Feeds:
Wpisy
Komentarze

Posts Tagged ‘Havoc’

https://i0.wp.com/www.brickshelf.com/gallery/Havoc/Reviews/Futuron/00.jpg

Pora na opis serii, od której właściwie wszystko się zaczęło. Futuron zawitał w roku 1987 i zrobił spore zamieszanie.
Fakt, był wcześniej classic space ale tamte konstrukcje (oczywiście z pewnymi wyjątkami), pomimo, że kultowe, były jednak dosyć prymitywne, głównie ze względu na małą różnorodność dostępnych wówczas elementów.
Chociaż mówiło się, że już pod koniec classic space’a wychodziły zestawy, które łączyły stare z nowym (minifigi ze starymi hełmami ale pojazdy o nowocześniejszym wyglądzie),
to jednak Futuron był ‚przejściówką’ z klasycznego space do nowych serii. Pojawiły się nowe elementy i sporo jak na tamte czasy nowatorskich rozwiązań ale przede wszystkim space przestał być tylko ‚space’, powstała bowiem pierwsza frakcja i to bardzo liczna. Otrzymaliśmy aż 17 podstawowych zestawów i 6 dodatkowych. Jest to do tej pory największa ilość zestawów jaka pojawiła się w jednej tylko serii. Ale Futuron zaprezentował coś jeszcze, marzenie każdego fana space – monorail. System jednoszynowej kolejki, który pojawił się tylko w 3 zestawach w historii lego (oraz w dwóch dodatkowych zestawach uzupełniających) ale o tym poźniej.
Zapraszam do nieco przydługiej recenzji ojca ‚spejsowych frakcji’.

(więcej…)

Read Full Post »

O tak, moi drodzy, Havoc złapał przysłowiowy wiatr w żagle i wrzuca opis serii za opisem. Dziś niejako kontynuacja tematu, czyli pozostajemy w realiach kosmicznych. Serdecznie zapraszam!

Blacktron Future Generation lub po prostu Blacktron 2 (w trakcie recenzji będę używał tej drugiej nazwy gdyż pierwsza jest zbyt długa, a skrót może źle się kojarzyć :) ) jest oczywiście następcą sławnego (lub raczej niesławnego) pierwszego Blacktrona i występował w latach 1991-1993. Wizerunek serii został podrasowany w (jak wiele osób uważa) niewłaściwy sposób. Niestety minifigi zostały przerobione na ‚children friendly’ i nie wyglądały już tak groźnie. Przede wszystkim były w większej części białe co kłóci się choćby z samą nazwą serii. Część pojazdów to w zasadzie remake tych z pierwowzoru. Ale nie skreślajmy Blacktrona 2 już na początku, mimo tych minusów to wciąż stary dobry space.

https://i0.wp.com/www.brickshelf.com/gallery/Havoc/Reviews/BlacktronII/01.jpg

 

(więcej…)

Read Full Post »

Ale nam się chłopaki rozkręcili! Najpierw Havoc wrzucił opis serii Res-Q, później Amal pojechał po badzie ze stacją kosmiczną, a na deser ponownie Havoc i ponowny opis serii. Tym razem Blacktron!

Blacktron, banda wredusów, ‚ci źli’, czarne charaktery itd. pojawili się w roku 1987 i nieźle namieszali. Nowoczesny (jak na tamte i w sumie jak się zastanowić to nawet na obecne czasy) design. Była to pierwsza ‚niezależna’ seria ponieważ futuron (który pojawił się w tym samym czasie) był raczej upgrade’m classic space. Blacktrona nie da się pomylić z inna frakcją, oni po prostu wyglądają groźnie i od razu wiadomo, że to ci źli (przynajmniej dopóki nie otworzymy minifigowi wizjera hełmu :) ). Dodatkowo cała seria była modułowa, nie tylko poszczególne pojazdy mogły się rozdzielać na mniejsze ale również można było łączyć moduły z jednego zestawu z modułami z innego. Posiadając kilka zestawów można było stworzyć masę kombinacji.

https://i0.wp.com/www.brickshelf.com/gallery/Havoc/Reviews/Blacktron/01.jpg

(więcej…)

Read Full Post »

Opis serii: Res-Q

Kojarzycie dość krótką serię Res-Q? Pojawiła się w 1998 roku, a niestety nie były to najlepsze czasy dla TLG, co znalazło odzwierciedlenie także w zestawach wchodzących w skład tej serii, jednak na szczęście miała także mocniejsze momenty, a pod pewnymi względami, prezentowała się bardzo ciekawie. Jeżeli nie mieliście z nią do czynienia, serdecznie zapraszam do zapoznania się z Opisem niniejszej serii autorstwa Havoca:

Seria Res-Q ujrzała światło dzienne w 1998 roku. Nie były to najlepsze lata dla TLG, od końca lat 90-tych do ok 2003 roku Lego miało poważne problemy finansowe i twórcze. Zestawy z tego okresu czasu są delikatnie mówiąc przeciętne ale nawet wtedy zdarzały się perełki takie jak właśnie omawiana seria Res-Q. Poza seriami space rzadko jakakolwiek inna zwracała moją uwagę ale ta zdecydowanie odstawała od reszty. Była nie tylko ciekawa kolorystycznie (czarny i żółty kolor jak w pierwszym Blacktronie oraz ciemnoniebieskie szyby jak w wielu seriach space) ale również niezwykle bawialna.

(więcej…)

Read Full Post »

„Who You gonna call?” – Ghostbusters! Zestaw świetny i oj ubolewam, że jeszcze nie udało mi się go dorwać we własne łapy! Ale chociaż można o nim poczytać, z tym większą przyjemnością, gdy opisuje go najwyraźniej duży miłośnik filmów – Havoc! Świetny tekst, świetne zdjęcia – serdecznie zapraszam na forum!

Read Full Post »