Feeds:
Wpisy
Komentarze

Posts Tagged ‘Kryzys na nieskończonych ziemiach’

W jednej z pierwszych notek zamieszczonych w ramach cyklu Komiks Superbohaterski w Polsce pokrótce przedstawiłem, jak to z tymi Superbohaterami na kartach komiksów wygląda, oczywiście wspomniałem w tejże notce o tzw restartach. Dla przypomnienia, wygląda to tak, że wychodzą sobie komiksy, superbohaterowie naparzają po pyskach (lub działają w bardziej wyrafinowany sposób) tych złych i tak to się toczy. W końcu czytelnicy nieco się nudzą, nakłady spadają, różne kombinacje nie sprawdzają się, do tego czasy się zmieniają, więc wydawca wpada na genialny pomysł i robi ogólna rewolucję, tj zaczyna niejako opowiadanie o losach naszych ulubionych postaci od nowa. Ale żeby nie robić tego na sucho, tworzy się ogromny event, do którego dochodzi oczywiście na kartach komiksów, „giną starzy, pojawiają się nowi”. Przynajmniej w teorii. Wydawnictwo DC pierwszy takie poważne odświeżenie formuły zastosowało w 1985 roku na kartach rozpoczętej wtedy opowieści Kryzys na Nieskończonych Ziemiach. Ale w końcu znowu pojawiła się potrzeba odświeżenia i w 2011 roku zaprezentowano opowieść Flashpoint, która rozpoczęła erę nazwaną DC New 52, u nas znaną jako Nowe DC Comics. Zresztą Egmont przez ostatnie lata wydał sporo albumów z tej linii, więcej o nich możecie przeczytać choćby w notce Supremacja Egmontu. Także Flashpoint i Kryzys na Nieskończonych Ziemiach zostały u nas wydane, a obecnie do tego grona dołącza Odrodzenie.

Uniwersum DC Odrodzenie 05

Odrodzenie czyli DC Rebirth, to ponowny restart, ale oczywiście jak na komiksy przystało, zgrabnie łączący „to co już było”. Co więcej, odrodzenie wykorzystuje podwaliny stworzone przez DC New 52, jednoczenie niejako wraca do klasyki po Kryzysie, a sprzed Flashpointu! I do tego gara jeszcze wrzuca Strażników. Tak, TYCH Strażników!

Uniwersum DC Odrodzenie 01

Uniwersum DC Odrodzenie 02

Uniwersum DC Odrodzenie 03

Uniwersum DC Odrodzenie 04

Wydaje Wam się to nieco zakręcone? Może, ale tak naprawdę to próba szukania złotego środka, tak by zachęcić całkiem nowych czytelników do sięgnięcia po komiksy, ale jednocześnie nie odstraszyć tych którzy lubują się w klasycznych historiach, lub przypasowało im Nowe DC. I patrząc na recenzje oraz rankingi sprzedaży, udało się to całkiem nieźle! W Polsce we wrześniu bieżącego roku, czyli teraz, startuje Odrodzenie, tom wprowadzający do tego świata ukazał się w ramach linii DC Deluxe (fotki powyżej), a w sprzedaży do końca roku ukażą się następujące tytuły:

Wrzesień:
– Batman – Jestem Gotham
– Superman – Syn Supermana
– Suicide Squad – Oddział Samobójców – Czarne więzienie.
– Green Arrow – Śmierć i życie Olivera Queena.

Październik:
– Flash – Piorun uderza dwa razy
– Superman Action Comics – Ścieżka zagłady
– Liga Sprawiedliwości – Maszyny zagłady
– Batman Detective Comics – Powstanie Batmanów

Listopad:
– Aquaman – Utonięcie”
– Hal Jordan i Korpus Zielonych Latarni – Prawo Sinestro
– All Star Batman – Mój największy wróg
– Nastoletni Tytani – Damian wie lepiej

Grudzień:
– „Harley Quinn – Umrzeć ze śmiechem”
– „Nightwing – Lepszy niż Batman”
– „Batman – Noc Ludzi Potworów”
– „Wonder Woman – Kłamstwa”

Sporo co? Będzie co czytać!

Dodatkowo, otrzymaliśmy jeszcze dwa albumy z Supermanem, będące niejako przejściem miedzy New52 a Odrodzeniem, w którym to pojawia się więcej niż jeden Superman, i „ktoś ginie by żyć mógł ktoś„. Dosłownie, DC postanowiło wyprostować niektóre fakty z życia Supka, i trochę z nim(i) namieszało. Ale najlepsze jest to, że albumy Superman: Lois & Clark oraz Ostatnie dni Supermana (zalecana taka kolejność czytania) połyka się z prawdziwa przyjemnością. Nie jest to oczywiście arcydzieło, do tego wyraźnie widać, że historie są stworzone nieco na silę, i na szybko, właśnie po to, by Odrodzenie mogło już wystartować, ale o dziwo, udało się. Przyjemne, lekkie lektury, takie akurat na koniec lata, jeżeli jeszcze nie mieliście okazji po nie sięgnąć.

Uniwersum DC Odrodzenie 11

Uniwersum DC Odrodzenie 12

Uniwersum DC Odrodzenie 13

Uniwersum DC Odrodzenie 14

Uniwersum DC Odrodzenie 15

Uniwersum DC Odrodzenie 16

Przyznam się, że od New 52 nieco się odbiłem. Parę serii czytałem, ale choćby cały Batman czeka na kupce wstydu. Po te Supermany sięgnąłem by je tylko przekartkować i skończyłem połykają je praktycznie na raz. Musze nadrobić zaległości, ale Odrodzenie ma u mnie wielki kredyt zaufania. Tym bardziej, że Egmont wydaje tomiki w bardziej ludzkiej formie, tj w miękkiej oprawie, co przekłada się na zaoszczędzone miejsce na półce i niższą cenę. Krok słuszny przy takim zalewie tytułów jaki mamy obecnie.

Jeżeli chcecie dowiedzieć się, co poszczególne serie mają do zaoferowania, serdecznie zapraszam do notki skleconej przez prawdziwych specjalistów, czyli DC Odrodzenie od Egmontu – co warto czytać na DC Maniaku. A ja jeszcze parę dni czekam na moje pierwsze tomy regularnych serii. Z prawdziwą niecierpliwością!

Read Full Post »

Niedawno na polskim rynku, nakładem wydawnictwa Egmont, ukazała się kolejna pozycja ze świata superhero, którą bezsprzecznie mnożna określić mianem kultowej. A dodatkowo przełomowej, gdyż Kryzys na nieskończonych ziemiach zamykał pewną epokę w dziejach amerykańskiego wydawnictwa DC Comics.

Kryzys na nieskończonych ziemiach 02

Kryzys na nieskończonych ziemiach 03

Historia debiutowała na rynku w 1985 roku, czyli w 50 rocznicę powstania wydawnictwa, a jej celem było usystematyzowanie i uporządkowanie historii i postaci, które wchodziły w ramy ogromnego uniwersum. W wielkim skrócie: przez 50 lat istnienia wydawnictwa powstało wiele postaci i wiele historii, często wzajemnie wykluczających się czy też po prostu niedokończonych. By wszystko to w miarę miało sens, zaczęto tworzyć równoległe światy, i przez to np.: otrzymywaliśmy wiele wersji tej samej postaci! Rozwiązanie to jednak tylko zwiększało ogólny bałagan, a cala sytuacja była niebezpieczna dla wydawnictwa: nie tylko autorzy zaczęli się gubić w tym wszystkim, ale też czytelnicy, a to już wyraźnie zaczęło odbijać się na sprzedaży.

Kryzys na nieskończonych ziemiach 01

Kryzys na nieskończonych ziemiach 04

Trzeba było posprzątać. Zadania tego podjął się scenarzysta Marv Wolfman, który swoją pracę rozpoczął on odpowiedniego rozeznania się w całym tym świecie, zindeksowania postaci i wątków, a następnie zarządził czystkę. Którą zgrabnie przeniósł na karty monumentalnej, 12 odcinkowej historii wdzięcznie nazwanej „Kryzys na nieskończonych ziemiach„.

Kryzys na nieskończonych ziemiach 05

Powstała historia może nieco przyciężkawa i scenariuszowo zagmatwana, ale biorąc pod uwagę, z jakim tematem scenarzysta musiał się zmierzyć, nawet dzisiaj poznaje się ją z przyjemnością. A dla każdego miłośnika Supertrykociarzy można ją określić jako lekturę obowiązkową, choć warto podkreślić, że znajomość różnych faktów i ogólnej historii znacznie pomaga w obcowaniu z tym klasykiem. Za stronę graficzną odpowiada George Pérez który stanął na wysokości zadania, choć w rysunkach wyraźnie czuć „klasyczny układ i styl”. Ale zupełnie to nie przeszkadza, a do samej historii pasuje wręcz idealnie!

Kryzys na nieskończonych ziemiach 06

Sprawiedliwość, Nowa Granica a teraz Kryzys. Wszyscy pamiętający czasy Tm-Semic i wspominki Arka o tych wydarzeniach, obecnie mają okazję do zapoznania się z tymi klasycznymi historiami osobiście, w naszym ojczystym języku, a do tego obcując z wspaniałymi wydaniami – tutaj Egmont (Kryzys, Granica) i Mucha (Sprawiedliwość) stanęli na wysokości zadania i odpowiednio zadbali o odpowiednie wydania (świetny papier, powiększony format, twarda oprawa).

Kryzys na nieskończonych ziemiach 07

Stopka informacyjna:
Tytuł: „Kryzys na Nieskończonych Ziemiach”
Wydawca wersji polskiej: Egmont Polska (kwiecień 2016)
Tytuł oryginału: „Crisis on Infinite Earths
Wydawca wersji oryginalnej: DC Comics (1985-1986, 2015)
Scenariusz: Marv Wolfman
Rysunki: George Pérez
Tusz: Dick Giordano, Mike DeCarlo, Jerry Ordway, Karl Kesel
Kolory: Anthony Tollin, Tom Ziuko, Carl Cafford i Tom McCraw (rekonstrukcja)
Ilustracja na okładce: George Pérez i Alex Ross
Tłumaczenie: Tomasz Sidorkiewicz
Wydanie: oprawa twarda z obwolutą, format 18 x 27,5 cm, 392 stron
Cena: 119,99 zł (cena okładkowa, da się spokojnie zdobyć nawet poniżej 80 zł!)

Read Full Post »