Feeds:
Wpisy
Komentarze

Posts Tagged ‘Cobi’

Teraz wszyscy podobno żebrzą o lajki, suby i inne, więc ja nie żebrze, ale „jedynie” informuję, że na czymś takim jak Instagram, gdzie jest dużo dziwacznych zdjęć, pojawiają się też fotki klocków, komiksów i gier pstrykane w moim aparacie. Taka zabawa, ale staram się wrzucać przynajmniej jedna fotkę dziennie, i zazwyczaj jest tam coś, co na bloga albo nie trafia, albo trafi za jakiś czas, czyli np.: zapowiedź recenzji czy też piszących się opisów. Więc nie żebrzę, ale jak macie ochotę, i takie rzeczy Was interesują, to zapraszam. 😉 Acha, na instagramie więcej jest zdjęć komiksów niż klocków, i chyba ogólnie to w tym kierunku będzie szlo, ale jak zawsze „się zobaczy”.

https://www.instagram.com/nori8studs/

instagram nori8studs

PS. na facebooku też lądują infa o notkach, przypominam, jakby co. 😉

Read Full Post »

Na prasowym rynku panuje dość ostra konkurencja, ale że zbyt najwidoczniej jest (choć podobno nakłady spadają), to co jakiś czas pojawiają się nowe tytuły. Także dotyczące klocków, choć tym razem otrzymujemy magazyn nie okraszony logiem LEGO, a Cobi. Cobi nie jest dużą konkurencją dla TLG, mimo wciąż widocznej tendencji zwyżkowej, to niestety nadal jakościowo są nawet za produktami stricte Chińskimi, do tego wciąż z uporem maniaka nie chcą zainwestować w dobrych projektantów i grafików. Ale istnieją, wciąż (powoli) się rozwijają, i w sumie cieszą się nawet jakąś popularnością, szczególnie u nas w kraju. Teraz marka promuje się jeszcze w formie magazynu, choć niestety znacznie przesadzili z ceną, te parę kartek i pokraczny ludzik nie jest wart takich pieniędzy. Ale jak ktoś ma ochotę, choć spróbować warto. Zdjęcia za uprzejmością Servatora, notka o magazynie pojawiła się oczywiście na Naszych Klockach.

2015-12-18 13.28.13

(więcej…)

Read Full Post »

Następna recenzja zestawu konkurencyjnej dla LEGO firmy COBI. Zestawu całkiem przyzwoitego, ciekawego, do tego okraszonego atrakcyjną tematyką. Tylko czemu COBI nadal robi tak badziewne figurki? Recenzja standardowa dla Ala, czyli niestety nadal ze sporą dawką dziwnych zdań, akcentowań i pomniejszych błędów, ale obejrzeć warto.

Read Full Post »

To nie pierwsze spotkanie Allemova z zestawami COBI, więc zapewne autor już wiedział, czego się spodziewać. Do tego na warsztat trafił zestaw z dość ciekawej serii „Wild Story„, nieco (powiedzmy) nawiązującej do „Adventurers”.Filmik polecam, raz, że zestaw udany, dwa, że tematyka ciekawa, trzy, że materiał bardzo dobrze zrealizowany, a błędy jak już są, to nawet nie warto ich wypominać.

Read Full Post »

Allemov zaczyna kolejny cykl, podcykl, cyrk, czy jak to nazwać. Czyli będzie recenzować też produkty firm konkurencyjnych dla LEGO. Jasne, jak najbardziej, czemu nie, niestety pozostają dwie kwestie, które dla mnie są niestety niezrozumiałe.

Pierwsza to rzetelność informacji. W poniższej recenzji zestawu COBI niestety znajdziemy takie kwiatki jak nieprawdziwe informacje o sposobie „plombowania” pudełek, bzdury na temat nosów (które w LEGO też były, choć funkcjonowały tylko jako nadruk, choćby w serii Western). Do tego nasze uszy są karmione takimi zwrotami jak „kolor wykonany perfekcyjnie”, złe nazewnictwo elementów (pin? jaki pin?) czy nieprawidłowe użycie słówka „klarować”.

Jednak to po prostu błędy, zdarzają się każdemu, choć Allemovowi ostatnio nader często. Druga kwestia to po prostu niezrozumienie, dlaczego autor porzucił ciekawą formułę Morza Studów jako filmików informacyjnych a do tego dlaczego nie starcza mu czasu na opis serii Castle Fantasy Era czy minifigów, a starcza na recenzowanie czegoś takiego?

Ale obiektywnie patrząc, recenzję warto obejrzeć, choćby z racji tego, że zestaw został dość dokładnie przedstawiony. Należy tylko mieć pod uwagą błędy wymienione powyżej, oraz traktować z przymrużeniem oka nadmiar pozytywnych epitetów którymi autor nas karmi.

Read Full Post »