamy jedynie osoby odpowiedzialne za tłumaczenie i korektę (inne osoby, ale to samo nazwisko) oraz liternictwo. I niestety, tylko po pobieżnym przejrzeniu tomu można już wyłapać parę poważnych błędów i niedociągnięć językowych – tu akurat korekta dała ciała, i takie dość poważne wpadki nie powinny mieć miejsca w produkcie komercyjnym!

W pierwszym tomie, dostępnym oczywiście w promocyjnej cenie, otrzymujemy także ulotkę prezentującą kolekcję, zachętę do prenumeraty (prezenty dla prenumeratorów niestety są wyjątkowo słabe, ale za to tomy w prenumeracie są nieco tańsze!) oraz ankietę.

Superbohaterowie Marvela 01 Spider-man 02

Superbohaterowie Marvela 01 Spider-man 03

Kolekcja Superbohaterowie Marvela w każdym tomie przedstawia jednego wybranego bohatera, w pierwszym numerze padło na Spider-mana, czyli jedną z najpopularniejszych postaci z tego uniwersum. Oczywiście nie mogło obejść się bez pierwszej historii z Pajączkiem, oryginalnie opublikowanej jako Amazing Fantasy v1 numer 15 w 1962 roku. Uwaga, tutaj dostajemy wersję z zupełnie zremasterowanym kolorowaniem! Co niekoniecznie jest zaletą, zresztą historia ta pojawiła się już w Polsce, w WKKM numer 68: Początki Marvela: Lata sześćdziesiąte i rożne podejście do kolorowania można sobie samemu porównać.

Superbohaterowie Marvela 01 Spider-man 06

Superbohaterowie Marvela 01 Spider-man 07

Druga historia pochodzi z Amazing Spider-Man Annual v1 numer 1 z 1964 roku, i w naszym kraju była już wydana w tomie Essential Spider-Man tom 1, jednak w formie czarno-białej. Tu otrzymujemy wersję kolorową, odświeżoną, jednak nie aż tak radykalnie jak pierwsze spotkanie z Pajączkiem, choć niestety koloryście trochę nadużywali gradietów, co momentami wygląda strasznie kiczowato. Sama historyjka jest bardzo przyjemną klasyczną ramotką, na uwagę zasługują pełnostronicowe panele przedstawiające walkę z poszczególnymi złoczyńcami.

Superbohaterowie Marvela 01 Spider-man 08

Na koniec nieco dłuższa i nowsza historia, czyli zeszyty Amazing Spider-Man v2 #57-58 i Amazing Spider-Man v1 #500-502 (tak, po 58 jest numer 500, Marvel po prostu powrócił z v2 do v1 i połączył numerację, po to, by można wykorzystać dumnie na okładce numer 500). Za opowieść odpowiada J. Michael Straczynski i John Romita Jr., więc warto poczytać, tym bardziej, że to premiera w Polsce!

Superbohaterowie Marvela 01 Spider-man 09

Superbohaterowie Marvela 01 Spider-man 10

Nie zabrakło dodatków, i tu trzeba przyznać, jest ich całkiem sporo, z czego najlepiej prezentuje się przedstawienie losów naszego głównego bohatera. Aż szkoda, że zabrakło klasycznego „biogramu”, taka forma zawsze była atrakcją w komiksach Tm-Semic. Natomiast dodatki w postaci „Top 4 walk Spider-mana” i „Spider-stroje” zalatują tandetą i ewidentnie skierowane są do młodszych czytelników.

Superbohaterowie Marvela 01 Spider-man 11

Superbohaterowie Marvela 01 Spider-man 12

Superbohaterowie Marvela 01 Spider-man 13

Kolejna kolekcja póki co zapowiada się całkiem nieźle, tym bardziej, że owszem, duble będą, ale wcale aż tak dużo ich nie otrzymamy. Zresztą zainteresowanych kolejnymi tomami polecam listę opisującą zawartość i właśnie same duble: Spis tomów SBM i ich zawartość. Bardzo martwią błędy językowe i spierniczona korekta, oby przyłożono się do tego aspektu w kolejnych tomach.

Read Full Post »

Wielka Kolekcja Komiksów Marvela wielokrotnie gościła już na blogu. Dla przypomnienia: WKKM to świetna seria wydawnicza w formie popularnych kolekcji, w której co dwa tygodnie znajdziemy album z historią z superbohaterami właśnie Marvela. Nie ma co ukrywać, poziom jest różny, w kolekcji znajdziemy zarówno prawdziwe perełki, jak i historie niestety słabe. Bezsprzecznie do tej pierwszej kategorii należałoby zaliczyć najnowszy numer: Początki Marvela: Lata sześćdziesiąte, choć zapewne wielu osobom może nie przypaść do gustu, ale to klasyka którą po prostu choćby z czystej ciekawości warto poznać.

Wielka Kolekcja Komiksów Marvela 68 Początki Marvela Lata Sześćdziesiąte

W albumie znalazły się następujące historie (info bezpośrednio za Gildią):
– FANTASTIC FOUR #1 (listopad 1961)
– TALES TO ASTONISH #27 i 44 (styczeń 1962 i czerwiec 1963)
– INCREDIBLE HULK #1 (maj 1962)
– AMAZING FANTASY #15 (sierpień 1962) (pierwsze pojawienie się Pajączka!)
– TALES OF SUSPENSE #39 (marzec 1963)
– X-MEN #1 (wrzesień 1963)
– AVENGERS #1 i 4 (wrzesień 1963 i marzec 1964)
– DAREDEVIL #1 (kwiecień 1964)

Wielka Kolekcja Komiksów Marvela 68 Początki Marvela Lata Sześćdziesiąte C

Wielka Kolekcja Komiksów Marvela 68 Początki Marvela Lata Sześćdziesiąte B

Pozostając w klimatach superbohaterskich, ale przeskakując uniwersa, warto wspomnieć, że ukazał się kolejny numer z cyklu DC Deluxe, czyli prezentującego prawdziwe komiksowe perełki w nieco lepszym (większy format, dodatki itp) wydaniu. Ponownie w cyklu pojawia się Batman, choć tym razem główną rolę pełni nie Bruce, a Dick Grayson, czyli Robin, który „jedynie” przywdziewa strój Mrocznego Rycerza. Historia (a właściwie historie) mroczna, bardzo dobrze oceniania, za scenariusz której odpowiada Scott Snyder który ma na koncie wiele niezłych scenariuszy, choć wpadki także mu się nader często zdarzają.

Batman Mroczne odbicie

Batman Mroczne odbicie B

A jak już wrzucam komiksową notkę, to pozwólcie że wymienię parę ciekawych tytułów których premiera miała niedawno miejsce. Jak już coś z tego czytaliście, podzielcie się swoimi wrażeniami, tylko bardzo proszę bez spojlerów, ja dopiero zabieram się za lekturę!

Cyrrus Mil Ballada o Halo Jones

Cyrrus Mil to Andreas, czyli dla mnie twórca wręcz kultowy. Uwielbiam jego pokręcone acz bardzo logiczne scenariusze, a styl rysunków zawsze podziwiam z zapartym tchem.

Cyrrus Mil

Ballada o Halo Jones zainteresowała mnie z powodu całkiem niezłych opinii, i poza tym, czy „antywojenna space opera od (…) Alana Moore’a” nie brzmi intrygująco?

Ballada o Halo Jones

Na koniec jeszcze dwa tytuły. W Baśniach znajdziecie postacie dobrze znane z legend, podań i bajek, jednak przeniesione w nieco inne dla nich środowisko. Obecnie wydany album to już 13 tom serii.

Dylan Dog, czyli „detektyw mroku i łowca potworów, którego specjalnością są paranormalne śledztwa”, to włoska seria, która rozrosła się do wprost niebotycznej ilości albumów (oczywiście we Wloszech). Był też film aktorski, pamiętam że widziałem i w sumie nic więcej, więc raczej marny. Ale komiksy są naprawdę niezłe, przynajmniej to, co u nas wyszło. Swego czasu serię rozpoczął Egmont, po wydaniu paru albumów, niestety ją zawieszono. Były próby reaktywacji, obecna jest z tego co pamiętam drugą, tym razem z inicjatywy wydawnictwa Bum Projekt. To co ważne do nadmienienia, historie w ramach cyklu prezentują różny poziom, balansują także wśród paru gatunków, gdzie najczęściej znajdziemy horror czy thriller, ale też pojawiają się motywy groteski, pastiszu czy po prostu komedii. Polskie wydanie zawiera dwie oryginalne historie powiązane bezpośrednio ze sobą, i od razu ostrzegam: album jest prawdziwą jazdą bez trzymanki. Takie motywy jak ogromne oko z mackami jadące na rowerze może wydawać się… głupie? Ale tu ma sens. Słodkich snów!

Baśnie 13 Dylan Dog Golkonda!

Read Full Post »